• Data: 2025-08-08 • Autor: Katarzyna Nosal
Jestem właścicielem działki, na której znajduje się słup energetyczny. Służebność przesyłu nie jest zatwierdzona bądź wpisana w księdze wieczystej. Co należy zrobić, żeby taką służebność ustanowić za odpowiednim wynagrodzeniem lub uzyskać odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości przez przedsiębiorstwo energetyczne?
.jpg)
Jeśli właściciel przedsiębiorstwa przesyłowego nie ma ustanowionego na swoją rzecz prawa do korzystania z Pani nieruchomości, to istotnie należy ustanowić służebność przesyłu. W pierwszej kolejności należałoby wezwać przedsiębiorstwo do zawarcia z Panią umowy o ustanowieniu służebności za wynagrodzeniem. Wezwanie powinno zawierać propozycję ustanowienia służebności, dopuszczalny zakres oraz proponowane wynagrodzenie.
Zgodnie z art. 3051 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.): „Nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia przesyłowe prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń”. Standardowo odbywa się to w postaci umowy zawieranej w formie aktu notarialnego przed notariuszem.
Zgodnie z art. 3052 K.c. „Jeżeli właściciel nieruchomości odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna dla właściwego korzystania z urządzeń przesyłowych, przedsiębiorca może żądać jej ustanowienia za odpowiednim wynagrodzeniem. Jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna do korzystania z urządzeń przesyłowych, właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu”.
Jeśli więc przedsiębiorstwo nie przystanie na Pani propozycję, ma Pani prawo złożyć do sądu rejonowego wniosek o ustanowienie służebności przesyłu. Do wniosku warto dodać odpowiedź przedsiębiorstwa, odpis z KW Pani nieruchomości, mapkę z proponowanym przebiegiem służebności. Ewentualnie jeszcze przed złożeniem wniosku może Pani zamówić opinię biegłego rzeczoznawcy w zakresie ustalenia prawidłowego przebiegu służebności i wyceny wynagrodzenia. Taka opinia będzie stanowiła dowód w sprawie. Opłata od wniosku o ustanowienie służebności przesyłu wynosi 100 zł.
Jeśli chodzi o odszkodowanie za bezumowne korzystanie, to obejmuje ono okres do 6 lat wstecz. Nadto związane jest z brakiem zgody właściciela na posadowienie urządzeń przesyłowych na gruncie. Jeśli przedsiębiorstwo wykaże, że miało zgodę na zajęcie gruntu, to trudno będzie uzyskać odszkodowanie za bezumowne korzystanie. Przy czym zgoda mogła zostać wyrażona przez poprzedniego właściciela gruntu. Postępowanie w tej sprawie będzie podobne. Najpierw należy wezwać do zapłaty odszkodowania przedsiębiorstwo, a jeśli nie przystanie na propozycję zapłaty (i jej wysokość), można złożyć pozew do sądu rejonowego o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie.
Służebność przesyłu ustalana polubownie
Pani Anna odziedziczyła działkę na obrzeżach miasta. Zauważyła, że przez jej grunt przebiegają linie energetyczne należące do lokalnego zakładu energetycznego. Po sprawdzeniu księgi wieczystej okazało się, że nie ma żadnej ustanowionej służebności przesyłu. Skontaktowała się więc z przedsiębiorstwem i zaproponowała zawarcie umowy ustanawiającej służebność przesyłu za wynagrodzeniem w wysokości 10 tys. zł. Po krótkich negocjacjach strony podpisały umowę u notariusza i pani Anna otrzymała ustalone wynagrodzenie.
Wniosek do sądu o ustanowienie służebności przesyłu
Pan Marek posiadał działkę, na której od lat znajdowały się podziemne rury gazowe należące do gazowni. Niestety przedsiębiorstwo nie chciało zawrzeć z nim umowy o służebności przesyłu. Pan Marek jednak nie dał za wygraną – zlecił rzeczoznawcy przygotowanie opinii o przebiegu sieci i wartości wynagrodzenia, a następnie złożył wniosek do sądu o ustanowienie służebności przesyłu. W wyniku postępowania sądowego służebność została ustanowiona, a pan Marek otrzymał od gazowni odpowiednie wynagrodzenie.
Odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości
Pani Teresa kupiła działkę budowlaną i dopiero po czasie zorientowała się, że na jej terenie stoją słupy telekomunikacyjne. Nie było żadnych dokumentów ani zapisów o zgodzie na ich posadowienie. Po zasięgnięciu porady prawnej ustaliła, że ma prawo żądać odszkodowania od operatora za bezumowne korzystanie z gruntu. Wezwała go do zapłaty, a gdy ten odmówił, złożyła pozew do sądu. Sąd przyznał jej odszkodowanie w wysokości 18 tys. zł.
Jeśli przedsiębiorstwo przesyłowe korzysta z czyjejś nieruchomości bez ustanowionej służebności przesyłu, właściciel gruntu ma prawo domagać się zawarcia umowy za wynagrodzeniem. W razie odmowy ze strony przedsiębiorstwa może złożyć wniosek do sądu o jej ustanowienie. Wynagrodzenie ustala się na podstawie opinii biegłego, a umowę zwykle sporządza się u notariusza. Dodatkowo właściciel może żądać odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości za okres do 6 lat wstecz – o ile nie wyrażono wcześniej zgody na korzystanie z gruntu.
Masz wątpliwości dotyczące służebności przesyłu lub odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości? Skorzystaj z naszych porad prawnych online! Nasi doświadczeni prawnicy dokładnie przeanalizują Twoją sprawę, objaśnią Ci obowiązujące przepisy i wskażą kroki, które powinieneś podjąć. Nie czekaj – skontaktuj się z nami już dziś!
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Nosal
Radca prawny od 2005 roku, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Udziela porad z prawa cywilnego, pracy oraz rodzinnego, a także z zakresu procedury cywilnej i administracyjnej. Ma wieloletnie doświadczenie w stosowaniu prawa administracyjnego i samorządowego. Ukończyła również aplikację sądową. Obecnie prowadzi własną kancelarię prawną.
Zapytaj prawnika