• Stan prawny na: 2026-06-06
Jeżeli sąd wezwał do podania wartości przedmiotu sprawy, nie wystarczy wpisać „bezkosztowo”. Trzeba wskazać konkretną kwotę odpowiadającą wartości prawa, którego dotyczy wniosek.
W sprawach o korzystanie z drogi zwykle nie chodzi o zasiedzenie własnej działki, lecz o zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej przejazdowi i przechodowi. Wycena powinna uwzględniać pas gruntu, zakres korzystania oraz ewentualny mostek lub urządzenie.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Po wezwaniu sądu należy podać kwotę pieniężną, która odpowiada wartości prawa, którego dotyczy wniosek. W sprawie o zasiedzenie służebności nie wycenia się całej nieruchomości tak, jak przy nabyciu własności działki. W praktyce trzeba oszacować wartość służebności, czyli prawa korzystania z określonego pasa gruntu lub urządzenia w oznaczonym zakresie.
Nie należy wpisywać „bezkosztowo”, „nie dotyczy” ani „0 zł”, nawet jeżeli droga przebiega po gruncie, z którego korzysta Pan od wielu lat, albo mostek został wykonany własnym nakładem. Dla sądu istotne jest, jaką wartość ma prawo, którego stwierdzenia Pan żąda.
Jeżeli wniosek obejmuje przejazd i przechód przez pas o długości 84 m i szerokości 3 m, można przyjąć powierzchnię tego pasa jako punkt wyjścia do szacowania. Następnie trzeba uwzględnić, że chodzi o ograniczone prawo korzystania, a nie o pełną własność gruntu. Jeżeli wniosek dotyczy także mostku lub przejazdu przez urządzenie nad kanałkiem, należy opisać, czy mostek jest elementem stałego urządzenia wykorzystywanego do wykonywania przejazdu.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Warto uporządkować samo żądanie. Jeżeli droga przebiega przez Pana własną działkę, nie może Pan zasiedzieć własnej własności. Zasiedzenie dotyczy nabycia prawa na cudzej rzeczy, a nie potwierdzenia korzystania z rzeczy, która już należy do wnioskodawcy.
W sprawach dojazdu najczęściej chodzi o zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przejazdu i przechodu. Takie prawo może obciążać cudzą nieruchomość na rzecz innej nieruchomości, zwanej nieruchomością władnącą. Podstawą jest art. 292 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko wtedy, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Do zasiedzenia służebności stosuje się odpowiednio przepisy o zasiedzeniu nieruchomości.
Inną instytucją jest ustanowienie drogi koniecznej. Jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej, właściciel może żądać ustanowienia służebności drogi koniecznej za wynagrodzeniem. To nie jest to samo co zasiedzenie służebności, bo przy drodze koniecznej sąd ustanawia nowe prawo, a przy zasiedzeniu stwierdza nabycie prawa, które miało powstać wskutek długotrwałego posiadania służebności.
Wartość można ustalić szacunkowo, ale powinna być racjonalna i możliwa do wyjaśnienia. Najczęściej bierze się pod uwagę powierzchnię pasa gruntu, lokalne ceny nieruchomości, przeznaczenie terenu, intensywność korzystania oraz to, czy służebność ma obejmować wyłącznie przechód, czy także przejazd pojazdami.
Przy pasie 84 m x 3 m punktem wyjścia jest 252 m². Nie oznacza to jednak automatycznie, że wartość służebności jest równa pełnej wartości 252 m² gruntu. Służebność daje określone uprawnienie do korzystania, ale nie przenosi własności. Dlatego w piśmie do sądu warto krótko wskazać sposób wyliczenia, na przykład: powierzchnia pasa, przyjęta orientacyjna cena za 1 m² w okolicy i współczynnik odpowiadający ograniczonemu charakterowi prawa.
Jeżeli nie ma Pan danych rynkowych, można posłużyć się ostrożnym szacunkiem opartym na cenach podobnych gruntów w najbliższej okolicy. W sprawach bardziej spornych pomocna bywa opinia rzeczoznawcy majątkowego, ale na etapie uzupełnienia braków formalnych nie zawsze jest konieczna. Sąd może później zweryfikować wartość, jeżeli uzna ją za niewiarygodną.
Sam fakt, że mostek został wykonany przez Pana, nie przesądza jeszcze o prawie do gruntu pod mostkiem ani o prawie do korzystania z terenu pozostającego w zarządzie lub własności Skarbu Państwa. Trzeba odróżnić nakłady poniesione na urządzenie od prawa rzeczowego do nieruchomości albo prawa korzystania z cudzej nieruchomości.
Jeżeli mostek stanowi trwałe i widoczne urządzenie, może mieć znaczenie przy ocenie przesłanek zasiedzenia służebności. Należy jednak precyzyjnie opisać, czego dotyczy wniosek: czy chodzi o przejazd przez cudzy grunt, przejście przez mostek, utrzymanie urządzenia, czy jedynie o fragment trasy dojazdu. Przy gruntach związanych z wodami lub urządzeniami wodnymi mogą pojawić się dodatkowe ograniczenia publicznoprawne, dlatego warto sprawdzić stan prawny działek i zarządcę terenu.
Zgodnie z art. 19 Kodeksu postępowania cywilnego w sprawach o roszczenia pieniężne podana kwota pieniężna stanowi wartość przedmiotu sporu, a w innych sprawach majątkowych strona powinna oznaczyć tę wartość kwotą pieniężną. W postępowaniu nieprocesowym przepisy o procesie stosuje się odpowiednio, dlatego sąd może żądać kwotowego oznaczenia wartości prawa objętego wnioskiem.
Jeżeli sąd ma wątpliwości, może sprawdzić podaną wartość. Wynika to z art. 25 Kodeksu postępowania cywilnego. Po ustaleniu wartości obowiązuje zasada jej utrwalenia, o której mowa w art. 26 Kodeksu postępowania cywilnego.
W odpowiedzi na wezwanie sądu warto więc podać konkretną kwotę oraz krótkie uzasadnienie. Przykładowo: „Wartość przedmiotu sprawy określam na kwotę ... zł. Kwota została oszacowana w oparciu o powierzchnię pasa drogi wynoszącą około 252 m², orientacyjną wartość gruntów w okolicy oraz fakt, że żądanie dotyczy ograniczonego prawa służebności, a nie nabycia własności”.
Jeżeli sąd uzna, że wskazana wartość jest niewiarygodna albo nie została uzasadniona, może wezwać do jej wyjaśnienia, uzupełnienia albo skorygowania. Nie oznacza to automatycznie przegranej sprawy, ale brak odpowiedzi w terminie może prowadzić do negatywnych skutków procesowych, w tym zwrotu pisma, jeżeli wezwanie dotyczy braków formalnych.
Najbezpieczniej odpowiedzieć w terminie wskazanym w piśmie z sądu. W piśmie należy podać sygnaturę sprawy, wskazać żądaną kwotę i wyjaśnić sposób jej obliczenia. Jeżeli sprawa obejmuje kilka nieruchomości albo odcinków drogi, warto rozpisać, które elementy zostały uwzględnione.
Poniższe przykłady pokazują, jak praktycznie podejść do ustalenia wartości, gdy sprawa dotyczy przejazdu, przechodu albo mostku wykorzystywanego od wielu lat.
Właściciel domu od kilkudziesięciu lat dojeżdża do posesji utwardzonym pasem biegnącym przez działkę sąsiada. Sąd wezwał go do podania wartości przedmiotu sprawy. Wnioskodawca ustalił powierzchnię pasa drogi, sprawdził orientacyjne ceny gruntów w okolicy i wskazał wartość prawa służebności jako część wartości tego pasa, wyjaśniając, że nie żąda nabycia własności gruntu.
Rolnik korzysta z mostku nad kanałem, który umożliwia dojazd do pól. Mostek istnieje od wielu lat i jest widoczny w terenie. We wniosku powinien opisać nie tylko sam mostek, ale także przebieg trasy oraz nieruchomości, których dotyczy korzystanie. Przy wartości przedmiotu sprawy może uwzględnić pas dojazdu i znaczenie mostku jako urządzenia służącego wykonywaniu przejazdu.
Wnioskodawca wpisał we wniosku „bezkosztowo”, ponieważ sam utrzymywał drogę. Sąd wezwał go do uzupełnienia braku. W odpowiedzi podał konkretną kwotę, wskazał powierzchnię pasa drogi oraz wyjaśnił, że ponoszone przez lata nakłady na utrzymanie nie zastępują obowiązku oznaczenia wartości prawa objętego wnioskiem.
Nie jest to bezpieczne rozwiązanie. Jeżeli sprawa dotyczy prawa majątkowego, sąd oczekuje wskazania konkretnej kwoty. Wpisanie 0 zł albo „bezkosztowo” zwykle prowadzi do wezwania do uzupełnienia braków.
Nie zawsze. Służebność jest ograniczonym prawem korzystania z cudzej nieruchomości, a nie nabyciem własności. Wycena może więc odnosić się do wartości pasa gruntu, ale powinna uwzględniać ograniczony zakres prawa.
Nie. Nie zasieduje się własnej nieruchomości. Jeżeli droga przebiega po Pana gruncie, trzeba sprawdzić, czy w ogóle istnieje potrzeba występowania z takim żądaniem. Zasiedzenie służebności dotyczy korzystania z cudzej nieruchomości.
Sam fakt budowy mostku nie przesądza o nabyciu prawa do gruntu ani do korzystania z cudzego terenu. Może jednak mieć znaczenie jako trwałe i widoczne urządzenie przy ocenie zasiedzenia służebności, jeżeli spełnione są pozostałe warunki.
Sąd może sprawdzić wartość wskazaną przez wnioskodawcę i zażądać wyjaśnień lub korekty. Dlatego warto podać kwotę, którą da się logicznie uzasadnić powierzchnią pasa, cenami lokalnymi i zakresem korzystania.
W odpowiedzi na wezwanie sądu trzeba podać konkretną wartość przedmiotu sprawy. W sprawach dotyczących dojazdu najczęściej chodzi nie o zasiedzenie drogi jako własności, lecz o zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej przejazdowi i przechodowi. Wartość należy oszacować na podstawie prawa, którego dotyczy żądanie, a więc przede wszystkim pasa gruntu, zakresu korzystania i ewentualnych urządzeń, takich jak mostek.
Jeżeli w sprawie występuje grunt Skarbu Państwa, kanał, urządzenie wodne albo kilka działek, szczególnie ważne jest prawidłowe oznaczenie nieruchomości i treści żądanej służebności. W takiej sytuacji sama kwota nie wystarczy, jeżeli opis wniosku jest nieprecyzyjny.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Aleksandra Pofit
Radczyni prawna, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała przede wszystkim w działach prawnych spółek kapitałowych oraz...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.