- Służebność gruntowa wygasa wskutek niewykonywania przez 10 lat, ale trzeba umieć wykazać brak faktycznego korzystania.
- Jeżeli służebność jest wpisana w księdze wieczystej, należy zadbać o jej wykreślenie, bo sam stan faktyczny nie porządkuje wpisów w księdze.
- Najprostsza droga to zgoda właściciela nieruchomości władnącej; przy sporze zwykle potrzebny jest pozew o ustalenie wygaśnięcia służebności.
- W sprawie należy ustalić właściwy sąd, wartość przedmiotu sporu, strony postępowania i dowody potwierdzające niewykonywanie służebności.
Kiedy służebność drogi wygasa przez niewykonywanie?
Służebność drogi jest najczęściej służebnością gruntową, czyli prawem obciążającym jedną nieruchomość na rzecz każdoczesnego właściciela innej nieruchomości. Jeżeli przez działkę ustanowiono drogę służebną, ale przez wiele lat nikt z niej faktycznie nie korzystał, zasadnicze znaczenie ma art. 293 Kodeksu cywilnego.
Przepis ten stanowi, że służebność gruntowa wygasa wskutek niewykonywania przez lat dziesięć. W przypadku służebności polegającej na przejeździe lub przechodzie liczy się realne wykonywanie prawa, a nie samo istnienie kreski na mapie, wpisu w akcie notarialnym albo w księdze wieczystej.
Jeżeli droga służebna istnieje tylko formalnie, nie została urządzona w terenie, nikt po niej nie jeździł ani nie chodził w ramach wykonywania służebności, a taki stan trwał ponad 10 lat, można rozważać żądanie ustalenia, że służebność wygasła. Trzeba jednak pamiętać, że nawet sporadyczne, ale rzeczywiste korzystanie z drogi przez uprawnionego może mieć znaczenie dla oceny sprawy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Wygaśnięcie, zniesienie i wykreślenie służebności - czym się różnią?
W potocznym języku często mówi się o zniesieniu służebności, ale prawnie mogą wchodzić w grę różne sytuacje. Przy służebności niewykonywanej przez 10 lat mówimy przede wszystkim o jej wygaśnięciu z mocy prawa. Sąd nie tworzy wtedy nowego stanu prawnego, tylko potwierdza, że służebność już wygasła.
Od tego trzeba odróżnić zniesienie służebności na podstawie innych przepisów Kodeksu cywilnego, na przykład wtedy, gdy służebność stała się szczególnie uciążliwa albo utraciła wszelkie znaczenie dla nieruchomości władnącej. Takie sprawy wymagają odrębnej oceny, bo mogą wiązać się z wynagrodzeniem albo innymi przesłankami niż samo niewykonywanie.
Trzecia kwestia to wykreślenie służebności z księgi wieczystej. Jeżeli prawo jest ujawnione w dziale III księgi wieczystej nieruchomości obciążonej, warto doprowadzić do usunięcia wpisu. W przeciwnym razie wpis może utrudniać sprzedaż działki, uzyskanie finansowania albo zagospodarowanie nieruchomości.
Dlaczego wpis w księdze wieczystej trzeba wykreślić?
Jeżeli służebność była wpisana w księdze wieczystej i mimo wygaśnięcia nie została wykreślona, może powstać niebezpieczna rozbieżność między stanem rzeczywistym a treścią księgi. Ma to znaczenie zwłaszcza przy sprzedaży nieruchomości władnącej albo obciążonej.
W orzeczeniu z 8 kwietnia 1983 r., sygn. akt III CZP 8/83, Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli służebność była wpisana do księgi wieczystej i mimo wygaśnięcia nie została wykreślona, nabywca nieruchomości władnącej może nabyć służebność dzięki rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Dlatego pozostawienie nieaktualnego wpisu może powodować realne ryzyko prawne.
W praktyce oznacza to, że po ustaleniu wygaśnięcia służebności należy doprowadzić do zgodności księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Podstawą wykreślenia może być odpowiedni dokument od uprawnionego albo prawomocne orzeczenie sądu.
Najprostsze rozwiązanie: zgoda właściciela nieruchomości władnącej
Przed skierowaniem sprawy do sądu warto sprawdzić, czy właściciel nieruchomości władnącej zgodzi się na wykreślenie służebności. Jeżeli nie korzysta z drogi i nie ma interesu w utrzymywaniu prawa, porozumienie może być szybsze i tańsze niż proces.
W takim wariancie potrzebne jest oświadczenie osoby uprawnionej z zachowaniem formy wymaganej do dokonania wpisu w księdze wieczystej. W praktyce dokument powinien być przygotowany tak, aby sąd wieczystoksięgowy mógł na jego podstawie wykreślić służebność. Często wymaga to podpisu notarialnie poświadczonego albo aktu notarialnego, zależnie od konstrukcji czynności i treści dokumentu.
Jeżeli nieruchomość władnąca ma kilku współwłaścicieli, zgoda powinna pochodzić od wszystkich osób, którym służebność przysługuje. Jeżeli nieruchomość obciążona także ma kilku współwłaścicieli, najbezpieczniej jest działać wspólnie, aby uniknąć zarzutów formalnych.
Pozew o ustalenie wygaśnięcia służebności
Jeżeli właściciel nieruchomości władnącej nie zgadza się na wykreślenie służebności albo nie można uzyskać od niego właściwego dokumentu, pozostaje droga sądowa. W typowej sprawie składa się pozew o ustalenie, że służebność gruntowa wygasła wskutek niewykonywania przez 10 lat.
Podstawą takiego żądania jest art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z tym przepisem powód może żądać ustalenia istnienia albo nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny. Interes prawny zwykle polega na tym, że wpis służebności w księdze wieczystej obciąża nieruchomość, ogranicza swobodne korzystanie z działki albo utrudnia jej sprzedaż.
W pozwie należy dokładnie opisać służebność: wskazać nieruchomość obciążoną, nieruchomość władnącą, treść prawa, numer księgi wieczystej, sposób ustanowienia służebności oraz okoliczności potwierdzające, że przez co najmniej 10 lat nie była wykonywana.
Kogo pozwać i jakie dowody przygotować?
Po stronie pozwanej należy co do zasady wskazać właściciela albo właścicieli nieruchomości władnącej, czyli tej, na rzecz której ustanowiono służebność. Jeżeli właścicieli jest kilku, pominięcie któregoś z nich może wywołać problemy procesowe.
Po stronie powodowej najbezpieczniej jest, aby wystąpili wszyscy współwłaściciele nieruchomości obciążonej. Pojedynczy współwłaściciel może w określonych sytuacjach powoływać się na ochronę wspólnego prawa, ale przy sporach o prawa rzeczowe warto wcześniej ocenić, czy nie dołączyć wszystkich współwłaścicieli.
Najważniejsze dowody w sprawie to:
- akt notarialny albo inny dokument ustanawiający służebność,
- odpisy ksiąg wieczystych nieruchomości obciążonej i władnącej,
- mapy, wypisy z rejestru gruntów, dokumentacja geodezyjna,
- zdjęcia terenu pokazujące brak urządzonej drogi albo brak śladów przejazdu,
- zeznania świadków, na przykład sąsiadów, poprzednich właścicieli albo osób znających działkę od wielu lat,
- dokumenty potwierdzające istnienie innego faktycznego dojazdu do nieruchomości władnącej, jeżeli ma to znaczenie w sprawie.
Warto zadbać, aby świadkowie mogli powiedzieć nie tylko, że nie widzieli przejazdów, ale także skąd znają nieruchomość, jak często bywali w okolicy i przez jaki okres obserwowali teren.
Właściwy sąd, wartość przedmiotu sporu i opłata
Sprawę o ustalenie wygaśnięcia służebności wytacza się przed sąd właściwy według położenia nieruchomości obciążonej. Wynika to z zasady właściwości wyłącznej dla spraw dotyczących praw rzeczowych na nieruchomości, w tym służebności gruntowych.
Trzeba także wskazać wartość przedmiotu sporu. Przy służebności drogi nie zawsze wynika ona wprost z aktu notarialnego. Jeżeli wartość służebności została w nim określona, może stanowić punkt wyjścia. Jeżeli nie, trzeba ją racjonalnie oszacować, biorąc pod uwagę wartość prawa, wpływ służebności na nieruchomość obciążoną oraz okoliczności konkretnej sprawy. Pomocniczo bywa przywoływana regulacja podatkowa, zgodnie z którą roczną wartość użytkowania i służebności ustala się w wysokości 4% wartości rzeczy oddanej w użytkowanie lub obciążonej służebnością.
Co do właściwości rzeczowej, sprawy o prawa majątkowe zasadniczo trafiają do sądu rejonowego, chyba że wartość przedmiotu sporu przekracza próg właściwości sądu okręgowego przewidziany w Kodeksie postępowania cywilnego. Przy wysokiej wartości nieruchomości albo spornej służebności warto to dokładnie sprawdzić przed wniesieniem pozwu.
Opłata od pozwu zależy od wartości przedmiotu sporu. W sprawach o prawa majątkowe ustawa o kosztach sądowych przewiduje opłatę według progów przy niższych wartościach oraz opłatę stosunkową przy wyższej wartości przedmiotu sporu. Jeżeli strona nie jest w stanie ponieść kosztów bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, może złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych wraz z oświadczeniem o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania.
Co powinno znaleźć się w pozwie?
Pozew powinien zawierać przede wszystkim precyzyjne żądanie, na przykład ustalenie, że oznaczona służebność gruntowa polegająca na prawie przechodu i przejazdu przez konkretną działkę wygasła wskutek niewykonywania przez lat dziesięć.
W uzasadnieniu trzeba opisać historię nieruchomości, datę i sposób ustanowienia służebności, brak urządzenia drogi w terenie, brak korzystania przez uprawnionych oraz interes prawny w uzyskaniu wyroku. Jeżeli służebność jest wpisana w księdze wieczystej, należy wyraźnie wskazać, że wyrok jest potrzebny do usunięcia nieaktualnego wpisu.
Do pozwu warto dołączyć dokumenty oraz sformułować wnioski dowodowe, w tym o przesłuchanie świadków na okoliczność niewykonywania służebności przez wymagany okres. Po uzyskaniu prawomocnego wyroku można złożyć do sądu wieczystoksięgowego wniosek o wykreślenie służebności z księgi wieczystej.
Czego może bronić druga strona?
Właściciel nieruchomości władnącej może twierdzić, że służebność była wykonywana, choćby okazjonalnie. Może też podnosić, że brak widocznej drogi nie oznacza braku korzystania, jeżeli przejazdy odbywały się w sposób doraźny albo sezonowy.
Spór może dotyczyć również przebiegu pasa służebności. Jeżeli dokumenty są nieprecyzyjne, a w terenie istnieje kilka możliwych tras, trzeba ustalić, jaką treść miało prawo i czy faktyczne zachowania uprawnionego mieściły się w wykonywaniu tej właśnie służebności.
W przypadku służebności polegającej na obowiązku nieczynienia, na przykład zakazie zabudowy określonego pasa gruntu, sam brak aktywności uprawnionego nie wystarcza. Zgodnie z art. 293 § 2 Kodeksu cywilnego w takim wypadku znaczenie ma istnienie od 10 lat stanu rzeczy sprzecznego z treścią służebności.
Przykłady
Poniższe sytuacje pokazują, kiedy można rozważać wygaśnięcie służebności drogi i jakie elementy mogą przesądzić o powodzeniu sprawy.
Właściciel działki ma w księdze wieczystej wpisaną służebność przejazdu ustanowioną kilkanaście lat wcześniej. W terenie nigdy nie powstała droga, pas gruntu jest ogrodzony i porośnięty wieloletnimi nasadzeniami, a sąsiedzi od początku korzystali z dojazdu z innej strony. W takiej sytuacji właściciel może żądać ustalenia wygaśnięcia służebności, ale powinien przygotować zdjęcia, dokumenty oraz świadków potwierdzających brak korzystania przez co najmniej 10 lat.
Służebność drogi została ustanowiona dawno temu, ale właściciel nieruchomości władnącej twierdzi, że kilka razy w roku przejeżdżał przez działkę obciążoną, gdy przewoził drewno i materiały budowlane. Jeżeli wykaże rzeczywiste wykonywanie prawa w okresie ostatnich 10 lat, powództwo o ustalenie wygaśnięcia może zostać oddalone. Sam fakt, że przejazdy były rzadkie, nie zawsze wystarczy do stwierdzenia niewykonywania służebności.
Właściciel planuje sprzedaż nieruchomości, ale kupujący rezygnuje po zauważeniu wpisu służebności drogi w księdze wieczystej. Choć droga nie była używana od wielu lat, bank finansujący zakup żąda uporządkowania stanu prawnego. Właściciel może najpierw spróbować uzyskać zgodę uprawnionego na wykreślenie, a jeśli to się nie uda, wnieść pozew o ustalenie wygaśnięcia służebności.
FAQ
Czy służebność drogi znika automatycznie po 10 latach?
Wygaśnięcie następuje z mocy prawa, jeżeli spełnione są przesłanki z art. 293 Kodeksu cywilnego. W praktyce trzeba jednak wykazać niewykonywanie służebności, a jeżeli prawo jest wpisane w księdze wieczystej, potrzebne jest jeszcze wykreślenie wpisu.
Czy wystarczy, że droga nie została wybudowana?
Brak urządzonej drogi jest ważnym argumentem, ale nie zawsze wystarczy. Sąd będzie badał, czy uprawniony faktycznie korzystał ze służebności, na przykład przejeżdżał przez grunt w sposób doraźny albo korzystał z pasa przejazdu bez trwałego utwardzenia.
Czy można wykreślić służebność bez procesu?
Tak, jeżeli właściciel nieruchomości władnącej złoży odpowiednie oświadczenie pozwalające na wykreślenie prawa z księgi wieczystej. Jeżeli nie ma zgody albo istnieje spór, zwykle konieczny jest wyrok sądu.
Kto powinien być pozwanym w sprawie?
Pozwanym powinien być właściciel albo wszyscy współwłaściciele nieruchomości władnącej. To im przysługuje służebność, dlatego rozstrzygnięcie o jej wygaśnięciu powinno obejmować osoby uprawnione.
Czy po wyroku sąd sam wykreśli służebność z księgi wieczystej?
Nie zawsze dzieje się to automatycznie. Po uzyskaniu prawomocnego orzeczenia najczęściej trzeba złożyć wniosek wieczystoksięgowy o wykreślenie służebności, dołączając odpis orzeczenia z potwierdzeniem prawomocności.
Podsumowanie
Jeżeli służebność drogi nie była wykonywana przez co najmniej 10 lat, można powołać się na jej wygaśnięcie. Kluczowe jest jednak ustalenie, czy rzeczywiście nie dochodziło do korzystania z prawa, oraz przygotowanie dowodów obejmujących cały wymagany okres.
Gdy służebność widnieje w księdze wieczystej, warto doprowadzić do jej wykreślenia. Można to zrobić za zgodą uprawnionego albo, w razie sporu, na podstawie prawomocnego wyroku ustalającego wygaśnięcie służebności.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła:
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 293-295
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 38 i art. 189
3. Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz.U. 1982 nr 19 poz. 147
4. Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn - Dz.U. 1983 nr 45 poz. 207
5. Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 1983 r., sygn. akt III CZP 8/83