Kategoria: Służebność osobista

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością osobistą?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zwrot darowizny i spisanie umowy dożywocia

Joanna Korzeniewska • Opublikowane: 12-07-2019

Mama przekazała mieszkanie córce w formie darowizny. Czy córka może oddać (albo powtórnie darować) matce to mieszkanie, a następnie sporządzić z nią inną umowę – umowę o dożywocie? Jaki czas musi upłynąć pomiędzy tymi czynnościami? Czy można to zrobić podczas jednej wizyty u notariusza? Dodam jeszcze, że emerytura matki jest znacząco wyższa niż świadczenie, jakie otrzymuje jej córka. Czy fakt bycia osobą mniej uposażoną niż dożywotnik może wpłynąć na to, że sąd uzna umowę o dożywocie za nieważną? W rodzinie nie ma zgody i chodzi o uniknięcie w przyszłości roszczeń o zachowek. Czy w takiej sytuacji, gdy dochody matki (dożywotnika) są wyższe niż córki, umowa dożywocia może dotyczyć tylko opieki i pomocy fizycznej?

Joanna Korzeniewska

»Wybrane opinie klientów

Profesjonalna porada
Maria
Pierwszy kontakt jakiś czas temu, a teraz był kolejny kontakt i porada równie profesjonalna.
Zdzisław, 42 lata, technik mechanik
Wyczerpująca odpowiedz, ocena jak najwyższa.
Wojciech
Usługa została wykonana na piątkę.Napewno będę jeszcze korzystać z usług tej firmy.
Krystyna
Obszerność i profesjonalizm odpowiedzi
Krzysztof, 28 lat, logistyk

W opisanej sprawie chodzi o dwie różne umowy. Zgodnie z art. 888 Kodeksu cywilnego (K.c.) – przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swojego majątku. Umowa darowizny zasadniczo powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego, a jeśli chodzi o nieruchomość, obowiązkowo w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Umowa darowizny jest tak zwaną umową nieodpłatną, gdyż jedna strona przekazuje coś drugiej nieodpłatnie, nie ma wzajemności świadczeń.

Zgodnie z art. 908 K.c., który wyjaśnia istotę umowy o dożywocie – nabywca w zamian za przeniesienie własności nieruchomości zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie, a także w braku odmiennej umowy przyjąć zbywcę za domownika, dostarczać wyżywienia, utrzymania, światła, opału, pomoc i pielęgnowanie w chorobie. Niewątpliwie zdaje sobie Pani sprawę z różnic, a także z konsekwencji wynikających z takiej umowy.

W przypadku darowizny wartość przedmiotu darowizny dolicza się przy obliczaniu zachowku. Dlatego też wiele osób decyduje się na dożywocie zamiast na darowiznę. Umowa dożywocia jest umową wzajemną, gdyż na obu stronach spoczywają prawa i obowiązki.

Przechodząc do meritum – przepisy tego nie regulują w żaden sposób. Tak więc patrząc wprost na uregulowania prawne, nie ma przeszkód ku temu, aby uczynić to w niedługim czasie i żeby zawrzeć to w trakcie jednej wizyty u notariusza – można to zresztą z nim ustalić.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Chciałabym jednakże zwrócić uwagę na jedną kwestię – możliwe, że to zbyt daleko posunięta ostrożność, ale uważam, ze warto pamiętać o wszystkich aspektach i się zabezpieczyć na przyszłość. Gdyby ktoś próbował w przyszłości domagać się zachowku i podważyć tę umowę, mógłby twierdzić, że tak naprawdę jest ona pozorna i tak naprawdę to darowizna. Nie wiem, na ile jest to prawdopodobne rozwiązanie, jednak, jak pisałam, chciałam przypomnieć o każdej możliwości, aby była Pani przygotowana. Można, aby zminimalizować ryzyko, zachować pewien odstęp czasu, a także przede wszystkim dopilnować, by umowa była realizowana. Mianowicie chodzi o to, żeby nie była tylko na papierze, ale żeby córka opiekowała się matką, wypełniała obowiązki w niej zawarte. Pozwoli to zminimalizować ryzyko, jeśli takie istnieje, i jest ktoś, kto mógłby upomnieć się o zachowek.

Tak więc formalnie nie ma żadnych przeszkód, aby dokonać darowizny zwrotnej, przepisać nieruchomość na matkę i zawrzeć umowę dożywocia nawet podczas jednej wizyty, ale w dwóch odrębnych umowach. Warto jednak zachować pewną ostrożność, by właśnie nie było zarzutów, że umowa jest pozorna, czyli zadbać o jej wykonywanie. W przypadku zarzutu pozorności umowa mogłaby zostać uznana za nieważną. Może jest to nadmierna ostrożność, jak już wspominałam.

Co do ostatniego pytania: wysokości emerytury matki i świadczenia córki nie jest tu kwestią decydującą. To, że się jest osobą mniej uposażoną, nie ma znaczenia w tej sprawie. To nie jest argument, który pozwoliłby zaskarżyć umowę. Oczywiście, ktoś z rodziny może próbować dowodzić w sądzie, że umowa była pozorna, ale będzie to trudne do wykazania.

Kwestia dopasowania obowiązków, ich określenia, jest zależna od woli stron, które mogą ułożyć te obowiązki zależnie od ich woli i okoliczności Można je ograniczyć do faktycznej opieki, wsparcia, nie ma wcale obowiązku wspierania dożywotnika finansowo.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością osobistą?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »