Kontakt | Cennik | Porady prawne

Niezbywalność służebności osobistej

Po śmierci mamy ojciec zapisał mi dom w stanie surowym. W akcie notarialnym zabezpieczył siebie, ustanawiając na swoją rzecz bezpłatną i dożywotnią służebność mieszkania, polegającą na korzystaniu przez niego z parteru domu (po oddaniu do użytkowania) z prawem poruszania się po całym domu. Ja dom wyremontowałem i się wprowadziłem na piętro. Po kilku miesiącach ojciec się ożenił i mieszkają razem z żoną na parterze. W związku z tym mam kilka pytań: Jakie prawa do domu mają ojciec i macocha? Czy ojciec może sam się zameldować, a jak już będzie zameldowany, to zameldować też swoją żonę? Czy po śmierci ojca jego żonie coś się będzie po nim należało, skoro ja jestem notarialnym właścicielem, a on ma tylko służebność? Czy mogę przeprowadzać remonty, np. wydzielić odrębną klatkę schodową, postawić ściankę itp.?

więcej ››

Negocjacje z firmą energetyczną za służebność przesyłu

Firma energetyczna chce postawić linię wysokiego napięcia na mojej działce. Plan zagospodarowania na to pozwala. Jakie odszkodowanie jestem w stanie wynegocjować? Czy starostwo może wywłaszczyć ziemię będącą pod hipoteką?

więcej ››

Czy służebność obniża wartość nieruchomości przy podziale majątku?

Czy służebność ustanowiona na rzecz rodziców obniża wartość nieruchomości przy podziale majątku w sądzie? Chodzi o służebność mieszkania.

więcej ››

Służebność mieszkania po rozstaniu

Dwa lata temu mąż u notariusza ustanowił na moją rzecz służebność części swojego mieszkania (prawo do jednego pokoju z dostępem do kuchni i łazienki). Służebność była po to, że mąż wyjeżdżał na dłuższy czas w celach badawczych i chciał mnie zabezpieczyć na wypadek swojej śmierci. Niestety okazało się, że mąż zdradzał mnie od dłuższego czasu i chociaż nadal jesteśmy małżeństwem, on się wyprowadził do tamtej kobiety i raczej skończy się to rozwodem. Czy mąż w obecnej sytuacji może pozbawić mnie tej służebności? Wysyłam mu pieniądze za czynsz i media z opisem za co płacę. Mam powody, dla których nadal chciałabym z tej służebności korzystać wraz z moim 19-letnim synem. Mąż nie jest jego ojcem. Wprawdzie posiadam na kredyt własne mieszkanie oddalone o 100 km od miejsca dzisiejszego zamieszkania, problem w tym, że prowadzę tu firmę, a przeprowadzając się, nie mam jak tego robić, więc stracę pracę. Z wynajmem jest problem, bo nikt nie zarejestruje mi firmy na wynajętym mieszkaniu. Czy mam szansę zachować tę służebność pomimo rozstania?

więcej ››

Brak dobrej woli sąsiada odnośnie służebności przejazdu

Niedawno zmarł mój mąż. Nie jestem w stanie sama utrzymać domu, więc planuję go sprzedać. Od 1982 r., nie mając własnego dojazdu do drogi publicznej, korzystaliśmy z dojazdu przez działkę sąsiada (na co się godził). Nie mamy jednak zapisanej służebności. Sąsiad nie zgadza się na przejazd następnych właścicieli. Co mam zrobić przy takim braku dobrej woli sąsiada?

więcej ››

Co robić, gdy nie mam dojazdu do działki?

Posiadam działkę, ale nie mam do niej dojazdu. Otrzymałem ją od siostry (bo ona dostała inną nieruchomość od rodziców). Od bramy wjazdowej do jej posesji do jej posesji mam służebność przejazdu do mojej działki. Siostra ma dojazd do swojej działki przez pole należące do krewnych. Sądowo otrzymała dojazd przez zasiedzenie. Ja jednak nie mam zgody tych właścicieli na dojazd do mojej działki. Czy gdybym stał się właścicielem odcinka działki siostry graniczącego z działką problematycznych krewnych, zyskałbym „automatycznie” dojazd do swojej posesji?

więcej ››

Przejście rury gazowej pod drogą służebną

Jestem jednym z trzech współwłaścicieli drogi dojazdowej do naszych działek. Mój udział w drodze wynosi nieco ponad 50. Czy muszę występować o zgodę udziałowca drugiego (trzeci się zgadza) na przejście w poprzek drogi ok. 5 m z rurą gazową zasilająca moją działkę, czy sprawa ta przekracza „zakres zwykłego zarządu”? Na chwilę obecną próba uzyskania takiej zgody nie powiodła się. Współudziałowiec wyraziłby zgodę, gdyby zakład gazowniczy doprowadził gaz również do jego działki sąsiadującej z moją. Z tym nie byłoby prawdopodobnie żadnego problemu, moją zgodę na przejście zakład gazowniczy uzyska, podpisując standardową umowę z zakładem gazowniczym wyraziłem już zgodę na rozbudowę sieci gazowej dla innych potencjalnych użytkowników. Zakład gazowniczy zazwyczaj wyprowadza rurę gazową poza obręb działki zasilanej. Problem pojawia się, gdyż w jego umowie zakład gazowniczy chce zagwarantować sobie możliwość dalszej rozbudowy sieci, która by przebiegała już przez jego działkę czy działki. Drugi współwłaściciel chciałby, by doprowadzono gaz do jego działki, ale bez możliwości dalszej rozbudowy sieci gazowej. Obawiam się, że zakład gazowniczy nie zgodzi się na coś takiego, jestem w stanie to zrozumieć. Wiem, że mogę żądać rozstrzygnięcia sądu. Jak długo może trwać oczekiwanie na takie rozstrzygnięcie przez sąd?

więcej ››

Odszkodowanie za naprawę kabla elektrycznego

Na mojej działce jest zakopany kabel energetyczny średniego napięcia. Teraz zgłosił się do mnie zakład energetyczny z prośbą o dokonanie naprawy kabla, gdyż uległ on uszkodzeniu (samoistnie). Naprawa wiąże się z dużymi pracami ziemnymi (m.in. rozkopanie podjazdu i części ścieżki). Czy mogę nie zgodzić się na prace naprawcze? Czy mogę żądać jakiegoś odszkodowania? Co ze służebnością przesyłu?

więcej ››

Zmiana strefy bezpieczeństwa przy gazociągu

Od kilku lat mieszkamy w domu na działce, pod którą płynie gazociąg. Strefa bezpieczeństwa została określona na 10 m i zgodnie z tym wybudowaliśmy dom. Obecnie została ta strefa powiększona do 20 m. Mam zamiar przedstawić właścicielowi gazociągu roszczenie o ustanowienie odpłatnej służebności przesyłu, ale mam pewne wątpliwości. Jaka powierzchnia powinna być objęta roszczeniem? Czy są jakieś gotowe wzory takiego wniosku?

więcej ››

Powrót do dożywotniego mieszkania

W 1990 r. przepisałem notarialnie gospodarstwo na syna. Miałem zapewnione w domu dożywocie (mieszkanie). Ze względu na agresję syna wyprowadziłem się z tego domu w 1999 r. Teraz chciałbym wrócić do mojego w nim mieszkania. Syn się nie zgadza. Czy ma do tego prawo?

więcej ››

Spokojne miejsce na starość - ustalenie służebności osobistej

Po śmierci ojca odziedziczyłam wraz z siostrą i moją mamą połowę domu (druga połowa jest własnością siostry ojca) oraz gospodarstwo rolne. Zamierzamy udać się do notariusza w celu poświadczenia dziedziczenia i rozpisania między siebie tego spadku. Ojciec nie zostawił testamentu, my trzy jesteśmy zgodne co do podziału. Ja zrzekam się swojej części spadku. Początkowo ustaliłyśmy, żeby przepisać wszystko na siostrę, a mamie w akcie notarialnym zagwarantować mieszkanie do śmierci. Jednak teraz zaczynam mieć co do tego wątpliwości. Chciałabym dobrze zabezpieczyć swoją mamę, żeby miała spokojne miejsce do życia na starość. Jak to zrobić?

więcej ››

Niekorzystanie z ustanowionej służebności

W domu, który dostałam jest ustanowiona służebność na rzecz mojej krewnej w postaci jednego pokoju. Krewna ta posiada własny dom i nie mieszka w domu obciążonym służebnością od ponad 20 lat. Czy służebność ta jest nadal aktualna? Jak się ma zapis dotyczący „jednego pokoju” do rzeczywistości, jeśli nie ma zapisu o np. wspólnym użytkowaniu schodów?

więcej ››

Blokowanie drogi służebnej przez sąsiadów

Witam mam drogę służebną 4,5 metra. Sąsiedzi ją jednak skutecznie blokują – parkują specjalnie auta, ustawiają deski. Policja rozkłada ręce. Co mam robić?

więcej ››

Jak zabezpieczyć się na starość?

Jestem emerytką. Chcę sprzedać moje mieszkanie i uzyskane w ten sposób pieniądze przekazać synowi w formie darowizny. W zamian syn z synową chcą ustanowić dla mnie dożywotne prawo zamieszkania w nowo zakupionym (w znacznym stopniu z mojej darowizny) mieszkaniu. Czy takie rozwiązanie jest dla mnie bezpieczne? Jak zabezpieczyć się na starość?

więcej ››

Uprzątnięcie rzeczy po zmarłym

Czy powinnam powiadomić komornika o śmierci lokatora, który miał dożywotnie prawo do pokoju w mojej nieruchomości (służebność osobista)? Korespondencja komornicza została po zmarłym. Czy przed utylizacją jego rzeczy osobistych (jedyny majątek, który zostawił) powinnam powiadomić o tym fakcie komornika? Chciałabym „posprzątać” pokój i nie wiem, czy mogę wyrzucić rzeczy dłużnika bez informowania komornika.

więcej ››

Działka budowlana z ukrytymi wadami – gazociąg

Problem dotyczy gazociągu przebiegającego skośnie przez działkę budowlaną. Przed jej zakupem nie wiedziałem o tym, wady działki zostały ukryte przez sprzedającego. Na dzień dzisiejszy jest konieczność zmiany przebiegu rury, a to ze względu na planowaną budowę domu. Pytanie: czy jest jakaś szansa, by właściciel gazociągu pokrył koszty przełożenia rury gazowej? Jestem przekonany, że właściciel gazociągu nie ma żadnej umowy traktującej o przebiegu i użytkowaniu struktur na mojej działce. Rura ta nie była zaznaczona na żadnej mapie. Zostało to dopiero zrobione za moim staraniem.

więcej ››

Utrzymywanie nieruchomości przekazanej jako służebność osobista

Chcemy przekazać córce nasze mieszkanie własnościowe jako darowiznę. Po załatwieniu służebności chcemy w mieszkaniu tym mieszkać do śmierci mojej lub męża. Przez czas mieszkania w córki mieszkaniu chcemy pokrywać wszystkie koszty (fundusz remontowy, eksploatację i oczywiście media). Czy i jakie opłaty cywilnoprawne trzeba zapłacić i czy córka będzie musiała zgłaszać wynajem i mimo braku dochodu płacić jakiś podatek?

więcej ››

Naprawa drogi wbrew woli właściciela

Chciałabym przeprowadzić naprawą drogi wbrew woli właściciela gruntu. Jest to droga konieczna, na którą mam wpisaną w księdze wieczystej służebność przechodu i przejazdu. Taką samą służebność mają również inni sąsiedzi (bardzo ugodowi) oraz właściciele gruntu (rodzeństwo; którzy z tej drogi nie korzystają). Przed kilkunastu laty za zgodą właściciela położyliśmy asfalt. Mój dom stoi w granicy z drogą i trochę niżej, dlatego z drogi i pól należących do właściciela spływa woda gruntowa, która zalewa część domu od tej strony, przez co mamy zalane piwnice i mokre ściany, brak możliwości przejścia, podmyta kanalizacja. Obecnie przy okazji gruntownego remontu chcieliśmy udrożnić drogę oraz ją naprawić na odcinku 15 metrów, zrywając zniszczony asfalt, kładąc nową nawierzchnię w postaci kostki brukowej (z odzysku, bo rozbieramy ją z podwórka). Niestety właścicielka przerwała prace. Nie interesują ją nasze tłumaczenia, że pokryjemy koszty we własnym zakresie i zlikwidujemy tym samym szkody (zalane piwnice). Cała droga ma długość 50 metrów i niecałe 3 metry szerokości, jest w opłakanym stanie, a ja chcę naprawić tylko tę najważniejszą część, co mogę zrobić? Z właścicielką nie sposób się dogadać, odsprzedać też nie chce. Jakie prace mogę wykonać na tej drodze bez jej zgody? Jakie są moje prawa? Czy jakieś obowiązki wobec drogi ma również właściciel?

więcej ››

Jakie są podstawy obliczania operatu szacunkowego?

Przedsiębiorstwo chce przez moją działkę przeprowadzić linię gazową do nowej cynkowni. Linia ma mieć 120 m. Za służebność przesyłu proponują mi ok. 6000 zł. Jakie są podstawy obliczania operatu szacunkowego? Tak kwota wydaje mi się śmiesznie niska. ale nie wiem, na jakiej podstawie ją podważyć.

więcej ››

Jak oszacować służebność przesyłu?

Czy istnieją przepisy regulujące wyliczenie jednorazowej zapłaty od przedsiębiorstwa energetycznego za przesył energii nad naszą działką, na której stoi nasz dom? Dostałam 3 propozycje, każda następna niższa od poprzedniej. Najwyższa była 21 tys. zł, a ostatnia 11 tys. zł. Skąd mamy wiedzieć, jak oszacować tę służebność? Działkę nabyliśmy w 2007 r., wymiana słupów elektrycznych, które stały na ulicy, nastąpiła w 2009 r. Przedsiębiorstwo postawiło nowe słupy bez zapytania, czy się na to zgadzamy. Linia energetyczna szła i nadal idzie nad naszą działką. Dodatkowo pociągnięto nową linię wzdłuż ulicy i otoczono naszą posiadłość z dwóch stron liniami wysokiego napięcia. Nasz dom jest wart około 2 milionów złotych i na taką degradację wartości nieruchomości trudno się zgodzić bez odpowiedniego ekwiwalentu pieniężnego. Dodam jeszcze, że słupy zagrażają bezpieczeństwu – w ubiegłym roku podczas wichury jeden z nich się przechylił i zniszczył część nowego ogrodzenie. Przedsiębiorstwo postawiło go ponownie, ale bardzo niechlujnie; stoi krzywo i nadal zagraża. Na naszą propozycję, by puścić przewody pod ziemią i że zrzekniemy się ekwiwalentu za przesył energii, odpowiedz brzmiała – na nasz koszt.

więcej ››

Opinie naszych Klientów ››



wizytówka