Sluzebnosc.info Zapytaj prawnikaZapytaj

Słup energetyczny na działce – co może właściciel?

Jeżeli na działce stoi słup energetyczny, sam wiek urządzenia nie rozstrzyga, czy operator ma prawo korzystać z gruntu. Najpierw trzeba ustalić, czy podstawą jest umowa, służebność, decyzja administracyjna, zasiedzenie albo inny skuteczny tytuł prawny.

W sprawach starszych linii szczególne znaczenie ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., P 10/16, dotyczący konstrukcji służebności sprzed 3 sierpnia 2008 r. Na 31 sierpnia 2026 r. wyrok nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a jego praktyczne skutki są oceniane niejednolicie, dlatego nie można automatycznie przyjmować ani zasiedzenia, ani jego braku.

Słup energetyczny na działce – co może właściciel?
Najważniejsze:
  • Najpierw ustal, z jakiego tytułu operator korzysta z działki: może powoływać się nie tylko na służebność, lecz także na dawną decyzję administracyjną, umowę albo zasiedzenie.
  • Wyrok TK z 2 grudnia 2025 r., P 10/16, zakwestionował wykładnię pozwalającą na zasiedzenie przed 3 sierpnia 2008 r. służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu. Na 31 sierpnia 2026 r. nie został jednak ogłoszony w Dzienniku Ustaw, co powoduje istotne spory co do jego skutków prawnych.
  • Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie, ustanowienie służebności przesyłu, usunięcie lub przebudowa urządzeń oraz odszkodowanie za konkretną szkodę to odrębne roszczenia i wymagają osobnej podstawy.
  • Brak wpisu służebności w księdze wieczystej nie przesądza, że operator korzysta bezprawnie.
  • Samo wezwanie do zapłaty nie przerywa biegu zasiedzenia. Taki skutek może wywołać czynność przed sądem zmierzająca bezpośrednio do uregulowania prawa, w szczególności wniosek właściciela o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem.

Słup energetyczny bez umowy – najpierw ustal tytuł operatora

Jeżeli na nieruchomości znajduje się słup energetyczny, linia napowietrzna, transformator albo inne urządzenie przesyłowe, pierwszym krokiem nie powinno być wyliczenie żądanej kwoty, lecz ustalenie podstawy korzystania z gruntu. Brak umowy podpisanej przez obecnego właściciela nie oznacza jeszcze automatycznie bezumownego korzystania.

Operator może powoływać się w szczególności na:

  • umowę z obecnym albo wcześniejszym właścicielem, w tym umowę ustanawiającą służebność przesyłu;
  • orzeczenie sądu ustanawiające służebność;
  • decyzję administracyjną pozwalającą na założenie i utrzymywanie urządzeń oraz dostęp do nich, w tym decyzje wydawane na podstawie dawnych przepisów wywłaszczeniowych albo art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami;
  • zasiedzenie służebności przez przedsiębiorcę lub jego poprzedników prawnych;
  • inny tytuł prawny wynikający z dokumentów dotyczących konkretnej inwestycji.

Dopiero po ustaleniu tej podstawy można oceniać roszczenia właściciela. W zależności od sytuacji mogą one obejmować wynagrodzenie za korzystanie z gruntu w przeszłości, ustanowienie służebności przesyłu na przyszłość, żądanie usunięcia lub przebudowy urządzeń albo odszkodowanie za konkretną szkodę.

Roszczeń tych nie należy łączyć w jedno pojęcie „odszkodowania za słup”. Każde z nich ma inną podstawę prawną, przesłanki i sposób ustalania należnej kwoty.

Stary słup energetyczny a wyrok TK P 10/16

Przez wiele lat w orzecznictwie przyjmowano, że jeszcze przed wprowadzeniem do Kodeksu cywilnego służebności przesyłu przedsiębiorca albo Skarb Państwa mógł przez zasiedzenie nabyć służebność gruntową odpowiadającą treścią późniejszej służebności przesyłu. Służebność przesyłu jako odrębna instytucja prawna została wprowadzona 3 sierpnia 2008 r.

Ta konstrukcja miała szczególne znaczenie przy liniach energetycznych budowanych w latach 60., 70., 80. i 90. Operatorzy powoływali się na wieloletnie korzystanie z trwałych i widocznych urządzeń, następstwo prawne kolejnych przedsiębiorstw oraz terminy zasiedzenia. Obecnie obowiązujące terminy wynoszą co do zasady 20 lat w dobrej wierze i 30 lat w złej wierze, ale przy bardzo starym posiadaniu trzeba dodatkowo uwzględniać dawne przepisy i regulacje przejściowe. Samo odjęcie 20 albo 30 lat od dzisiejszej daty nie daje więc pewnej odpowiedzi.

Wyrokiem z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, rozumiane w sposób umożliwiający przedsiębiorcy przesyłowemu lub Skarbowi Państwa nabycie przed wejściem w życie art. 3051–3054 K.c. przez zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, są niezgodne z Konstytucją.

Nie oznacza to jednak, że każdy właściciel działki ze starym słupem automatycznie wygra obecnie sprawę z operatorem. Na dzień 31 sierpnia 2026 r. wyrok P 10/16 został opublikowany w zbiorze orzecznictwa TK, ale nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę, że rodzi to wątpliwości dotyczące jego bezpośredniej skuteczności. W praktyce sądowej pojawiły się również różne stanowiska co do skutków nieogłoszonego wyroku.

P 10/16 dotyczy przede wszystkim wcześniejszej konstrukcji służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu. Nie usuwa natomiast potrzeby zbadania, czy operator posiada umowę, decyzję administracyjną lub inny samodzielny tytuł do nieruchomości. Osobnej oceny wymaga również zasiedzenie właściwej służebności przesyłu po 3 sierpnia 2008 r. oraz możliwość uwzględnienia wcześniejszego okresu posiadania w konkretnym stanie faktycznym.

Przykład

Linia energetyczna została wybudowana w latach 70., a operator twierdzi, że korzysta z niej nieprzerwanie od ponad 30 lat. Sama długość tego okresu nie wystarcza obecnie do stwierdzenia, że sprawa jest zakończona zasiedzeniem. Trzeba sprawdzić datę i podstawę budowy, ewentualne decyzje administracyjne, następców prawnych przedsiębiorstwa, charakter posiadania oraz znaczenie wyroku P 10/16 dla okresu sprzed 3 sierpnia 2008 r.

Operator powołuje się na zasiedzenie starego słupa lub linii?

W takiej sprawie trzeba zestawić historię urządzeń, dokumenty operatora i daty posiadania z aktualnym stanem prawnym po wyroku P 10/16. Prawnik może ocenić, czy zarzut zasiedzenia rzeczywiście blokuje Twoje roszczenia.

Prześlij dokumenty do analizy ›

Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości

Jeżeli operator korzysta z nieruchomości bez skutecznego tytułu prawnego, właściciel może rozważyć żądanie wynagrodzenia za korzystanie z gruntu. Podstawą są przede wszystkim przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące rozliczeń właściciela z posiadaczem, w tym art. 224 i 225 K.c. Znaczenie ma m.in. dobra albo zła wiara posiadacza oraz moment, w którym przedsiębiorca dowiedział się albo powinien był wiedzieć, że jego uprawnienie do korzystania z nieruchomości jest kwestionowane.

Nie ma jednej stawki za słup energetyczny. Wynagrodzenie nie jest zwykle prostym iloczynem powierzchni podstawy słupa i ceny dzierżawy. Urządzenia mogą ograniczać korzystanie z większej części nieruchomości: powodować konieczność pozostawienia pasa eksploatacyjnego, ograniczać zabudowę, wymagać okresowego wjazdu ekip technicznych albo zmniejszać użyteczność określonej części gruntu.

Przy ustalaniu wynagrodzenia znaczenie mogą mieć w szczególności:

  • rodzaj i parametry urządzeń;
  • powierzchnia gruntu faktycznie wykorzystywanego przez operatora;
  • zakres koniecznego dostępu do urządzeń;
  • przeznaczenie nieruchomości i możliwość jej zabudowy;
  • stopień ograniczenia właściciela w korzystaniu z działki;
  • wpływ infrastruktury na wartość i sposób wykorzystania nieruchomości.

Roszczenie o wynagrodzenie podlega przedawnieniu. Przy ustalaniu okresu, za który można skutecznie żądać zapłaty, trzeba uwzględnić daty wymagalności poszczególnych roszczeń, aktualne zasady przedawnienia oraz przepisy przejściowe dotyczące starszych należności. Dlatego przy urządzeniach istniejących od kilkudziesięciu lat nie należy automatycznie przyjmować jednego okresu dla całej historii korzystania.

Istotny jest również zarzut zasiedzenia. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmowano, że jeżeli służebność została skutecznie nabyta przez zasiedzenie, właścicielowi nie przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości za okres poprzedzający zasiedzenie. W sprawach opartych na konstrukcji zasiedzenia sprzed 3 sierpnia 2008 r. najpierw trzeba jednak ocenić, czy samo zasiedzenie może zostać skutecznie przyjęte z uwzględnieniem P 10/16 i aktualnego stanowiska sądu rozpoznającego sprawę.

Służebność przesyłu jako rozwiązanie na przyszłość

Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie dotyczy zasadniczo przeszłości. Jeżeli urządzenia mają nadal znajdować się na działce, relację na przyszłość można uregulować przez służebność przesyłu przewidzianą w art. 3051 i następnych Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 3052 § 2 K.c., jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna do korzystania z urządzeń, właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności.

Służebność może zostać ustanowiona umownie albo przez sąd. Przy umownym ustanowieniu oświadczenie właściciela nieruchomości ustanawiającego ograniczone prawo rzeczowe wymaga formy aktu notarialnego. W treści dokumentu należy precyzyjnie określić zakres służebności: przebieg urządzeń, pas korzystania z gruntu, prawo wejścia lub wjazdu w celu konserwacji i napraw, zasady usuwania awarii oraz inne uprawnienia rzeczywiście potrzebne operatorowi.

Jeżeli strony nie osiągną porozumienia, właściciel może złożyć wniosek do sądu. Sprawa o ustanowienie służebności przesyłu toczy się w postępowaniu nieprocesowym przed sądem właściwym dla położenia nieruchomości. W praktyce często potrzebna jest mapa z przebiegiem służebności oraz opinia biegłego dotycząca jej zakresu i wysokości odpowiedniego wynagrodzenia.

Ważne: Przed podpisaniem ugody lub aktu notarialnego trzeba sprawdzić nie tylko proponowaną kwotę. Równie ważna jest szerokość pasa służebności i zakres uprawnień operatora. Zbyt szerokie prawo wjazdu, przebudowy lub rozbudowy infrastruktury może obciążać nieruchomość znacznie bardziej niż obecny słup lub linia.

Zasiedzenie po 3 sierpnia 2008 r. i przerwanie jego biegu

Wyrok P 10/16 nie oznacza, że instytucja zasiedzenia została usunięta ze spraw dotyczących urządzeń przesyłowych. Po wprowadzeniu służebności przesyłu do Kodeksu cywilnego możliwe jest co do zasady nabycie tej służebności przez zasiedzenie przy odpowiednim stosowaniu przepisów o służebnościach gruntowych.

Do zasiedzenia nie wystarczy jednak sam wiek słupa. Trzeba ustalić m.in. sposób korzystania z nieruchomości, istnienie trwałego i widocznego urządzenia, początek posiadania, dobrą albo złą wiarę, ciągłość posiadania oraz możliwość doliczenia posiadania poprzedników prawnych. Przy dawnych przedsiębiorstwach państwowych szczególnie ważne są dokumenty pozwalające odtworzyć następstwo prawne i rzeczywisty sposób wykonywania posiadania.

Jeżeli termin zasiedzenia jeszcze nie upłynął, właściciel powinien rozróżnić czynności, które tylko sygnalizują sprzeciw, od czynności mogących przerwać jego bieg. Samo wezwanie operatora do zapłaty nie przerywa zasiedzenia. Takiego skutku nie wywołuje również samo dochodzenie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie, co Sąd Najwyższy przesądził w uchwale siedmiu sędziów z 26 listopada 2014 r., III CZP 45/14.

Inaczej oceniany jest wniosek właściciela skierowany do sądu o ustanowienie służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem. W uchwale z 21 stycznia 2011 r., III CZP 124/10, Sąd Najwyższy przyjął, że taki wniosek przerywa bieg terminu zasiedzenia służebności. Skutek ten ma znaczenie tylko wtedy, gdy czynność została podjęta przed upływem terminu zasiedzenia – nie można przerwać terminu, który już wcześniej zakończył się nabyciem prawa.

Czy można żądać usunięcia albo przesunięcia słupa?

Jeżeli operator nie ma skutecznego prawa do korzystania z gruntu, właściciel może rozważyć roszczenie negatoryjne z art. 222 § 2 K.c., czyli żądanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń. W odpowiednich okolicznościach może to prowadzić do żądania usunięcia albo przebudowy urządzenia.

Nie jest to jednak automatyczne następstwo braku wpisu w księdze wieczystej. Sąd musi najpierw ustalić rzeczywisty tytuł operatora. Jeżeli istnieje skuteczna służebność, decyzja administracyjna lub inne prawo do korzystania z gruntu, żądanie usunięcia urządzenia może być niezasadne.

Przy braku tytułu sąd ocenia również konkretny sposób naruszenia własności, możliwość techniczną przebudowy oraz okoliczności sprawy. W sporach dotyczących infrastruktury zasilającej wielu odbiorców może pojawić się także zarzut nadużycia prawa z art. 5 K.c., choć zastosowanie tego przepisu nie powinno prowadzić do automatycznego pozbawiania właściciela ochrony.

Jeżeli słup uniemożliwia planowaną zabudowę albo znajduje się w szczególnie uciążliwym miejscu, alternatywą dla całkowitego usunięcia może być przesunięcie urządzenia, przebudowa linii lub ustanowienie służebności o precyzyjnie ograniczonym przebiegu. Kto poniesie koszt przebudowy, zależy od podstawy prawnej korzystania z gruntu, przyczyny zmiany i ustaleń dotyczących konkretnej inwestycji.

Odszkodowanie za konkretną szkodę to inne roszczenie

Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie nie jest tym samym co odszkodowanie. O odszkodowaniu można mówić wtedy, gdy powstała konkretna szkoda, za którą operator ponosi odpowiedzialność na określonej podstawie prawnej.

Może chodzić przykładowo o uszkodzenie ogrodzenia lub nawierzchni podczas wjazdu ekip technicznych, zniszczenie upraw, szkodę wyrządzoną podczas awarii albo inne wymierne następstwo działania przedsiębiorcy. W takiej sytuacji trzeba wykazać samą szkodę, jej wysokość, zdarzenie powodujące uszczerbek oraz związek pomiędzy zdarzeniem a szkodą.

Nie należy natomiast nazywać odszkodowaniem każdej kwoty żądanej dlatego, że słup stoi na działce. Uregulowanie korzystania na przyszłość następuje przede wszystkim przez służebność przesyłu i odpowiednie wynagrodzenie, a rozliczenie korzystania bez tytułu w przeszłości ma własne podstawy prawne.

Jak przygotować wezwanie do Tauronu lub innego operatora?

Przed rozpoczęciem procesu warto zwrócić się do operatora o jednoznaczne wskazanie podstawy prawnej korzystania z nieruchomości. Pismo powinno być przygotowane tak, aby odpowiedź pozwalała ustalić, jaki rzeczywiście istnieje spór.

W wezwaniu warto podać:

  • dane właściciela oraz dokładne oznaczenie nieruchomości i numer księgi wieczystej;
  • opis urządzeń znajdujących się na działce;
  • informację, że właściciel nie zna skutecznego tytułu prawnego operatora do korzystania z gruntu;
  • żądanie wskazania podstawy prawnej oraz przedstawienia – jeżeli operator nimi dysponuje – dokumentów, z których wywodzi swoje uprawnienie;
  • odpowiednio: żądanie zapłaty, propozycję ustanowienia służebności, żądanie podjęcia rozmów o przebudowie albo inne konkretne stanowisko właściciela;
  • rozsądny termin udzielenia odpowiedzi.

Jeżeli operator odpowie, że korzysta z działki na podstawie zasiedzenia, nie należy poprzestawać na samym stwierdzeniu, że urządzenia są stare. Trzeba zażądać wskazania daty, od której operator liczy posiadanie, podmiotu, który miał nabyć służebność, podstawy doliczenia okresów posiadania poprzedników oraz dokładnego zakresu prawa, którego dotyczy zarzut.

Jeżeli operator powołuje decyzję administracyjną, należy ustalić jej datę, organ, adresata, nieruchomość objętą decyzją oraz rzeczywisty zakres wynikających z niej uprawnień. Dawna decyzja zezwalająca na budowę lub wejście na grunt nie powinna być bez analizy utożsamiana z każdą możliwą podstawą trwałego korzystania z nieruchomości.

Do analizy sprawy przydają się przede wszystkim:

  • księga wieczysta i dokument nabycia nieruchomości;
  • wypis i wyrys z ewidencji gruntów oraz dostępne mapy;
  • zdjęcia urządzeń i ich położenia względem granic działki oraz zabudowy;
  • korespondencja z operatorem;
  • dokumenty uzyskane od poprzednich właścicieli;
  • decyzje administracyjne związane z budową linii, jeżeli zostały odnalezione;
  • dokumenty dotyczące planowanego wykorzystania działki, jeżeli urządzenia ograniczają inwestycję.

Jak sąd ustala wysokość wynagrodzenia?

Kodeks cywilny nie zawiera tabeli stawek za słup, linię energetyczną lub transformator. W postępowaniu dotyczącym wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu sąd zwykle korzysta z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego, a zależnie od sporu również z opinii geodety lub specjalisty z zakresu danej infrastruktury.

W wyroku z 3 lutego 2010 r., II CSK 444/09, Sąd Najwyższy wskazywał na potrzebę uwzględniania stopnia ingerencji w prawo własności, wartości nieruchomości oraz sposobu korzystania z niej. W postanowieniu z 8 lutego 2013 r., IV CSK 317/12, Sąd Najwyższy akcentował natomiast kompensacyjny charakter wynagrodzenia i konieczność uwzględnienia rzeczywistych niedogodności wynikających z obciążenia.

Dlatego inna może być wartość służebności dla słupa stojącego przy granicy dużej działki rolnej, a inna dla urządzeń przecinających środek niewielkiej działki budowlanej. Znaczenie ma nie tylko powierzchnia fizycznie zajęta przez urządzenie, ale cały zakres praw, które mają przysługiwać operatorowi.

Zawyżanie roszczenia bez materiału pozwalającego je uzasadnić może zwiększyć ryzyko kosztowe postępowania. W negocjacjach i przed sądem warto oddzielić kwotę oczekiwaną od danych, na których można ją faktycznie oprzeć.

FAQ

Czy 30 lat słupa na działce oznacza zasiedzenie?

Nie. Upływ 30 lat może być jednym z elementów analizy, ale trzeba jeszcze ustalić początek i charakter posiadania, trwałe i widoczne urządzenie, następstwo prawne przedsiębiorstw oraz ewentualne przerwy biegu. Przy okresach sprzed 3 sierpnia 2008 r. trzeba dodatkowo uwzględnić wyrok TK P 10/16 i spór dotyczący jego skutków. Przy bardzo starych urządzeniach znaczenie mogą mieć również przepisy przejściowe dotyczące dawnych terminów zasiedzenia.

Czy brak wpisu służebności w KW oznacza brak prawa operatora?

Nie. Brak wpisu jest ważną informacją, ale nie rozstrzyga sprawy. Operator może wywodzić uprawnienie z umowy, orzeczenia, zasiedzenia lub decyzji administracyjnej. Służebność nabyta przez zasiedzenie powstaje z mocy prawa po spełnieniu przesłanek, a późniejsze orzeczenie sądu stwierdza jej nabycie. Dlatego przed sformułowaniem roszczeń trzeba sprawdzić także dokumenty znajdujące się poza księgą wieczystą.

Czy sam brak umowy z Tauronem wystarczy do żądania zapłaty?

Nie zawsze. Trzeba jeszcze wykluczyć inne tytuły prawne operatora. Dopiero jeżeli przedsiębiorca nie ma skutecznej podstawy korzystania z nieruchomości, można oceniać wynagrodzenie za bezumowne korzystanie. Jeżeli operator powołuje zasiedzenie, decyzję administracyjną albo dokument poprzedniego właściciela, każdy z tych argumentów wymaga innej analizy.

Czy można zmusić operatora do przesunięcia słupa?

W określonych przypadkach można żądać usunięcia lub przebudowy urządzenia, ale wynik zależy przede wszystkim od tego, czy operator ma tytuł do gruntu, jak silnie urządzenie ingeruje w prawo własności i czy istnieje technicznie oraz prawnie uzasadniony sposób przebudowy. Nie ma zasady, zgodnie z którą każdy słup stojący bez wpisu w księdze wieczystej musi zostać przesunięty na koszt operatora.

Czy samo wezwanie do zapłaty zatrzyma zasiedzenie?

Nie. Samo pismo skierowane do operatora ani samo żądanie wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości nie przerywa biegu zasiedzenia służebności. Sąd Najwyższy przyjął natomiast, że bieg zasiedzenia przerywa złożony przez właściciela do sądu wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem, jeżeli został wniesiony przed upływem terminu zasiedzenia.

Czy w sprawie potrzebny jest biegły?

W sporach sądowych dotyczących przebiegu służebności i wysokości wynagrodzenia bardzo często tak. Rzeczoznawca majątkowy może ocenić wpływ obciążenia na nieruchomość, geodeta pomaga określić obszar służebności, a przy sporze technicznym może być potrzebna również wiedza specjalisty z zakresu energetyki. Prywatna opinia pomaga przygotować stanowisko, ale nie zastępuje automatycznie opinii biegłego sądowego.

Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?

Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić tytuł operatora, historię urządzeń, ryzyko zasiedzenia oraz możliwe roszczenia właściciela.

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2026 r. poz. 795, ELI.
2. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, OTK ZU A/2026, poz. 1, Internetowy Portal Orzeczeń TK.
3. Informacja Rzecznika Praw Obywatelskich dotycząca zasiedzenia służebności przesyłu i skutków wyroków P 10/16 oraz SK 17/18, Biuletyn Informacji Publicznej RPO.
4. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. III CZP 124/10.
5. Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. III CZP 45/14.
6. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. III CZP 77/16.
7. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2010 r., sygn. II CSK 444/09 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 2013 r., sygn. IV CSK 317/12.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz sytuację i pytania. Prawnik zapozna się ze sprawą i otrzymasz bezpłatną wycenę dalszej pomocy.

Zapytaj prawnika ›

Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj bezpłatną, niezobowiązującą wycenę dalszej pomocy.

Zapytaj prawnika ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin Pracujemy 7 dni w tygodniu

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 2 godzin