• Data: 2026-02-26 • Autor: Marta Słomka
Odziedziczyłem działkę, na której znajduje się stary słup energetyczny. Skontaktowałem się z zakładem energetycznym, aby dowiedzieć się, jakie mam możliwości w tej sprawie. Otrzymałem odpowiedź, że mogę złożyć wniosek o likwidację kolizji i przeniesienie słupa, jednak wszystkie koszty mają być po mojej stronie. Wiem, że ten słup stoi tam co najmniej od 35 lat. W księdze wieczystej nie ma żadnych wpisów o służebności. Zastanawiam się, czy mogę ubiegać się o odszkodowanie, albo czy zakład energetyczny ma obowiązek przesunąć słup na własny koszt.
.jpg)
Każdy właściciel działki, na której znajdują się urządzenia przesyłowe, ma prawo żądać ustanowienia służebności przesyłu oraz wynagrodzenia za korzystanie z gruntu. Firmy energetyczne często powołują się jednak na zasiedzenie – czyli nabycie prawa do bezpłatnego korzystania z cudzej nieruchomości w wyniku długotrwałego posiadania.
Sąd Najwyższy wskazuje, że służebność przesyłu można było zasiedzieć jeszcze przed jej wprowadzeniem do polskiego prawa w 2008 roku. Wystarczyło, że urządzenia przesyłowe istniały i były użytkowane przez przedsiębiorstwo. Okres zasiedzenia wynosi 20 lat w dobrej wierze i 30 lat w złej wierze, przy czym w praktyce sądy przyjmują zwykle okres 30-letni.
Właściciel gruntu może żądać od zakładu energetycznego odszkodowania zarówno za korzystanie z nieruchomości, jak i za spadek wartości działki. Przykładowo, gdy słup uniemożliwia pełne wykorzystanie terenu pod zabudowę.
Aby skutecznie dochodzić roszczeń, konieczne jest wykazanie wysokości szkody. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 10 maja 2013 r. (I CSK 495/12), żądana kwota musi być należycie uzasadniona. Wynagrodzenie oblicza się zwykle na podstawie powierzchni zajętej przez instalację i stawki czynszu dzierżawy za 1 m².
Trzeba jednak pamiętać, że jeśli doszło już do zasiedzenia służebności przesyłu, możliwość żądania odszkodowania wygasa.
Co do zasady, koszty przesunięcia słupa ponosi właściciel działki. Wyjątkiem są sytuacje, gdy przedsiębiorstwo nie ma podstaw prawnych do korzystania z gruntu – np. brak służebności, brak zasiedzenia albo błędy formalne. Wówczas można domagać się przeniesienia słupa na koszt zakładu energetycznego lub negocjować odpłatne ustanowienie służebności.
Jeżeli w księdze wieczystej nie ma wpisu o służebności, przedsiębiorstwo nie ma automatycznego prawa do korzystania z działki. Warto wówczas wystąpić o uregulowanie tej kwestii.
Właściciel działki, na której znajduje się słup energetyczny, ma prawo domagać się ustanowienia służebności przesyłu i odszkodowania. Szanse na pozytywne rozstrzygnięcie zależą od tego, czy doszło już do zasiedzenia. Jeśli nie, można skutecznie dochodzić roszczeń finansowych lub negocjować przeniesienie słupa na koszt zakładu. W wielu przypadkach możliwe jest uzyskanie rekompensaty, ale wymaga to zebrania dokumentów i dowodów.
Przykład 1
Właściciel działki budowlanej dowiedział się, że linia energetyczna przebiega przez środek jego działki. W księdze wieczystej nie było wpisu o służebności. Po negocjacjach zakład energetyczny wypłacił wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu.
Przykład 2
Na działce rolnej stał słup od ponad 30 lat. Operator powołał się na zasiedzenie. Sąd przyznał rację przedsiębiorstwu i właściciel nie uzyskał odszkodowania.
Przykład 3
Osoba planująca budowę domu wystąpiła do energetyki o usunięcie kolizji. Choć koszty przeniesienia słupa miały być po jej stronie, udało się wynegocjować częściowe pokrycie wydatków przez przedsiębiorstwo.
Jeśli masz podobny problem ze słupem energetycznym na działce, mogę przygotować indywidualną analizę i pomóc w negocjacjach z zakładem energetycznym lub w postępowaniu sądowym.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Wyrok Sądu Najwyższego z 10 maja 2013 r. sygn. akt I CSK 495/12
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika