Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością osobistą?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dożywocie w mieszkaniu kupionym na syna

Marek Gola • Opublikowane: 03-03-2017

Chciałabym kupić mieszkanie. Nie mam jednak całej gotówki, dlatego mój pełnoletni syn (kawaler bezdzietny) weźmie kredyt hipoteczny na siebie – na brakującą kwotę (1/3 wkładu). Formalnie właścicielem mieszkania będzie więc syn, a ja będę mieszkała dożywotnio. Jak mogę się zabezpieczyć, abym w razie nagłej śmierci syna nie została bez dachu nad głową?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.).

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby bank, w którym syn zaciąga kredyt hipoteczny, wyraził zgodę na ustanowienie na nieruchomości służebności osobistej mieszkania, która dawałaby Pani gwarancję zamieszkania w lokalu bez względu na to, kto stałby się jego właścicielem. Zakres takiej służebności w zasadzie mogłaby Pani ustalić z synem sama. Stosownie do treści art. 298 K.c. – zakres służebności osobistej i sposób jej wykonywania oznacza się, w braku innych danych, według osobistych potrzeb uprawnionego z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego i zwyczajów miejscowych.

Służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego. Służebności osobiste są niezbywalne. Nie można również przenieść uprawnienia do ich wykonywania.

Na wypadek jednak gdyby bank nie wyraził zgody na obciążenie nieruchomości ograniczonym prawem rzeczowym (służebnością osobistą), Pani syn powinien sporządzić testament, w którym do całości spadku powoła Panią. Co prawda, obecnie jest Pani w pierwszej kolejności do objęcie spadku po tymże, jednak nigdy nie wiadomo, czy syn nie ożeni się, bądź też nie będzie miał dziecka. Zarówno żona, jak i dziecko wyprzedzają rodziców przy dziedziczeniu ustawowym. Wyraźnie jednak podkreślić należy, że testament także może być zmieniony. Na to jednak wpływu Pani nie ma.

Reasumując, najlepszym rozwiązaniem byłoby ustanowienie na mieszkaniu ograniczonego prawa rzeczowego w postaci służebności osobistej polegającej na prawie zamieszkiwania.

Zawsze mogą Państwo oboje (Pani i syn) zostać współwłaścicielami mieszkania, co powoduje, że nikt bez zniesienia współwłasności nie będzie mógł Pani eksmitować z lokalu.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie » Szukamy prawnika »