- Sama potrzeba podłączenia domu sąsiada do prądu nie daje mu automatycznie prawa do wejścia na Twoją działkę i ułożenia na niej kabla.
- Przed wyrażeniem zgody ustal przede wszystkim przebieg przyłącza, właściciela urządzeń oraz zasady późniejszego dostępu do kabla.
- Służebność przesyłu w rozumieniu Kodeksu cywilnego ustanawia się na rzecz przedsiębiorcy korzystającego z urządzeń przesyłowych, a nie tylko dlatego, że prywatny sąsiad chce doprowadzić energię do swojego domu.
- Jeżeli kabel ma trwale służyć nieruchomości sąsiada, w określonych sytuacjach właściwsza może być precyzyjnie opisana służebność gruntowa.
- Nie podpisuj dokumentu bez ustalenia wynagrodzenia, kosztów naprawy gruntu, zasad wejścia na działkę oraz tego, kto zapłaci za ewentualną przyszłą przebudowę instalacji.
Największy błąd w takich sprawach polega na traktowaniu każdego kabla energetycznego przebiegającego przez cudzą działkę tak samo. Trzeba odróżnić urządzenia należące do przedsiębiorstwa energetycznego od prywatnego odcinka instalacji służącego wyłącznie nieruchomości sąsiada. Od tego zależy zarówno rodzaj potrzebnej umowy, jak i to, kto powinien być stroną dokumentu.
Warunki przyłączenia lub techniczne wskazanie trasy przez operatora nie oznaczają jeszcze, że sąsiad uzyskał prawo do korzystania z Twojego gruntu. Prawo do zajęcia nieruchomości musi wynikać z odrębnej podstawy: Twojej zgody, umowy ustanawiającej odpowiednie prawo rzeczowe, orzeczenia albo decyzji wydanej na podstawie szczególnych przepisów.
Kiedy powstaje problem opisany w tytule
Typowa sytuacja wygląda następująco: sąsiad buduje dom albo przebudowuje istniejącą instalację i otrzymuje warunki przyłączenia do sieci. Z dokumentacji wynika, że najkrótsza albo technicznie preferowana trasa kabla prowadzi przez Twoją działkę. Sąsiad, wykonawca lub przedsiębiorstwo energetyczne zwraca się więc o podpisanie zgody na wejście w teren i wykonanie robót.
Na tym etapie trzeba ustalić, czy chodzi wyłącznie o jednorazowe wejście na grunt podczas budowy, czy również o trwałe prawo pozostawienia urządzenia oraz późniejszego wchodzenia na działkę w celu kontroli, naprawy, wymiany albo przebudowy kabla. Te kwestie powinny być uregulowane oddzielnie i precyzyjnie.
Istotne jest także, do kogo będzie należał odcinek instalacji po wykonaniu inwestycji. Artykuł 49 Kodeksu cywilnego przewiduje szczególną sytuację urządzeń służących między innymi do doprowadzania energii elektrycznej, jeżeli wchodzą one w skład przedsiębiorstwa. Jeżeli natomiast sporny fragment ma pozostać urządzeniem związanym wyłącznie z instalacją sąsiada, sposób zabezpieczenia prawa do korzystania z działki może być inny.
Nie należy również utożsamiać nowego prywatnego przyłącza z istniejącymi od dziesięcioleci urządzeniami sieciowymi. Jeżeli na nieruchomości znajduje się już słup energetyczny na działce, analiza prawna może obejmować historyczne decyzje administracyjne, dawną zgodę właściciela, stan własności urządzeń oraz długotrwałe posiadanie służebności. Przy nowym przyłączu sąsiada punktem wyjścia powinno być natomiast uregulowanie praw jeszcze przed rozpoczęciem robót.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy potrzebna jest zgoda właściciela albo umowa
Jeżeli sąsiad zwraca się do Ciebie prywatnie z prośbą o poprowadzenie kabla, samo posiadanie przez niego warunków przyłączenia, projektu albo uzgodnienia z operatorem nie daje mu prawa do wykonywania robót na cudzym gruncie. Do korzystania z nieruchomości potrzebna jest podstawa prawna.
Najprostsza zgoda może dotyczyć jednorazowego wejścia na grunt i wykonania określonych prac. Przy instalacji, która ma pozostać w ziemi przez wiele lat, samo zdanie w rodzaju „wyrażam zgodę na przeprowadzenie kabla” jest jednak ryzykowne. Nie odpowiada na pytania o późniejszy dostęp, naprawy, przebudowę, odpowiedzialność za szkody, możliwość zabudowy działki ani koszty usunięcia instalacji.
Szerzej problem, czy właściciel musi pozwolić na kabel energetyczny przez działkę, zależy od tego, kto jest inwestorem i czy istnieje szczególna podstawa ograniczenia prawa własności. W zwykłej relacji dwóch właścicieli nieruchomości nie należy zakładać, że potrzeba sąsiada sama zastępuje Twoją zgodę.
Inaczej może wyglądać sprawa, jeżeli planowana inwestycja stanowi element infrastruktury realizowanej jako cel publiczny. Artykuł 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami pozwala w określonych warunkach staroście ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości przez zezwolenie na przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej. Przed wydaniem takiego zezwolenia powinny zostać przeprowadzone rokowania z właścicielem. Ograniczenie musi też odpowiadać wymaganiom dotyczącym planu miejscowego albo decyzji lokalizacyjnej wskazanym w tym przepisie.
Nie oznacza to, że każdy prywatny kabel do domu sąsiada może zostać w ten sposób narzucony właścicielowi działki. Znaczenie ma prawny i techniczny charakter inwestycji. Jeżeli zamiast zwykłej prośby sąsiada otrzymasz pismo od starosty, przedsiębiorstwa energetycznego albo sądu, nie ograniczaj się do odpowiedzi „nie wyrażam zgody”. Trzeba sprawdzić podstawę postępowania, zakres żądania oraz termin wskazany w otrzymanym piśmie.
Przy prywatnej prośbie sąsiada nie istnieje natomiast ogólny ustawowy termin kilku czy kilkunastu dni, po którego przekroczeniu brak odpowiedzi staje się zgodą na kabel. Termin jednostronnie wskazany w zwykłym piśmie sąsiada nie tworzy sam przez się prawa do wejścia na nieruchomość.
Służebność przesyłu, wynagrodzenie i wpis w księdze wieczystej
W praktyce często pojawia się propozycja: „podpiszmy służebność przesyłu na rzecz sąsiada”. Taka formuła wymaga ostrożności. Zgodnie z art. 305¹ Kodeksu cywilnego służebność przesyłu obciąża nieruchomość na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować urządzenia wskazane w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego albo jest ich właścicielem. Uprawnionym ze służebności jest więc przedsiębiorca, a nie po prostu właściciel sąsiedniej posesji jako odbiorca energii.
Jeżeli urządzenie ma wchodzić w skład przedsiębiorstwa energetycznego, należy ustalić z operatorem, czy oczekuje on ustanowienia służebności przesyłu i jaki dokładnie zakres korzystania z nieruchomości ma zostać objęty prawem. Nie warto podpisywać dokumentu przygotowanego wyłącznie między sąsiadami, jeżeli rzeczywistym właścicielem i użytkownikiem urządzenia ma być przedsiębiorstwo energetyczne.
Jeżeli natomiast prywatny odcinek instalacji ma służyć nieruchomości sąsiada i prawo korzystania z Twojego gruntu ma być związane właśnie z tą nieruchomością, można rozważyć służebność gruntową. Artykuł 285 Kodeksu cywilnego pozwala obciążyć jedną nieruchomość na rzecz właściciela innej nieruchomości prawem korzystania w oznaczonym zakresie z gruntu obciążonego, jeżeli służy to zwiększeniu użyteczności nieruchomości władnącej.
Treść takiej służebności powinna być możliwie konkretna. W dokumencie warto określić co najmniej:
- numery i księgi wieczyste nieruchomości obciążonej i władnącej,
- dokładną trasę kabla, najlepiej wskazaną na załączniku mapowym,
- szerokość pasa, w którym może być wykonywana służebność,
- rodzaj i parametry urządzenia w zakresie potrzebnym do identyfikacji prawa,
- zasady wstępu w celu konserwacji, naprawy lub wymiany instalacji,
- obowiązek wcześniejszego informowania o planowanych pracach, z wyjątkiem rzeczywistych awarii,
- obowiązek przywrócenia gruntu do poprzedniego stanu po pracach,
- odpowiedzialność za uszkodzenie nawierzchni, ogrodzenia, zieleni lub innych instalacji,
- zasady ponoszenia kosztów ewentualnej przyszłej przebudowy lub przeniesienia kabla,
- wysokość wynagrodzenia i sposób jego zapłaty.
Wynagrodzenie nie powinno być pozostawione do późniejszego ustalenia, jeżeli właściciel działki zgadza się na trwałe obciążenie nieruchomości właśnie pod warunkiem zapłaty. W przypadku sądowego ustanawiania służebności przesyłu art. 305² Kodeksu cywilnego posługuje się pojęciem odpowiedniego wynagrodzenia. Przy dobrowolnie ustanawianej służebności strony powinny jasno określić, czy prawo jest odpłatne, czy nieodpłatne, oraz czy zapłata jest jednorazowa czy rozliczana w inny uzgodniony sposób.
Trzeba też odróżnić wynagrodzenie za samo ustanowienie prawa od naprawienia szkód powstałych podczas robót. Jeżeli wykonawca zniszczy kostkę brukową, ogrodzenie, nasadzenia albo inną instalację, odpowiedzialność za takie szkody powinna być uregulowana niezależnie od zapłaty za obciążenie działki.
Służebność jest ograniczonym prawem rzeczowym. Zgodnie z art. 245 § 2 Kodeksu cywilnego do jej ustanowienia na nieruchomości forma aktu notarialnego jest wymagana dla oświadczenia właściciela ustanawiającego prawo. Po ustanowieniu służebności warto doprowadzić również do jej ujawnienia w księdze wieczystej. Wpis porządkuje stan prawny nieruchomości i pozwala przyszłym nabywcom ustalić zakres istniejącego obciążenia.
Jeżeli strony przewidują możliwość przyszłej zmiany zagospodarowania nieruchomości, dokument powinien określać także zasady przebudowy instalacji. Spory o to, kto ponosi koszt przesunięcia słupa energetycznego lub innego urządzenia, pokazują, że brak wcześniejszych ustaleń może po latach prowadzić do kosztownego konfliktu.
Co zrobić przed podpisaniem dokumentów lub odmową
Zamiast od razu zgadzać się albo odmawiać, poproś o komplet dokumentów. Pozwala to ustalić, czy propozycja odpowiada rzeczywistemu zakresowi inwestycji i czy obciążenie działki nie jest szersze niż technicznie konieczne.
W pierwszej kolejności zapytaj na piśmie, kto jest inwestorem, kto będzie właścicielem kabla po wykonaniu przyłącza i kto ma mieć w przyszłości prawo wstępu na nieruchomość. Jeżeli sąsiad odpowiada, że „wszystko robi energetyka”, poproś o potwierdzenie tego w dokumentacji operatora, a nie tylko w ustnym zapewnieniu.
Następnie poproś o mapę pokazującą rzeczywistą trasę urządzenia. Kilkumetrowe przesunięcie kabla może mieć znaczenie dla przyszłego domu, garażu, bramy, przydomowej oczyszczalni, studni, instalacji fotowoltaicznej albo innych planowanych elementów zagospodarowania.
Sprawdź także, czy istnieje alternatywna trasa prowadząca przez nieruchomość sąsiada, pas drogowy albo inny teren. Nie oznacza to, że zawsze możesz skutecznie żądać najdroższego wariantu, ale przed trwałym obciążeniem własnego gruntu warto wiedzieć, dlaczego wybrano właśnie tę trasę.
- Sprawdź księgę wieczystą swojej działki i upewnij się, czy nie ma już podobnej służebności dotyczącej urządzeń energetycznych.
- Zażądaj mapy z dokładną trasą projektowanego kabla oraz określeniem pasa potrzebnego do prac i późniejszego dostępu.
- Ustal na piśmie, kto będzie właścicielem urządzenia po wykonaniu inwestycji: sąsiad czy przedsiębiorstwo energetyczne.
- Poproś o warunki przyłączenia lub inny dokument pokazujący, z czego wynika zaproponowana trasa.
- Sprawdź, czy treść zgody obejmuje tylko jednorazowe roboty, czy także stałe prawo korzystania z gruntu.
- Ustal wynagrodzenie przed podpisaniem dokumentu, jeżeli zgoda ma być odpłatna.
- Określ, kto pokrywa koszty notariusza, mapy, wpisu do księgi wieczystej, wykonania robót i odtworzenia terenu.
- Zapisz zasady usuwania szkód i przywrócenia działki do poprzedniego stanu.
- Sprawdź, czy planowana służebność nie uniemożliwi planowanej zabudowy lub innego sposobu wykorzystania nieruchomości.
- Jeżeli otrzymałeś pismo urzędowe albo sądowe, sprawdź podstawę prawną i termin odpowiedzi wskazany w pouczeniu.
Jeżeli po analizie dokumentów nie chcesz wyrazić zgody, odmowę najlepiej złożyć w sposób pozwalający później wykazać jej treść. Warto krótko wskazać przyczynę, szczególnie gdy problemem jest zbyt szeroki pas służebności, brak wynagrodzenia, kolizja z planowaną zabudową albo brak informacji o właścicielu urządzenia.
Nie trzeba natomiast podpisywać przedstawionego dokumentu tylko dlatego, że sąsiad twierdzi, iż operator wyznaczył termin. Jeżeli druga strona uważa, że może uzyskać prawo do korzystania z nieruchomości mimo odmowy, powinna wskazać konkretną podstawę prawną i właściwy tryb postępowania.
Roszczenia właściciela i typowe dowody
Jeżeli prace rozpoczęto bez Twojej zgody, pierwszym krokiem powinno być ustalenie, kto faktycznie wykonuje roboty i na jakiej podstawie twierdzi, że może korzystać z nieruchomości. Nie zakładaj automatycznie, że wejście jest bezprawne, ale też nie poprzestawaj na ustnym stwierdzeniu wykonawcy, że „energetyka wszystko uzgodniła”.
Artykuł 222 § 2 Kodeksu cywilnego daje właścicielowi, którego własność jest naruszana w inny sposób niż przez pozbawienie faktycznego władztwa nad rzeczą, możliwość żądania przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń, chyba że osobie ingerującej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do korzystania z nieruchomości. W sprawie nielegalnie wykonanego kabla może więc powstać roszczenie dotyczące zaprzestania ingerencji, usunięcia jej skutków albo odpowiedniego uregulowania sytuacji prawnej. Zakres roszczenia zależy jednak od dokumentów i konkretnego stanu faktycznego.
Jeżeli podczas robót powstały szkody, właściciel może również rozważyć roszczenie o ich naprawienie. Trzeba wówczas wykazać między innymi rodzaj i wysokość szkody oraz związek pomiędzy robotami a jej powstaniem. Dlatego jeszcze przed naprawą terenu należy zgromadzić materiał dowodowy.
Przydatne są przede wszystkim:
- aktualny odpis lub wydruk księgi wieczystej,
- mapa ewidencyjna i mapa z projektem trasy przyłącza,
- warunki przyłączenia oraz dokumenty operatora, jeżeli zostały udostępnione,
- projekt umowy, zgody albo aktu notarialnego,
- cała korespondencja z sąsiadem, inwestorem, wykonawcą i przedsiębiorstwem energetycznym,
- zdjęcia oraz nagrania działki przed robotami, podczas robót i po ich zakończeniu,
- protokoły odbioru albo dokumentacja geodezyjna wykonanej instalacji,
- rachunki i kosztorysy dotyczące naprawy zniszczonego terenu,
- dokumenty pokazujące planowaną zabudowę, jeżeli kabel ogranicza możliwość wykorzystania działki.
Przy instalacji istniejącej od wielu lat sytuacja może być bardziej skomplikowana. Trzeba wtedy sprawdzić nie tylko aktualny wpis w księdze wieczystej, lecz także historyczne decyzje, umowy oraz czas i sposób korzystania z urządzeń. W przypadku urządzeń przedsiębiorstwa energetycznego znaczenie może mieć również zasiedzenie służebności linii energetycznej. Nie należy jednak automatycznie przenosić zasad dotyczących starej sieci przedsiębiorstwa energetycznego na nowe prywatne przyłącze sąsiada.
Roszczenie o zapłatę za dotychczasowe korzystanie z gruntu również wymaga osobnej analizy. Nie każda obecność kabla oznacza automatycznie prawo do określonej kwoty. Znaczenie mają między innymi podstawa korzystania z nieruchomości, osoba będąca właścicielem urządzenia, okres korzystania oraz treść zawartych wcześniej umów lub decyzji.
Przykłady
Sposób zabezpieczenia interesów właściciela działki zależy przede wszystkim od tego, kto będzie właścicielem urządzenia i jaki zakres korzystania z gruntu jest rzeczywiście potrzebny.
Sąsiad buduje dom. Projektant wskazuje, że podziemny kabel można przeprowadzić przy granicy sąsiedniej działki. Właściciel gruntu otrzymuje jednostronicową zgodę, w której nie ma mapy ani informacji, do kogo będzie należeć urządzenie. W takiej sytuacji nie powinien podpisywać dokumentu wyłącznie na podstawie zapewnienia, że kabel „nie będzie przeszkadzał”. Najpierw powinien uzyskać trasę urządzenia i wyjaśnić jego przyszłą własność. Dopiero wtedy można określić właściwy rodzaj umowy oraz zakres prawa dostępu.
Prywatny odcinek instalacji ma pozostać związany z nieruchomością sąsiada i przebiegać przez dwumetrowy pas przy granicy działki. Właściciele uzgadniają, że prawo ma istnieć również po sprzedaży którejkolwiek nieruchomości. Zamiast zwykłej zgody strony przygotowują precyzyjną służebność gruntową: określają trasę kabla, zasady wejścia przy awarii, obowiązek naprawienia nawierzchni, jednorazowe wynagrodzenie i koszty dokumentacji. Oświadczenie właściciela ustanawiającego służebność zostaje złożone w wymaganej formie notarialnej, a prawo jest ujawnione w księdze wieczystej.
Właściciel wraca do domu i widzi wykop wykonany na jego działce. Wykonawca twierdzi, że działa na zlecenie operatora, ale nie pokazuje dokumentu uprawniającego do korzystania z gruntu. Właściciel dokumentuje stan nieruchomości zdjęciami, ustala dane wykonawcy i inwestora oraz żąda wskazania podstawy wejścia na działkę. Jeżeli okaże się, że nie ma zgody, służebności, decyzji ani innego skutecznego tytułu, można oceniać roszczenia zmierzające do zaprzestania naruszenia, przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz naprawienia wykazanych szkód.
FAQ
Czy muszę zgodzić się na przyłącze energetyczne sąsiada przez moją działkę?
Nie tylko dlatego, że taka trasa jest wygodna dla sąsiada albo została wskazana w projekcie. W zwykłej sytuacji potrzebna jest podstawa prawna do korzystania z Twojego gruntu. Może nią być Twoja zgoda lub umowa, ale w szczególnych przypadkach prawo korzystania może wynikać także z orzeczenia lub decyzji wydanej na podstawie przepisów szczególnych.
Czy wystarczy zwykła pisemna zgoda na ułożenie kabla?
Może wystarczyć do określenia zgody na konkretne jednorazowe roboty, ale nie rozwiązuje automatycznie problemu trwałego korzystania z nieruchomości. Przy urządzeniu pozostającym na działce przez wiele lat warto uregulować trasę, dostęp, naprawy, szkody i koszty w sposób odpowiadający rzeczywistemu charakterowi instalacji.
Czy można ustanowić służebność przesyłu na rzecz sąsiada?
Służebność przesyłu określona w art. 305¹ Kodeksu cywilnego ustanawiana jest na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować albo jest właścicielem urządzeń wskazanych w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego. Sam fakt, że prywatny sąsiad potrzebuje kabla do swojego domu, nie czyni go automatycznie uprawnionym ze służebności przesyłu. Jeżeli prawo ma służyć jego nieruchomości, należy sprawdzić, czy właściwa będzie służebność gruntowa.
Czy za zgodę albo służebność mogę żądać wynagrodzenia?
Tak, warunki finansowe można negocjować przed ustanowieniem dobrowolnego prawa. Przy służebności przesyłu ustanawianej w trybie art. 305² Kodeksu cywilnego przepisy przewidują odpowiednie wynagrodzenie. Przy dobrowolnej umowie nie należy pozostawiać kwestii odpłatności niedopowiedzianej – dokument powinien wyraźnie wskazywać kwotę albo sposób jej ustalenia.
Czy operator może poprowadzić kabel mimo mojego sprzeciwu?
W określonych sytuacjach przepisy przewidują administracyjne ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, między innymi na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Nie jest to jednak automatyczny skutek odmowy i nie każdy prywatny odcinek przyłącza spełnia warunki tego trybu. Jeżeli wszczęto formalne postępowanie, trzeba ocenić konkretną decyzję, planowaną inwestycję i jej podstawę prawną.
Kto powinien zapłacić za notariusza, mapę i wpis do księgi wieczystej?
Przed podpisaniem umowy strony powinny jasno ustalić rozliczenie tych kosztów. Właściciel działki może uzależnić dobrowolną zgodę od zaakceptowania określonych warunków kosztowych przez stronę zainteresowaną inwestycją. Nie należy pozostawiać tej kwestii do ustnych uzgodnień.
Czy po ustanowieniu służebności nadal będę mógł zabudować działkę?
Zależy to od trasy urządzenia, treści służebności i planowanej inwestycji. Właśnie dlatego przed podpisaniem aktu warto zestawić przebieg kabla z planowanym domem, garażem, ogrodzeniem i innymi instalacjami. Zbyt szeroko określony pas korzystania może niepotrzebnie ograniczyć przyszłe zagospodarowanie gruntu.
Czy mogę żądać usunięcia kabla wykonanego bez mojej zgody?
Może być to możliwe, jeżeli osoba korzystająca z gruntu nie ma skutecznego względem Ciebie tytułu prawnego. Przed skierowaniem żądania trzeba jednak sprawdzić, czy nie istnieje służebność, decyzja administracyjna, wcześniejsza umowa albo inna podstawa korzystania. Przy starych urządzeniach przedsiębiorstwa energetycznego dodatkowo może pojawić się problem zasiedzenia.
Podsumowanie
Jeżeli sąsiad chce przeprowadzić przyłącze energetyczne przez Twoją działkę, najważniejsze jest ustalenie, kto będzie właścicielem urządzenia i jakie prawo ma pozostać po zakończeniu robót. Nie podpisuj ogólnej zgody bez mapy, określenia zakresu korzystania, zasad naprawy szkód i rozliczenia kosztów.
Gdy kabel ma należeć do przedsiębiorstwa energetycznego, trzeba ocenić zasady dotyczące urządzeń przesyłowych i ewentualnej służebności przesyłu. Gdy prywatny odcinek ma trwale służyć nieruchomości sąsiada, właściwszym rozwiązaniem może być służebność gruntowa. Jeżeli natomiast druga strona twierdzi, że może wejść na działkę mimo odmowy, poproś o wskazanie konkretnej podstawy prawnej i dokumentu, z którego takie uprawnienie wynika.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 49, art. 222 § 2, art. 245, art. 285 oraz art. 305¹–305⁴; tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2026 r. poz. 795.
- Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w szczególności art. 6 pkt 2 i art. 124; tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2026 r. poz. 399.
- Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne, w szczególności art. 7 dotyczący przyłączenia do sieci; tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2026 r. poz. 43.