- Nie demontuj, nie zasypuj i nie przerabiaj samodzielnie studzienki, dopóki nie ustalisz, do kogo należy i jaką funkcję pełni.
- Brak służebności w księdze wieczystej nie oznacza jeszcze, że operator korzysta z działki bezprawnie. Tytuł może wynikać z umowy, decyzji administracyjnej, szczególnego reżimu telekomunikacyjnego albo innej skutecznej podstawy.
- Jeżeli zastosowanie ma art. 30 megaustawy, dostęp jest co do zasady nieodpłatny. W innych przypadkach art. 33 przewiduje co do zasady odpłatny dostęp do nieruchomości.
- Tytuł do pozostawienia infrastruktury i odpowiedzialność za uszkodzoną lub niebezpieczną studzienkę to dwa odrębne zagadnienia. Legalnie posadowione urządzenie nadal powinno być bezpiecznie eksploatowane.
- Dopiero po ustaleniu operatora, funkcji urządzenia i podstawy korzystania z gruntu można ocenić naprawę, przeniesienie, służebność, wynagrodzenie za dostęp, bezumowne korzystanie albo odszkodowanie.
Co zrobić najpierw, gdy studzienka jest w złym stanie?
Jeżeli studzienka telekomunikacyjna znajduje się przy wjeździe, zapada się, ma uszkodzony właz albo stwarza ryzyko wypadku, pierwszym krokiem powinno być zabezpieczenie miejsca. Właściciel nieruchomości powinien rozsądnie ograniczyć dostęp do niebezpiecznego miejsca, na przykład oznaczyć je taśmą, pachołkiem lub innym widocznym zabezpieczeniem. Nie chodzi o przejęcie odpowiedzialności za cudzą sieć, lecz o ograniczenie ryzyka szkody do czasu ustalenia podmiotu odpowiedzialnego.
Nie należy wchodzić do studzienki, ciągnąć kabli, przecinać przewodów ani samodzielnie wymieniać włazu, jeżeli nie wiadomo, do kogo należy infrastruktura. Samowolna ingerencja może spowodować uszkodzenie czynnej sieci i prowadzić do odpowiedzialności za szkodę.
Podstawowe znaczenie ma art. 49 Kodeksu cywilnego. Urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania mediów oraz inne urządzenia podobne nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Sama obecność studzienki na działce nie przesądza więc, że właściciel gruntu jest właścicielem tej studzienki.
Jak ustalić właściciela lub operatora studzienki telekomunikacyjnej?
Ustalenie podmiotu odpowiedzialnego warto zacząć od dokumentacji. Należy wykonać zdjęcia włazu, studzienki, jej położenia względem granic działki, wjazdu i zabudowy, a także wszystkich widocznych oznaczeń. Pomocne może być zestawienie zdjęć z mapą urządzeń – zobacz, jak zebrać dokumentację fotograficzną i mapę urządzeń przesyłowych.
Następnie warto sprawdzić dokumenty nabycia nieruchomości, akta księgi wieczystej, dokumentację budowlaną, mapy geodezyjne oraz dokumenty dotyczące wcześniejszych inwestycji na działce. W księdze wieczystej może być ujawniona służebność albo inne obciążenie, ale brak wpisu nie przesądza o braku tytułu do korzystania z gruntu.
Praktycznie pomocne są zasoby geodezyjne, w tym mapa zasadnicza i GESUT. Informacji można szukać w starostwie powiatowym albo urzędzie miasta na prawach powiatu, zwłaszcza w ośrodku dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej. Dokumentacja geodezyjna może potwierdzić przebieg sieci i oznaczenie jej rodzaju, choć nie zawsze sama w sobie rozstrzyga, kto jest aktualnym właścicielem każdego elementu.
Jeżeli z map wynika przebieg sieci, ale nie wynika aktualny operator, warto wysłać zapytania do przedsiębiorców działających lokalnie. W piśmie należy podać numer działki, obręb, adres, opisać studzienkę, dołączyć zdjęcia i poprosić nie tylko o potwierdzenie własności, lecz także o wskazanie, czy adresat eksploatuje urządzenie i na jakiej podstawie korzysta z nieruchomości.
Ustalenie właściwego podmiotu jest kluczowe również wtedy, gdy spór dotyczy tego, czy była potrzebna zgoda właściciela działki. Dopiero po zidentyfikowaniu właściciela kabla lub operatora można prawidłowo ocenić podstawę korzystania z gruntu.
Służebność przesyłu czy dostęp z megaustawy?
Po ustaleniu operatora nie należy automatycznie przechodzić do żądania ustanowienia odpłatnej służebności przesyłu. W telekomunikacji trzeba najpierw ustalić funkcję studzienki, zakres infrastruktury oraz to, czy urządzenie służy zapewnieniu telekomunikacji w budynku znajdującym się na tej nieruchomości, czy jest elementem szerszej sieci przebiegającej przez grunt. Od tego może zależeć zastosowanie art. 30 albo art. 33 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, zwanej często megaustawą.
Art. 30 – dostęp związany z zapewnieniem telekomunikacji w budynku
Art. 30 ust. 1 dotyczy określonego dostępu przedsiębiorcy telekomunikacyjnego do nieruchomości, w tym do budynku i punktu styku, w celu zapewnienia telekomunikacji w tym budynku. Obejmuje między innymi doprowadzenie szybkiej sieci telekomunikacyjnej, wykonanie jej w określonych przypadkach, utrzymywanie, eksploatację, przebudowę lub remont własnej sieci przedsiębiorcy oraz wejście na teren nieruchomości w niezbędnym zakresie.
Dostęp z art. 30 ust. 1 i 3 jest co do zasady nieodpłatny. Ustawa przewiduje wyjątek dotyczący dostępu do wewnątrzbudynkowej infrastruktury technicznej będącej własnością podmiotu, którego przeważającym przedmiotem działalności jest działalność telekomunikacyjna. Przedsiębiorca ponosi natomiast wskazane w ustawie koszty związane z udostępnieniem nieruchomości i utrzymaniem udostępnionej sieci, a korzystanie z dostępu powinno być możliwie najmniej uciążliwe.
Jeżeli zachodzą przesłanki dostępu z art. 30 ust. 1, właściciel lub użytkownik wieczysty nie może uzależniać tego dostępu od ustanowienia za wynagrodzeniem służebności przesyłu. Ustawa przewiduje tryb umowny, a w określonych sytuacjach także decyzję Prezesa UKE. Dlatego samo stwierdzenie, że na działce jest studzienka, nie wystarcza do żądania zapłaty za służebność.
W budynkach wielolokalowych zgoda właściciela działki nie wyczerpuje wszystkich kwestii formalnych, ponieważ uprawnienia operatora trzeba oceniać również w relacji do wspólnoty mieszkaniowej i zarządu nieruchomością wspólną.
Art. 33 – inne przypadki dostępu do nieruchomości
Art. 33 obejmuje przypadki inne niż określone w art. 30 ust. 1. Właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca ma wtedy obowiązek zapewnić uprawnionym podmiotom dostęp do nieruchomości, w tym do budynku, w celu umieszczenia elementów sieci telekomunikacyjnej i powiązanych zasobów oraz ich eksploatacji i konserwacji, o ile nie uniemożliwia to racjonalnego korzystania z nieruchomości, w szczególności nie prowadzi do istotnego zmniejszenia jej wartości.
Dostęp z art. 33 jest co do zasady odpłatny, chyba że strony umowy postanowią inaczej albo zachodzi szczególny wyjątek ustawowy. Termin na zawarcie umowy wynosi 30 dni od wystąpienia z wnioskiem. Jeżeli umowa nie zostanie zawarta, ustawa odsyła odpowiednio do art. 124 i 124a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przy infrastrukturze, która nie służy zapewnieniu telekomunikacji w konkretnym budynku na działce, lecz ma charakter tranzytowy lub sieciowy, właśnie ten reżim może mieć zasadnicze znaczenie.
Przy pracach takich jak remont, usuwanie awarii, przebudowa lub usunięcie urządzeń trzeba dodatkowo sprawdzić treść konkretnego tytułu prawnego, umowy albo decyzji. Jeżeli podstawą jest decyzja wydana w reżimie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami, znaczenie mają także przewidziane tam obowiązki umożliwienia wejścia na nieruchomość w celu konserwacji, remontów, usuwania awarii, przebudowy lub usunięcia urządzeń.
Przy urządzeniach znajdujących się w drodze wspólnej problem może dodatkowo dotyczyć tego, kto reprezentuje współwłaścicieli wobec operatora światłowodu i czy do określonych czynności potrzebna jest zgoda wszystkich zainteresowanych.
Inne podstawy korzystania z działki
Poza art. 30 i 33 operator może powoływać się na umowę, służebność przesyłu, starszą służebność gruntową o treści odpowiadającej przesyłowi, decyzję administracyjną wydaną na podstawie obecnych albo dawnych przepisów wywłaszczeniowych lub na inny skuteczny tytuł. Dlatego w pierwszym piśmie warto zażądać wskazania konkretnej podstawy prawnej oraz dokumentu, z którego ona wynika.
Jeżeli studzienka i przewody służą doprowadzeniu szybkiej sieci do budynku stojącego na tej samej nieruchomości, zastosowanie może mieć art. 30 i nieodpłatny dostęp ustawowy. Jeżeli natomiast przez działkę przebiega kanalizacja kablowa obsługująca inne nieruchomości, a urządzenie nie służy zapewnieniu telekomunikacji w budynku na tej działce, trzeba w pierwszej kolejności badać art. 33 albo inny tytuł prawny. Sama obecność urządzenia na gruncie nie przesądza więc o odpłatności.
Nie wiesz, na jakiej podstawie operator korzysta z działki?
Prawnik może przeanalizować księgę wieczystą, stare decyzje, umowy i funkcję infrastruktury oraz ocenić, czy w sprawie chodzi o art. 30, art. 33, służebność przesyłu czy brak skutecznego tytułu.
Sprawdź podstawę korzystania z działki ›Jeżeli urządzenie jest elementem sieci światłowodowej, trzeba też sprawdzić, na jakiej podstawie operator światłowodu może wykonywać prace przy istniejącej infrastrukturze, w tym jej modernizację.
Czy można żądać usunięcia albo przeniesienia studzienki?
Możliwość żądania usunięcia albo przeniesienia studzienki zależy od podstawy korzystania z nieruchomości oraz zakresu uprawnień operatora. Brak wpisu służebności w księdze wieczystej ani brak podpisanej z obecnym właścicielem umowy nie dowodzą jeszcze, że urządzenie znajduje się na gruncie bezprawnie. Trzeba sprawdzić również decyzje administracyjne, umowy zawarte przez poprzedników prawnych, szczególne przepisy telekomunikacyjne oraz ewentualne inne tytuły.
Jeżeli operator nie ma skutecznego tytułu, właściciel może rozważać roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń na podstawie art. 222 § 2 K.c. Nie oznacza to jednak, że sąd w każdej sprawie nakaże fizyczne usunięcie urządzenia. Znaczenie ma cały stan prawny i faktyczny, w tym możliwość uzyskania przez operatora dostępu ustawowego albo ustanowienia służebności oraz techniczne i funkcjonalne znaczenie urządzenia dla sieci.
Jeżeli studzienka koliduje z planowanym wjazdem, zabudową albo utwardzeniem placu, warto wezwać operatora do przedstawienia podstawy korzystania z działki oraz propozycji technicznej. Przeniesienie może wymagać projektu, uzgodnień branżowych i ustalenia kosztów. To, kto je poniesie, zależy między innymi od tytułu prawnego operatora, przyczyny kolizji, treści umowy lub decyzji i tego, czy konieczność zmiany wynika z późniejszej inwestycji właściciela.
Jeżeli problem dotyczy całej infrastruktury, a nie tylko studzienki, pomocne może być porównanie sytuacji ze sprawą, w której światłowód ułożono bez zgody właściciela.
Naprawa uszkodzonej studzienki i odpowiedzialność za szkodę
Tytuł do pozostawienia urządzenia na gruncie i odpowiedzialność za jego stan techniczny trzeba rozpatrywać oddzielnie. Nawet jeżeli studzienka została legalnie posadowiona albo operator ma skuteczny dostęp do nieruchomości, nie oznacza to prawa do utrzymywania jej w stanie stwarzającym zagrożenie.
Po ustaleniu podmiotu władającego urządzeniem należy wezwać go do zabezpieczenia i naprawy. W przypadku dostępu z art. 30 przedsiębiorca ma obowiązek korzystać z nieruchomości w sposób możliwie najmniej uciążliwy, a po określonych pracach przywrócić ją do stanu poprzedniego. W innych reżimach obowiązki mogą wynikać z umowy, decyzji administracyjnej oraz ogólnych przepisów o odpowiedzialności za szkodę.
Jeżeli doszło już do uszkodzenia samochodu, nawierzchni, ogrodzenia albo do wypadku osoby, trzeba zabezpieczyć dowody: zdjęcia, datę i miejsce zdarzenia, dane świadków, rachunki i kosztorysy. Odszkodowanie za konkretną szkodę jest odrębnym roszczeniem od wynagrodzenia za dostęp do nieruchomości lub za ustanowienie służebności.
Gdy stan urządzenia może zagrażać życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu użytkowania terenu, poza zgłoszeniem operatorowi można rozważyć zawiadomienie właściwego organu nadzoru budowlanego, jeżeli charakter urządzenia i zagrożenia podlega jego kompetencji. W pilnej sytuacji najważniejsze pozostaje fizyczne zabezpieczenie miejsca bez ingerowania w samą sieć.
Przy wjeździe na posesję zapadł się właz studzienki czynnego operatora. Operator ma dokument potwierdzający prawo korzystania z gruntu. Właściciel nie może z tego powodu automatycznie żądać usunięcia całej infrastruktury, ale może domagać się pilnego usunięcia zagrożenia i – jeżeli powstała szkoda – dochodzić odszkodowania na właściwej podstawie.
Wynagrodzenie, bezumowne korzystanie i odszkodowanie – trzy różne podstawy
Służebność przesyłu z art. 3051–3054 K.c. pozwala przedsiębiorcy korzystać w oznaczonym zakresie z cudzej nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem urządzeń. Jeżeli nie ma innego skutecznego tytułu, właściciel może w odpowiednich warunkach żądać ustanowienia służebności za odpowiednim wynagrodzeniem. Nie można jednak traktować tej drogi jako automatycznej w telekomunikacji, zwłaszcza gdy zachodzą przesłanki nieodpłatnego dostępu z art. 30 megaustawy.
Odpłatny dostęp z art. 33 to odrębna podstawa. Wynagrodzenie za taki dostęp wynika z reżimu ustawowego i uzgodnionych warunków korzystania z nieruchomości. Nie jest tym samym co wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu, choć w konkretnej sprawie strony mogą równolegle porządkować szerszy stan prawny sieci.
Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości to jeszcze inna kategoria. Może być rozważane, gdy przedsiębiorca faktycznie korzystał z cudzego gruntu bez skutecznego tytułu, z uwzględnieniem między innymi art. 224–225 K.c., charakteru posiadania i okresu korzystania. Jeżeli operator wykaże skuteczną umowę, decyzję administracyjną, służebność albo inną podstawę, roszczenie za ten sam okres może być bezzasadne.
Odszkodowanie dotyczy natomiast konkretnej szkody, na przykład uszkodzenia nawierzchni, pojazdu albo kosztów przywrócenia terenu po pracach. Nie należy go utożsamiać ani z opłatą za dostęp, ani z wynagrodzeniem za służebność, ani z wynagrodzeniem za bezumowne korzystanie.
Terminy przedawnienia również zależą od rodzaju roszczenia i okoliczności sprawy. Nie warto przyjmować jednego okresu dla wszystkich żądań. Przy roszczeniach właściciela przeciwko posiadaczowi znaczenie mogą mieć zarówno ogólne terminy z art. 118 K.c., jak i szczególny termin z art. 229 K.c. po zwrocie rzeczy. Przed wezwaniem do zapłaty trzeba więc osobno określić podstawę, okres i wymagalność każdego roszczenia.
Zasiedzenie sprzed 3 sierpnia 2008 r. i wyrok TK P 10/16
Jeżeli operator powołuje się na zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu za okres sprzed 3 sierpnia 2008 r., trzeba uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16. Trybunał uznał za niezgodne z Konstytucją art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 K.c. rozumiane w sposób pozwalający przedsiębiorcy przesyłowemu albo Skarbowi Państwa nabyć przed wejściem w życie art. 3051–3054 K.c. przez zasiedzenie służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu.
Na dzień 5 września 2026 r. wyrok P 10/16 został opublikowany w zbiorze urzędowym orzeczeń TK jako OTK ZU A/2026, poz. 1, ale nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Praktyczne skutki tego stanu są przedmiotem sporu i nie należy przedstawiać wyroku jako prostego, automatycznego unieważnienia każdego dawnego tytułu. Trzeba odróżnić zarzut zasiedzenia podnoszony obecnie od prawomocnego orzeczenia wydanego wcześniej, a także od umowy, służebności wpisanej lub niewpisanej do księgi wieczystej czy decyzji administracyjnej wydanej na podstawie dawnych przepisów.
Jeżeli strony chcą uregulować korzystanie z infrastruktury umownie, warto zadbać o zakres dostępu, obowiązki naprawcze i odpowiedzialność za szkody. Pomocny jest materiał o tym, jakie postanowienia powinna zawierać umowa z operatorem światłowodu.
Co powinno znaleźć się w piśmie do operatora?
Po ustaleniu prawdopodobnego operatora warto wysłać pismo w sposób pozwalający wykazać jego doręczenie. Pismo powinno rozdzielać kwestie bezpieczeństwa, tytułu prawnego, ewentualnego przeniesienia i roszczeń pieniężnych.
W piśmie warto wskazać:
- dane właściciela nieruchomości oraz oznaczenie działki i obrębu,
- opis studzienki i jej położenie, najlepiej ze zdjęciami i załącznikiem mapowym,
- opis uszkodzenia, zagrożenia albo kolizji z planowanym sposobem korzystania z gruntu,
- żądanie potwierdzenia, czy adresat jest właścicielem, operatorem albo podmiotem odpowiedzialnym za eksploatację urządzenia,
- żądanie wskazania funkcji studzienki oraz tego, czy infrastruktura służy zapewnieniu telekomunikacji w budynku na tej nieruchomości,
- żądanie przedstawienia konkretnego tytułu do korzystania z gruntu, w tym umowy, służebności, decyzji administracyjnej albo podstawy wynikającej z art. 30 lub art. 33 megaustawy,
- odrębne wezwanie do zabezpieczenia i naprawy urządzenia, jeżeli jego stan jest niebezpieczny,
- jeżeli studzienka koliduje z inwestycją – prośbę o propozycję technicznego przeniesienia i wskazanie podstawy rozliczenia kosztów,
- jeżeli po analizie podstawy prawnej istnieje roszczenie pieniężne – jego dokładne określenie zamiast ogólnego żądania opłaty za studzienkę.
Jeżeli operator nie odpowiada, zaprzecza własności urządzenia albo przedstawia dokumenty budzące wątpliwości, dalsza droga zależy od celu właściciela. Inne działania będą właściwe dla pilnej naprawy, inne dla przeniesienia urządzenia, inne dla uregulowania prawa do gruntu, a jeszcze inne dla dochodzenia zapłaty.
Czego nie robić przy cudzej instalacji?
Nie należy zakładać, że skoro studzienka znajduje się na prywatnej działce, właściciel gruntu może dowolnie nią rozporządzać. Jeżeli urządzenie wchodzi w skład przedsiębiorstwa, może należeć do innego podmiotu, a operator może mieć skuteczny tytuł do korzystania z nieruchomości.
Nie należy również utożsamiać braku wpisu w księdze wieczystej z brakiem prawa do urządzenia ani blokować dostępu do infrastruktury bez zbadania podstawy prawnej. Jeżeli operator powołuje się na awarię, decyzję lub szczególny dostęp ustawowy, trzeba najpierw ocenić zakres jego uprawnień.
Z drugiej strony właściciel nie powinien podpisywać szerokiej zgody na korzystanie z działki ani rezygnować z roszczeń tylko dlatego, że operator twierdzi, że jego sieć znajduje się tam od wielu lat. Długotrwałe korzystanie samo w sobie nie przesądza o istnieniu konkretnego tytułu.
Jak ułożyć działania krok po kroku?
- Zabezpiecz niebezpieczne miejsce i wykonaj dokumentację zdjęciową.
- Ustal przebieg infrastruktury oraz właściciela lub operatora studzienki.
- Sprawdź księgę wieczystą, dokumenty nabycia, mapy i stare decyzje dotyczące działki.
- Ustal funkcję urządzenia i sprawdź, czy sytuacja podpada pod art. 30, art. 33 megaustawy, służebność, decyzję administracyjną albo inny tytuł.
- Oddziel żądanie naprawy od żądania przeniesienia oraz od roszczeń pieniężnych.
- Dopiero po zebraniu dokumentów wybierz właściwą drogę: wezwanie, negocjacje, postępowanie administracyjne albo postępowanie cywilne.
FAQ
Czy studzienka telekomunikacyjna automatycznie należy do właściciela działki?
Nie. Jeżeli studzienka i związane z nią urządzenia wchodzą w skład przedsiębiorstwa, mogą stanowić własność innego podmiotu na podstawie art. 49 K.c. Najpierw trzeba ustalić właściciela lub operatora infrastruktury.
Czy za studzienkę telekomunikacyjną zawsze należy się wynagrodzenie?
Nie. Jeżeli zastosowanie ma art. 30 megaustawy, dostęp objęty tym przepisem jest co do zasady nieodpłatny. Art. 33 przewiduje natomiast co do zasady dostęp odpłatny. Osobno trzeba oceniać wynagrodzenie za ustanowienie służebności, bezumowne korzystanie oraz odszkodowanie za konkretną szkodę.
Kiedy stosuje się art. 30, a kiedy art. 33 megaustawy?
Art. 30 dotyczy ustawowo określonego dostępu związanego z zapewnieniem telekomunikacji w budynku znajdującym się na nieruchomości. Art. 33 stosuje się w innych przypadkach dostępu do nieruchomości w celu umieszczenia elementów sieci i powiązanych zasobów oraz ich eksploatacji i konserwacji. O kwalifikacji decyduje funkcja konkretnej infrastruktury i stan faktyczny, a nie sama nazwa urządzenia.
Czy brak służebności w KW oznacza, że operator korzysta bezprawnie?
Nie. Brak wpisu w księdze wieczystej jest ważną informacją, ale tytuł może wynikać z umowy, decyzji administracyjnej, szczególnych przepisów telekomunikacyjnych, zasiedzenia albo innej skutecznej podstawy. Trzeba sprawdzić dokumenty, a nie tylko dział III księgi wieczystej.
Czy mogę sam usunąć uszkodzoną studzienkę z działki?
Co do zasady nie należy tego robić bez ustalenia właściciela urządzenia, podstawy korzystania z gruntu i uzgodnień technicznych. Samowolne usunięcie może uszkodzić czynną sieć i prowadzić do odpowiedzialności za szkodę.
Co zrobić, gdy studzienka jest niebezpieczna, ale operator ma tytuł do działki?
Nadal można żądać usunięcia zagrożenia i naprawy urządzenia. Legalny tytuł do korzystania z nieruchomości nie zwalnia podmiotu odpowiedzialnego z obowiązków związanych z bezpieczną eksploatacją ani z odpowiedzialności za konkretną szkodę, jeżeli spełnione są jej przesłanki.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?
Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła:
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. 2026 poz. 795, w szczególności art. 49, art. 118, art. 222–225, art. 229, art. 285, art. 292 oraz art. 3051–3054.
2. Ustawa z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, t.j. Dz.U. 2026 poz. 562 ze zm., w szczególności art. 30 i art. 33.
3. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, t.j. Dz.U. 2026 poz. 399 ze zm., w szczególności art. 124 i art. 124a.
4. Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. – Prawo komunikacji elektronicznej, Dz.U. 2024 poz. 1221 ze zm., w zakresie procedury dostępowej stosowanej na podstawie art. 30 megaustawy.
5. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, OTK ZU A/2026, poz. 1; na dzień 5 września 2026 r. bez ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.