- Jeżeli słup miał pozostać tylko przez oznaczony czas, kluczowe jest ustalenie, czy po jego upływie operator ma inny skuteczny tytuł prawny do korzystania z działki.
- Przy braku takiego tytułu właściciel może rozważyć roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń na podstawie art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego.
- Służebność przesyłu może legalizować dalsze korzystanie z nieruchomości, ale jej ustanowienie powinno określać zakres korzystania, a co do zasady wiąże się z odpowiednim wynagrodzeniem.
- Brak wpisu służebności w księdze wieczystej nie wystarcza sam w sobie do stwierdzenia, że operator nie ma żadnego prawa do gruntu.
- Przed sporem warto zabezpieczyć dokumenty, zdjęcia, mapy, korespondencję oraz pisemnie wezwać operatora do wskazania podstawy prawnej i sposobu rozwiązania sprawy.
Typowy problem wygląda następująco: operator sieci podczas przebudowy, usuwania awarii albo prowadzenia inwestycji ustawia na prywatnej działce słup określany w korespondencji, protokole lub ustnych ustaleniach jako tymczasowy. Prace się kończą, linia zostaje przebudowana, lecz słup pozostaje. Właściciel zaczyna planować budowę, sprzedaż działki albo inne zagospodarowanie i okazuje się, że urządzenie nadal ogranicza korzystanie z gruntu.
W takiej sytuacji nie należy zaczynać od pytania wyłącznie o to, kto ma zapłacić za przestawienie słupa. Najpierw trzeba ustalić, czy operator w ogóle ma prawo utrzymywać urządzenie w obecnym miejscu i w obecnym zakresie.
Kiedy powstaje problem opisany w tytule
Problem prawny powstaje przede wszystkim wtedy, gdy zgoda właściciela albo dokument będący podstawą wejścia na działkę przewidywały czasowy charakter urządzenia, a okres ten minął. Może chodzić o zgodę na czas przebudowy linii, użyczenie fragmentu gruntu, porozumienie z operatorem, protokół robót albo decyzję administracyjną dotyczącą czasowego zajęcia nieruchomości.
Nie każde pozostawienie słupa po zakończeniu prac jest jednak automatycznie bezprawne. Operator może powoływać się na inny tytuł, na przykład służebność przesyłu, wcześniejszą służebność gruntową o odpowiedniej treści, prawomocne orzeczenie sądu, decyzję administracyjną ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości albo zasiedzenie. Dlatego decydujące jest nie samo określenie urządzenia jako tymczasowego, lecz zakres i czas obowiązywania konkretnego tytułu prawnego.
W przypadku urządzeń energetycznych trzeba dodatkowo pamiętać, że urządzenia służące do doprowadzania energii elektrycznej, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa, nie stają się częścią składową gruntu tylko dlatego, że stoją na działce właściciela. Sam fakt posadowienia urządzenia na cudzej nieruchomości nie daje jednak operatorowi nieograniczonego prawa do korzystania z gruntu. Jeżeli problem dotyczy starszej infrastruktury, warto porównać sytuację z przypadkami opisanymi w materiale o słupie energetycznym na działce.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy potrzebna jest zgoda właściciela albo umowa
Jeżeli operator chce korzystać z cudzej nieruchomości, musi mieć do tego podstawę prawną. Najprostszą podstawą jest umowa z właścicielem, ale nie jest to jedyna możliwość. W określonych sytuacjach uprawnienie może wynikać z orzeczenia sądu, zasiedzenia albo decyzji administracyjnej. Przykładowo art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami pozwala staroście, po spełnieniu ustawowych warunków, ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości przez zezwolenie na zakładanie i przeprowadzanie przewodów oraz urządzeń służących między innymi do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, gdy właściciel nie wyraża zgody.
Jeżeli natomiast właściciel zgodził się tylko na czasowe ustawienie słupa, taka zgoda nie powinna być automatycznie utożsamiana z bezterminowym prawem operatora do zajmowania działki. Trzeba sprawdzić dokładne brzmienie dokumentu: czas obowiązywania, cel zajęcia, lokalizację urządzenia, obowiązek usunięcia po zakończeniu robót oraz postanowienia dotyczące przywrócenia gruntu do poprzedniego stanu.
Przy sporach o trasę infrastruktury istotne jest także, czy zgoda obejmowała wyłącznie słup, czy również przewody, kabel, pas technologiczny i prawo wstępu na działkę. Podobne znaczenie ma zakres zgody na kabel energetyczny przez działkę.
Jeżeli strony chcą ustanowić służebność przesyłu w drodze umowy, trzeba pamiętać o wymaganej formie. Z art. 245 § 2 Kodeksu cywilnego wynika, że dla oświadczenia właściciela ustanawiającego ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości potrzebna jest forma aktu notarialnego. Zwykłe pismo zatytułowane „zgoda” może więc dawać podstawę obligacyjną do czasowego wejścia na grunt, ale nie należy automatycznie traktować go jako prawidłowo ustanowionej służebności.
Służebność przesyłu, wynagrodzenie i wpis w księdze wieczystej
Służebność przesyłu jest prawem, które pozwala przedsiębiorcy korzystać w oznaczonym zakresie z cudzej nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem urządzeń przesyłowych. Jej treść powinna odpowiadać rzeczywistym potrzebom sieci, na przykład obejmować miejsce posadowienia słupa, pas niezbędny do eksploatacji oraz prawo dostępu do urządzeń.
Jeżeli właściciel odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności, a służebność jest konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Działa to również w drugą stronę: gdy przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy, a służebność jest konieczna do korzystania z urządzeń, właściciel może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za jej ustanowienie. Wynagrodzenie za ustanowienie służebności nie jest jednak tym samym co roszczenie za korzystanie z gruntu w przeszłości bez skutecznego tytułu.
Jeżeli zaś słup pozostaje na działce po wygaśnięciu istniejącej wcześniej służebności przesyłu, zastosowanie może mieć art. 3053 § 3 Kodeksu cywilnego. Po wygaśnięciu służebności przedsiębiorca powinien usunąć urządzenia utrudniające korzystanie z nieruchomości; gdyby usunięcie powodowało nadmierne trudności lub koszty, obowiązek może przybrać postać naprawienia wynikłej stąd szkody. To szczególna sytuacja i nie należy jej utożsamiać z samym upływem terminu zwykłej czasowej zgody.
Przed zawarciem umowy trzeba ustalić co najmniej przebieg służebności, szerokość pasa korzystania, zasady wjazdu i wejścia ekip technicznych, odpowiedzialność za szkody, sposób odtworzenia terenu po pracach oraz wynagrodzenie. Jeżeli w dokumentach słup miał być jedynie przejściowy, podpisanie szerokiej bezterminowej służebności może całkowicie zmienić sytuację prawną właściciela.
Służebności jako ograniczone prawa rzeczowe ujawnia się w dziale III księgi wieczystej. Sprawdzenie księgi jest więc jednym z pierwszych kroków, ale brak wpisu nie rozstrzyga jeszcze sprawy. Operator może powoływać się na inne źródło prawa, w tym na zasiedzenie. Przy wieloletniej infrastrukturze trzeba osobno przeanalizować przesłanki zasiedzenia służebności linii energetycznej. Ogólne reguły art. 172 w związku z art. 292 i art. 3054 Kodeksu cywilnego odwołują się między innymi do okresu 20 albo 30 lat zależnie od dobrej lub złej wiary, lecz w sprawach infrastruktury przesyłowej szczegółowe ustalenie początku i ciągłości posiadania wymaga analizy dokumentów i historii urządzenia.
Co zrobić przed podpisaniem dokumentów lub odmową
Najbezpieczniej potraktować sprawę jak postępowanie dowodowe jeszcze przed wysłaniem pierwszego stanowczego żądania. Właściciel powinien wiedzieć, na czym operator opiera swoje prawo i jakie skutki wywoła podpisanie proponowanego dokumentu.
- Sprawdź dział III księgi wieczystej oraz wzmianki o nierozpoznanych wnioskach.
- Zbierz zgodę, umowę, protokół przekazania terenu, korespondencję i dokumenty, w których słup został określony jako tymczasowy.
- Ustal datę ustawienia słupa i zakończenia prac, a także wykonaj aktualne zdjęcia z punktami odniesienia pokazującymi jego lokalizację.
- Wystąp do operatora o wskazanie konkretnej podstawy prawnej dalszego korzystania z gruntu oraz o kopię dokumentu, na który się powołuje.
- Sprawdź, czy istnieje decyzja administracyjna dotycząca tej nieruchomości i czy jej zakres rzeczywiście obejmuje obecny słup oraz dalsze utrzymywanie urządzenia.
- Ustal, jak urządzenie wpływa na możliwość zabudowy, dojazd, podział działki, sprzedaż albo inne planowane korzystanie z nieruchomości.
- Przed podpisaniem służebności ustal jej przebieg, pas korzystania, wynagrodzenie, zasady dostępu, odpowiedzialność za szkody i koszty ewentualnej przyszłej przebudowy.
Jeżeli operator proponuje ugodę, porozumienie albo oświadczenie o ustanowieniu służebności, nie warto podpisywać dokumentu tylko po to, aby „zamknąć sprawę”. Szczególną ostrożność powinny wzbudzić postanowienia potwierdzające bezsporny legalny sposób korzystania z działki od wielu lat, zrzeczenie się roszczeń za okres wcześniejszy albo szerokie prawo do dowolnej modernizacji infrastruktury bez określenia pasa korzystania.
Jeżeli właścicielowi zależy przede wszystkim na zmianie lokalizacji urządzenia, trzeba odróżnić dwa przypadki. Gdy operator nie ma prawa utrzymywać słupa w danym miejscu albo narusza warunki czasowej zgody, punkt wyjścia jest inny niż wtedy, gdy operator ma skuteczny tytuł, a właściciel chce przesunięcia wyłącznie z powodu własnej inwestycji. Zagadnienie kosztów szerzej omawia materiał o przesunięciu słupa energetycznego.
Roszczenia właściciela i typowe dowody
Jeżeli po upływie uzgodnionego okresu operator nie ma skutecznego tytułu do dalszego korzystania z działki, podstawowym roszczeniem właściciela może być roszczenie negatoryjne z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego. Przepis pozwala żądać przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń. W odpowiednim stanie faktycznym może to prowadzić do żądania usunięcia urządzenia albo innego sposobu zakończenia bezprawnej ingerencji w prawo własności.
Nie oznacza to, że każde żądanie fizycznego usunięcia słupa zostanie automatycznie uwzględnione. W razie sporu sąd zbada przede wszystkim, czy operator ma skuteczny wobec właściciela tytuł prawny i czy korzysta z gruntu w jego granicach; operator może też podnosić zarzuty związane na przykład ze służebnością, zasiedzeniem albo decyzją administracyjną. W orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiały się sprawy, w których obok roszczenia o zapłatę dochodzono także usunięcia urządzeń przesyłowych, a rozstrzygnięcie zależało od konkretnego stanu faktycznego i prawnego.
Jeżeli obowiązek usunięcia słupa wynika wprost z umowy, a operator go nie wykonał, możliwe jest także oparcie roszczeń na odpowiedzialności kontraktowej. Art. 471 Kodeksu cywilnego przewiduje obowiązek naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że dłużnik wykaże okoliczności wyłączające odpowiedzialność. Trzeba jednak wykazać konkretną szkodę i jej związek z niewykonaniem obowiązku, na przykład dodatkowe koszty projektu, opóźnienie inwestycji albo inne mierzalne następstwa pozostawienia słupa.
Osobnym zagadnieniem jest wynagrodzenie za korzystanie z gruntu bez skutecznego tytułu. W zależności od charakteru posiadania, dobrej lub złej wiary oraz okresu korzystania znaczenie mogą mieć art. 224, 225 i 230 Kodeksu cywilnego. Nie należy jednak zakładać, że każdemu właścicielowi przysługuje automatycznie „czynsz” w dowolnie wskazanej wysokości. Podstawa, okres i kwota roszczenia wymagają ustalenia zakresu faktycznego korzystania z nieruchomości oraz sytuacji prawnej operatora.
Pisemne zakwestionowanie prawa operatora do dalszego zajmowania działki ma duże znaczenie dowodowe. Wezwanie należy skierować do przedsiębiorstwa, które jest właścicielem urządzenia albo faktycznie korzysta z niego na działce; jeżeli wynika to z dokumentów, warto wskazać także numer sprawy, umowy lub decyzji. W piśmie należy podać numer działki i księgi wieczystej, opisać urządzenie, przypomnieć podstawę czasowego posadowienia, zażądać wskazania aktualnego tytułu prawnego oraz określić termin na przedstawienie stanowiska. W zwykłym sporze cywilnym nie ma jednego ustawowego terminu, który właściciel musi wyznaczyć operatorowi na odpowiedź; praktycznie można wyznaczyć na przykład 14 dni na przedstawienie podstawy prawnej i propozycji dalszego działania, a termin ewentualnego demontażu dostosować do warunków technicznych i bezpieczeństwa.
Jeżeli właściciel rozważa roszczenia pieniężne, nie powinien zwlekać. Nieprzedawnialność z art. 223 § 1 Kodeksu cywilnego dotyczy roszczeń właściciela z art. 222 odnoszących się do nieruchomości, natomiast roszczenia pieniężne podlegają regułom przedawnienia właściwym dla ich podstawy. Ogólna reguła z art. 118 Kodeksu cywilnego przewiduje sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe i związanych z działalnością gospodarczą trzy lata, z zastrzeżeniem przepisów szczególnych i zasad ustalania wymagalności. Samo wysłanie zwykłego wezwania do zapłaty co do zasady nie jest czynnością wymienioną w art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego jako przerywająca bieg przedawnienia, dlatego przy zbliżającym się terminie trzeba dobrać właściwy sposób dochodzenia roszczenia.
Jeżeli natomiast słup został ustawiony w trybie czasowego zajęcia nieruchomości z art. 126 ustawy o gospodarce nieruchomościami, trzeba sięgnąć bezpośrednio do decyzji. Ten szczególny tryb dotyczy siły wyższej albo nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody i pozwala na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy od dnia zajęcia. Po upływie okresu zajęcia podmiot ma obowiązek doprowadzić nieruchomość do stanu poprzedniego. Za udostępnienie nieruchomości oraz szkody przysługuje odszkodowanie; jeżeli strony nie uzgodnią jego wysokości w ciągu 30 dni od upływu terminu udostępnienia określonego w decyzji, starosta wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. Nie należy jednak przenosić tych szczególnych zasad na każdą sytuację, w której strony potocznie nazwały słup „tymczasowym”.
Najczęściej przydatnymi dowodami są:
- odpis księgi wieczystej i dokumenty stanowiące podstawę wpisów,
- umowa, zgoda, protokół wejścia na teren lub korespondencja z operatorem,
- decyzje administracyjne i załączniki mapowe,
- mapa zasadnicza, dokumentacja geodezyjna i projekt przebiegu sieci,
- zdjęcia pokazujące słup i sposób zajęcia działki, najlepiej z możliwą do ustalenia datą,
- dokumenty potwierdzające zakończenie inwestycji, dla której urządzenie miało być tymczasowe,
- korespondencja zawierająca zapewnienie o terminie demontażu,
- dokumenty wykazujące rzeczywistą szkodę lub ograniczenie inwestycji, jeżeli właściciel dochodzi zapłaty.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego przy takim samym określeniu „słup tymczasowy” możliwe są różne roszczenia.
Operator uzyskał od właściciela pisemną zgodę na ustawienie słupa do zakończenia przebudowy linii, nie dłużej niż do 30 czerwca. Przebudowa została odebrana, ale słup pozostał jeszcze przez kilka miesięcy. W księdze wieczystej nie ma służebności, a operator nie przedstawia decyzji ani innego tytułu do dalszego korzystania. Właściciel może wezwać operatora do usunięcia urządzenia i przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a jeżeli poniósł konkretną szkodę wskutek naruszenia umowy, rozważyć także roszczenie odszkodowawcze.
Właściciel jest przekonany, że słup był ustawiony wyłącznie na czas awarii. Operator przedstawia jednak ostateczną decyzję administracyjną dotyczącą ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i mapę obejmującą miejsce posadowienia urządzenia. W takiej sytuacji samo żądanie usunięcia słupa może być niewystarczające. Najpierw trzeba sprawdzić treść decyzji, zakres zezwolenia i to, czy aktualny sposób korzystania z działki mieści się w granicach przyznanego uprawnienia.
Słup był w rodzinie od początku określany jako prowizoryczny, ale stoi na nieruchomości od ponad dwudziestu lat i jest elementem czynnej linii. Operator odpowiada na wezwanie właściciela zarzutem zasiedzenia. W tym wariancie nie wystarczy ustne wspomnienie o tymczasowym charakterze urządzenia. Trzeba ustalić datę rozpoczęcia korzystania, podstawę wejścia na grunt, dobrą lub złą wiarę, ciągłość posiadania oraz ewentualne następstwo prawne kolejnych przedsiębiorstw.
FAQ
Czy mogę sam usunąć albo przesunąć tymczasowy słup?
Nie jest to bezpieczne rozwiązanie. Urządzenie może należeć do przedsiębiorstwa przesyłowego i być elementem czynnej sieci. Samowolna ingerencja może spowodować szkodę, zagrożenie dla ludzi albo odpowiedzialność właściciela. Spór o brak tytułu prawnego powinien być rozwiązywany przez wezwanie operatora, negocjacje, a w razie potrzeby postępowanie sądowe lub administracyjne.
Czy operator może zostawić słup tylko dlatego, że jest potrzebny do działania sieci?
Sama przydatność urządzenia nie zastępuje tytułu prawnego do korzystania z cudzej nieruchomości. Operator może jednak mieć taki tytuł z umowy, służebności, orzeczenia, decyzji administracyjnej albo zasiedzenia. Dlatego przed żądaniem demontażu trzeba ustalić, z czego dokładnie wynika jego uprawnienie.
Czy zgoda na słup tymczasowy oznacza zgodę na służebność przesyłu?
Nie automatycznie. Trzeba badać treść zgody i formę dokumentu. Służebność przesyłu jest ograniczonym prawem rzeczowym, a do jej umownego ustanowienia po stronie właściciela zastosowanie ma wymóg aktu notarialnego. Zwykła czasowa zgoda na wejście na grunt może mieć znacznie węższy zakres.
Czy brak służebności w księdze wieczystej oznacza, że słup stoi bezprawnie?
Nie. Brak wpisu jest ważną informacją, ale operator może powoływać się na inną podstawę prawną, na przykład decyzję administracyjną, orzeczenie albo zasiedzenie. Warto sprawdzić nie tylko dział III księgi wieczystej, lecz także dokumenty operatora i dokumentację dotyczącą posadowienia urządzenia.
Czy mogę żądać zapłaty za okres, w którym słup stał po upływie terminu?
Może istnieć podstawa do dochodzenia wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości bez skutecznego tytułu, ale zależy to między innymi od charakteru posiadania operatora, jego dobrej lub złej wiary, okresu korzystania oraz tego, czy strony łączyła umowa. Kwoty nie powinno się ustalać dowolnie; zwykle znaczenie ma zakres zajętego gruntu i rzeczywisty sposób korzystania.
Czy roszczenie o usunięcie słupa się przedawnia?
Roszczenia właściciela z art. 222 Kodeksu cywilnego nie ulegają przedawnieniu, jeżeli dotyczą nieruchomości. Inaczej należy traktować roszczenia pieniężne, które podlegają właściwym terminom przedawnienia. Dlatego nawet gdy właściciel może nadal domagać się zakończenia naruszenia własności, zwlekanie z roszczeniem o zapłatę może być ryzykowne.
Co zrobić, gdy operator powołuje się na zasiedzenie?
Należy zażądać wskazania okresu posiadania, jego początku, podstawy doliczenia okresów poprzedników oraz określenia zakresu służebności, która miała zostać zasiedziana. W sporze istotne są trwałe i widoczne urządzenie, długość posiadania, dobra lub zła wiara oraz ciągłość korzystania. Taki zarzut powinien być oceniany na podstawie dokumentów, a nie tylko wieku słupa.
Kto płaci za przesunięcie słupa w inne miejsce?
Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich przypadków. Jeżeli słup pozostaje bez skutecznego tytułu albo operator naruszył obowiązek usunięcia urządzenia po okresie czasowym, sytuacja jest inna niż wtedy, gdy operator ma ważne prawo do korzystania z gruntu, a przesunięcia chce właściciel wyłącznie ze względu na własną inwestycję. Najpierw trzeba ustalić tytuł operatora, a dopiero potem rozstrzygać koszty przebudowy.
Podsumowanie
Gdy operator miał ustawić słup tylko tymczasowo, a urządzenie nadal stoi, właściciel powinien zacząć od ustalenia aktualnego tytułu prawnego do korzystania z działki. Jeżeli po upływie uzgodnionego czasu operator nie ma umowy, służebności, decyzji, orzeczenia ani innej skutecznej podstawy, można rozważyć żądanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a zależnie od okoliczności również roszczenia pieniężne lub odszkodowawcze.
Przed podpisaniem ugody lub ustanowieniem służebności warto zebrać pełną dokumentację, sprawdzić księgę wieczystą i decyzje, a następnie zażądać od operatora pisemnego wskazania podstawy dalszego korzystania z nieruchomości. To pozwala dobrać właściwe roszczenie i uniknąć sytuacji, w której czasowe rozwiązanie zostanie nieświadomie przekształcone w trwałe obciążenie działki.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 795, w szczególności art. 49, art. 118, art. 123, art. 222–225, art. 230, art. 245, art. 292, art. 3051–3054 oraz art. 471.
- Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 399 ze zm., w szczególności art. 124 i art. 126.
- Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 1066, w szczególności art. 25.
- Sąd Najwyższy, wyrok z dnia 10 listopada 2016 r., IV CSK 2/16 – sprawa dotycząca między innymi wynagrodzenia za korzystanie z gruntu i żądania usunięcia urządzeń przesyłowych.
- Sąd Najwyższy, uchwała z dnia 8 maja 2026 r., III CZP 43/24 – dotycząca wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy przez posiadaczy zależnych w złej wierze na podstawie art. 224 § 2, art. 225 i art. 230 Kodeksu cywilnego.