Sluzebnosc.info Zapytaj prawnikaZapytaj ›

Zakup działki i problem ze słupem energetycznym

Jeżeli po zakupie działki otrzymałeś wezwanie do sądu w sprawie słupa energetycznego, trzeba szybko ustalić, czego dotyczy postępowanie: ustanowienia służebności, wynagrodzenia czy zasiedzenia. Gdy przedsiębiorstwo powołuje się na okres sprzed 3 sierpnia 2008 r., nie należy uznawać zasiedzenia tylko dlatego, że urządzenia są stare — trzeba uwzględnić wyrok TK P 10/16 z 2 grudnia 2025 r., problem jego nieogłoszenia w Dzienniku Ustaw oraz rozbieżności w orzecznictwie z 2026 r.

Równolegle trzeba sprawdzić, czy sprzedający lub pośrednik zataili istotne informacje. W grę mogą wchodzić odrębnie: uchylenie się od skutków umowy z powodu błędu, rękojmia, odpowiedzialność kontraktowa oraz działania w toczącym się postępowaniu dotyczącym urządzeń przesyłowych.

Zakup działki i problem ze słupem energetycznym
Najważniejsze:
  • Wezwania z sądu nie wolno ignorować. Trzeba niezwłocznie przejrzeć akta, zabezpieczyć terminy i ustalić swój status w postępowaniu po nabyciu nieruchomości.
  • Ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem i stwierdzenie jej zasiedzenia to różne zagadnienia. Przy zasiedzeniu trzeba badać nie tylko okres 20 lub 30 lat, lecz także podstawę i początek posiadania, trwałe i widoczne urządzenie, dobrą lub złą wiarę, następstwo prawne oraz dokumenty poprzedników.
  • Jeżeli przedsiębiorstwo opiera zasiedzenie na okresie sprzed 3 sierpnia 2008 r., trzeba uwzględnić wyrok TK P 10/16 z 2 grudnia 2025 r. oraz nowsze orzecznictwo. Na 16 września 2026 r. wyrok ten nadal nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a sądy różnie oceniają skutki braku promulgacji.
  • Sam wiek słupa lub linii nie przesądza o istnieniu służebności. Osobno trzeba sprawdzić umowy, księgę wieczystą, dawne decyzje administracyjne i ewentualne wcześniejsze orzeczenia.
  • Roszczenia wobec sprzedawcy mają własne przesłanki i terminy. Roczny termin z art. 88 K.c. dotyczy uchylenia się od skutków oświadczenia woli z powodu błędu i nie może być automatycznie przenoszony na rękojmię ani odpowiedzialność odszkodowawczą.

Pierwsza reakcja po otrzymaniu wezwania z sądu

Jeżeli po zakupie działki dostałeś pismo z sądu dotyczące słupa, linii energetycznej albo stacji transformatorowej, w pierwszej kolejności trzeba ustalić, jaki jest przedmiot i tryb sprawy. Sam fakt istnienia urządzeń przesyłowych na działce nie oznacza jeszcze, że przedsiębiorstwo ma skuteczny tytuł prawny do korzystania z gruntu. Może natomiast oznaczać realne ograniczenia w zabudowie, konieczność znoszenia czynności eksploatacyjnych albo trwający spór o zakres prawa przedsiębiorstwa.

Praktycznie należy jak najszybciej skontaktować się z sekretariatem sądu, uzyskać wgląd do akt i wykonać kopie najważniejszych dokumentów. Trzeba sprawdzić przede wszystkim wniosek lub pozew, odpowiedzi uczestników lub stron, mapy, dokumenty przedsiębiorstwa, dotychczasowe postanowienia oraz wyznaczone terminy. Jeżeli czas na przygotowanie stanowiska jest zbyt krótki, można odpowiednio do sytuacji procesowej wnosić o umożliwienie zapoznania się z aktami, wyznaczenie terminu na złożenie stanowiska albo odroczenie rozprawy.

Po zakupie nieruchomości nie wolno zakładać, że automatycznie wystarczy pełnomocnik poprzedniego właściciela albo że nowy właściciel wstępuje do każdej sprawy w identyczny sposób. Znaczenie ma to, czy postępowanie jest procesowe czy nieprocesowe, czego dotyczy, na jakim jest etapie i kiedy nastąpiło przeniesienie własności. Jeżeli wynik sprawy ma rozstrzygać o aktualnym prawie własności lub obciążeniu nieruchomości, należy zweryfikować prawidłowy krąg stron lub uczestników, sposób zawiadomienia nowego właściciela i prawidłowość doręczeń.

Jeżeli sąd oznaczył obecność jako obowiązkową, bezpieczniej stawić się na rozprawie albo niezwłocznie ustalić z pełnomocnikiem sposób reprezentacji. Nie należy natomiast składać pochopnych oświadczeń, że uznaje się służebność, zasiedzenie albo roszczenia przedsiębiorstwa, zanim nie zostaną przeanalizowane akta i podstawa prawna korzystania z działki.

Przykład

Kupujący nabył działkę, na której widoczny był słup, ale sprzedający zapewniał, że nie toczą się żadne postępowania dotyczące nieruchomości. Po miesiącu kupujący otrzymał wezwanie w sprawie o ustanowienie służebności przesyłu. Powinien najpierw ustalić swój status w postępowaniu, przejrzeć akta i zweryfikować zakres żądanej służebności, a równolegle zabezpieczyć ogłoszenie, korespondencję i oświadczenia sprzedającego jako dowody w ewentualnym sporze związanym ze sprzedażą.

Czy zatajenie postępowania może być błędem przy zakupie działki?

Jeżeli w akcie notarialnym albo podczas negocjacji sprzedający oświadczył, że nieruchomość nie jest obciążona, nie toczą się żadne postępowania lub nie istnieją inne okoliczności ograniczające korzystanie z działki, a jednocześnie wiedział o sporze dotyczącym słupa albo linii energetycznej, może to mieć istotne skutki prawne.

Zgodnie z art. 84 Kodeksu cywilnego w razie błędu co do treści czynności prawnej można w określonych warunkach uchylić się od skutków swojego oświadczenia woli. Przy umowie zawartej z inną osobą znaczenie ma między innymi to, czy druga strona wywołała błąd, wiedziała o nim albo mogła go z łatwością zauważyć. Błąd powinien być także istotny, czyli taki, który przy rozsądnej ocenie mógł wpłynąć na decyzję o zawarciu umowy określonej treści.

W przypadku zakupu działki argumentacja może być silniejsza, gdy kupujący wykaże, że nie zawarłby umowy albo zaoferowałby inną cenę, gdyby wiedział o toczącym się postępowaniu, roszczeniu przedsiębiorstwa przesyłowego, ograniczeniach zabudowy lub sporze o tytuł prawny do korzystania z gruntu. Znaczenie mają ogłoszenie sprzedaży, wiadomości od sprzedającego i pośrednika, projekt oraz treść aktu notarialnego, wcześniejsze dokumenty dotyczące urządzeń i korespondencja sądowa.

Uchylenie się od skutków umowy sprzedaży

Uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu następuje przez pisemne oświadczenie skierowane do drugiej strony. Zgodnie z art. 88 K.c. uprawnienie to w razie błędu wygasa z upływem roku od jego wykrycia. Termin ten należy traktować odrębnie od terminów dotyczących rękojmi i roszczeń odszkodowawczych.

W oświadczeniu trzeba możliwie precyzyjnie wskazać, na czym polegał błąd, kiedy został wykryty i dlaczego miał znaczenie dla zawarcia umowy. Jeżeli druga strona kwestionuje skuteczność oświadczenia albo nie chce dokonać rozliczeń i zwrotnego przeniesienia własności, spór może wymagać postępowania sądowego. Samo wysłanie pisma nie gwarantuje więc automatycznego odwrócenia transakcji.

Uchylenie się od skutków umowy jest rozwiązaniem daleko idącym i nie w każdej sprawie będzie najbardziej racjonalne. W zależności od charakteru ujawnionej wady i treści umowy do rozważenia mogą pozostawać również rękojmia, roszczenia odszkodowawcze albo negocjacje dotyczące obniżenia ekonomicznego ciężaru transakcji.

Rękojmia i odpowiedzialność sprzedawcy to odrębne podstawy

Niezależnie od błędu trzeba ocenić, czy stan nieruchomości lub istniejące prawa osób trzecich mogą stanowić wadę objętą odpowiedzialnością z tytułu rękojmi. Wada prawna może polegać między innymi na obciążeniu rzeczy prawem osoby trzeciej albo ograniczeniu w korzystaniu z niej wynikającym z takiego prawa. Przy słupie energetycznym trzeba jednak najpierw ustalić, czy przedsiębiorstwo rzeczywiście dysponuje prawem do działki, czy dopiero domaga się jego ustanowienia albo twierdzi, że nabyło je przez zasiedzenie.

Rękojmia ma własne przesłanki i terminy określone w przepisach o sprzedaży, w tym w art. 568 i 576 K.c. Przy wadzie prawnej znaczenie ma między innymi chwila, w której kupujący dowiedział się o jej istnieniu, a szczegółowa ocena terminu zależy od charakteru wady i sposobu, w jaki została ujawniona. Nie należy więc przyjmować, że roczny termin z art. 88 K.c. dotyczący błędu jest jednocześnie terminem dla wszystkich roszczeń z rękojmi.

Jeszcze inną podstawą może być odpowiedzialność kontraktowa, zwłaszcza gdy sprzedający naruszył konkretne zapewnienia zawarte w umowie albo nienależycie wykonał swoje obowiązki informacyjne. W takim wariancie trzeba wykazać podstawę odpowiedzialności, szkodę i związek przyczynowy, a przedawnienie ustala się według przepisów właściwych dla danego roszczenia, a nie według art. 88 K.c.

Ważne: W sprawie po zakupie działki mogą równolegle biec różne terminy. Osobno trzeba przeanalizować błąd i art. 88 K.c., osobno rękojmię, a osobno odpowiedzialność odszkodowawczą sprzedawcy lub pośrednika. Działania w sprawie dotyczącej służebności również mają własne terminy procesowe.

Kupiłeś działkę i dopiero po transakcji dowiedziałeś się o sprawie dotyczącej linii?

Prawnik może przeanalizować wezwanie z sądu, dokumenty przedsiębiorstwa, akt notarialny i korespondencję ze sprzedawcą oraz wskazać, jakie stanowisko trzeba zabezpieczyć w pierwszej kolejności.

Przeanalizuj swoją sprawę z prawnikiem ›

Odpowiedzialność agencji nieruchomości

Jeżeli pośrednik zapewniał, że sprawdził stan prawny działki i brak istotnych obciążeń, należy przeanalizować umowę pośrednictwa oraz korespondencję z agencją. Pośrednik nie zastępuje sądu ani notariusza, ale przy wykonywaniu zobowiązania powinien dochować wymaganej staranności, a w działalności zawodowej ocenia się ją z uwzględnieniem zawodowego charakteru czynności.

Roszczenie wobec agencji może wchodzić w grę, gdy można wykazać nienależyte wykonanie zobowiązania, szkodę oraz związek między uchybieniem pośrednika a poniesioną szkodą. Trzeba więc ustalić, co dokładnie agencja zobowiązała się sprawdzić, jakie dokumenty miała otrzymać, jakie zapewnienia przekazywała kupującemu i czy mogła uzyskać informację o toczącym się postępowaniu.

Ustanowienie służebności a stwierdzenie zasiedzenia – nie myl tych spraw

Służebność przesyłu pozwala przedsiębiorcy korzystać w oznaczonym zakresie z cudzej nieruchomości w związku z urządzeniami, o których mowa w art. 49 § 1 K.c. Jeżeli nie ma umownego tytułu, w określonych warunkach właściciel albo przedsiębiorca może żądać sądowego ustanowienia służebności na podstawie art. 3052 K.c.

W postępowaniu o ustanowienie służebności sąd ustala przede wszystkim, czy zachodzą przesłanki do jej ustanowienia, jaki ma być zakres korzystania z nieruchomości i jakie odpowiednie wynagrodzenie przysługuje właścicielowi. Znaczenie mają przebieg urządzeń, konieczny dostęp eksploatacyjny, powierzchnia pasa służebności, ograniczenia w korzystaniu z działki oraz wpływ ustanawianego prawa na nieruchomość. W zależności od spornych kwestii potrzebna może być opinia geodety, rzeczoznawcy majątkowego albo innego biegłego.

Inny jest cel postępowania o stwierdzenie zasiedzenia. W takim postępowaniu sąd bada, czy określony podmiot nabył już wcześniej służebność wskutek upływu czasu i spełnienia ustawowych przesłanek. Nie jest to więc postępowanie o stworzenie nowej służebności za wynagrodzeniem, lecz o ustalenie, czy prawo zostało nabyte w przeszłości. Zarzut zasiedzenia może też pojawić się jako obrona przedsiębiorstwa w sprawie wszczętej przez właściciela o ustanowienie służebności.

Dlatego po otrzymaniu pisma z sądu trzeba przeczytać dokładne żądanie i stanowiska uczestników. Sama informacja, że sprawa dotyczy służebności przesyłu, nie mówi jeszcze, jakie dowody i argumenty będą najważniejsze.

Sąd bada zasiedzenie starej linii – co zmienił P 10/16?

Przez wiele lat w orzecznictwie przyjmowano możliwość nabycia przez przedsiębiorcę przesyłowego albo Skarb Państwa, jeszcze przed wprowadzeniem do Kodeksu cywilnego służebności przesyłu, służebności gruntowej odpowiadającej jej treścią. Pozwalało to w wielu sprawach uwzględniać okres korzystania z nieruchomości przypadający przed 3 sierpnia 2008 r.

Wyrokiem z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 K.c. rozumiane w sposób pozwalający przedsiębiorcy przesyłowemu lub Skarbowi Państwa nabyć przed wejściem w życie art. 3051–3054 K.c., w drodze zasiedzenia, służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu.

Sprawa P 10/16 powstała na tle pytań prawnych dotyczących sytuacji, w których nie wydano decyzji na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, art. 70 ust. 1 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości albo art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jeżeli przedsiębiorstwo przedstawia taką dawną decyzję administracyjną lub inny administracyjny tytuł do korzystania z gruntu, jej skutki trzeba analizować odrębnie. P 10/16 nie powinien być traktowany jako automatyczne usunięcie każdego administracyjnego tytułu przedsiębiorstwa.

Na 16 września 2026 r. wyrok P 10/16 znajduje się w urzędowym zbiorze orzeczeń Trybunału jako OTK ZU A/2026, poz. 1, ale nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Ma to poważne znaczenie praktyczne. W orzecznictwie z 2026 r. pojawiły się odmienne stanowiska dotyczące skutków braku promulgacji. Przykładowo Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawach dotyczących wznowienia postępowań przyjmował, że bez ogłoszenia P 10/16 w Dzienniku Ustaw wyrok nie wszedł w życie w sposób pozwalający oprzeć na nim wznowienie. Z kolei Sąd Okręgowy w Suwałkach w sprawie I Ca 115/26 nie podzielił poglądu, że brak promulgacji czyni taki środek automatycznie przedwczesnym.

Równocześnie w nowszej linii orzeczniczej pojawił się niezależny od samego problemu promulgacji kierunek kwestionujący doliczanie okresu sprzed 3 sierpnia 2008 r. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 19 marca 2026 r., II CSKP 1045/24, podzielił pogląd, że przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu nie mógł rozpocząć się bieg zasiedzenia tego prawa. Podobny kierunek zastosował Sąd Okręgowy w Rzeszowie w postanowieniu z 17 marca 2026 r., V Ca 34/26. Nie oznacza to jednak, że w każdej toczącej się sprawie wynik jest z góry przesądzony. Pełnomocnik powinien sprawdzić aktualną linię orzeczniczą sądu rozpoznającego konkretną sprawę oraz sposób, w jaki przedsiębiorstwo sformułowało podstawę zasiedzenia.

W konsekwencji analiza zasiedzenia nie może sprowadzać się dziś do zdania: urządzenia stoją od ponad 20 albo 30 lat, więc służebność została zasiedziana. Najpierw trzeba ustalić, jakie prawo miało być posiadane i od kiedy jego zasiedzenie mogło w ogóle biec, a następnie zbadać pozostałe przesłanki.

Przy zarzucie zasiedzenia należy sprawdzić w szczególności:

  • kiedy przedsiębiorstwo albo jego poprzednik rzeczywiście rozpoczęli korzystanie z konkretnego urządzenia i w jakim zakresie,
  • czy korzystanie opierało się na trwałym i widocznym urządzeniu w rozumieniu art. 292 K.c.,
  • jaki był charakter posiadania służebności i czy odpowiadał zakresowi prawa, którego zasiedzenie jest obecnie podnoszone,
  • czy przedsiębiorstwo powołuje dobrą czy złą wiarę i z jakich okoliczności ją wywodzi,
  • czy wykazano następstwo prawne kolejnych przedsiębiorstw i możliwość doliczenia okresów posiadania poprzedników,
  • czy przedstawiono dokumenty dotyczące budowy, odbioru, przejęcia, modernizacji i eksploatacji urządzeń,
  • czy istnieje umowa, zgoda właściciela, decyzja wywłaszczeniowa, decyzja administracyjna albo wcześniejsze orzeczenie stanowiące samodzielny tytuł do nieruchomości.
Przykład

Po zakupie działki przedsiębiorstwo energetyczne twierdzi, że nabyło służebność przez zasiedzenie, ponieważ linia istnieje od początku lat osiemdziesiątych. Właściciel nie powinien uznawać zarzutu tylko na podstawie wieku linii. Trzeba sprawdzić dokumenty dotyczące rozpoczęcia posiadania, ciągłość i następstwo prawne, charakter urządzeń, dobrą lub złą wiarę oraz ewentualne decyzje administracyjne. Jeżeli przedsiębiorstwo buduje termin zasiedzenia na okresie sprzed 3 sierpnia 2008 r., w sprawie powinny zostać przeanalizowane P 10/16, postanowienie SN II CSKP 1045/24 i aktualna praktyka sądu rozpoznającego sprawę.

Co zrobić na rozprawie?

Na rozprawie należy wyjaśnić okoliczności nabycia nieruchomości i, jeżeli było to konieczne, wskazać, że o sprawie dowiedziałeś się dopiero po zakupie. W zależności od rodzaju i stadium postępowania można wnosić o umożliwienie zapoznania się z aktami, doręczenie pism, wyznaczenie terminu na szczegółowe stanowisko lub odroczenie rozprawy. Nie ma jednak jednego wniosku właściwego dla każdej sprawy.

Trzeba też jednoznacznie ustalić swój status procesowy. Nowy właściciel powinien przedstawić dokument nabycia nieruchomości i zweryfikować, czy sąd dysponuje aktualnymi danymi właściciela, czy prawidłowo określono krąg stron lub uczestników oraz czy doręczenia są dokonywane właściwej osobie. Nie należy zakładać, że pełnomocnik poprzedniego właściciela reprezentuje również nabywcę bez odpowiedniej podstawy.

Jeżeli sprawa dotyczy ustanowienia służebności, trzeba przeanalizować przebieg i zakres żądanego prawa, pas niezbędny do eksploatacji urządzeń oraz wynagrodzenie. Jeżeli przedsiębiorstwo powołuje się na zasiedzenie, trzeba zażądać przedstawienia pełnego materiału dowodowego dotyczącego początku i charakteru posiadania, następstwa prawnego oraz podstaw prawnych korzystania z nieruchomości. Przy okresie sprzed 3 sierpnia 2008 r. nie powinno zabraknąć stanowiska odnoszącego się do P 10/16 i najnowszej linii orzeczniczej.

Opinia biegłego może być potrzebna przy ustalaniu zakresu służebności, przebiegu pasa, wyceny wynagrodzenia albo identyfikacji urządzeń, ale jej zakres powinien odpowiadać rzeczywistym kwestiom spornym. W sprawie o samo stwierdzenie zasiedzenia nie należy automatycznie przenosić argumentacji dotyczącej wysokości wynagrodzenia z postępowania o ustanowienie służebności.

Jakie dokumenty przygotować?

Do dalszych działań przydadzą się przede wszystkim: akt notarialny zakupu, aktualny oraz historyczny odpis księgi wieczystej, ogłoszenie sprzedaży, korespondencja ze sprzedającym i pośrednikiem, umowa pośrednictwa, wezwanie z sądu, odpis wniosku lub pozwu, odpowiedzi przedsiębiorstwa, mapy z przebiegiem urządzeń, wypis i wyrys z ewidencji gruntów oraz dokumenty dotyczące możliwości zabudowy działki.

W sporze o zasiedzenie trzeba dodatkowo zebrać lub zażądać dokumentów pokazujących historię urządzeń: protokoły budowy i odbioru, dokumenty przekazania majątku, decyzje administracyjne, dokumenty uwłaszczeniowe i przekształceniowe przedsiębiorstw, mapy historyczne, dokumentację modernizacji oraz dowody wskazujące, kiedy i w jaki sposób wykonywano czynności odpowiadające treści służebności.

Jeżeli rozważasz roszczenia wobec sprzedającego, zachowaj wszystkie dowody dotyczące tego, co wiedziałeś przed zawarciem umowy. Warto także pisemnie zawiadomić sprzedawcę o ujawnionym problemie, zażądać wyjaśnień i wyraźnie zastrzec dalsze roszczenia po analizie akt. Przy rozważaniu uchylenia się od skutków oświadczenia woli trzeba szczególnie pilnować rocznego terminu z art. 88 K.c. liczonego od wykrycia błędu.

FAQ

Czy muszę stawić się w sądzie, jeśli wezwanie przyszło kilka dni przed rozprawą?

Jeżeli sąd wskazał obecność jako obowiązkową, bezpieczniej stawić się albo niezwłocznie ustalić sposób reprezentacji. Krótki czas od otrzymania pisma można wskazać jako argument za umożliwieniem zapoznania się z aktami i przygotowaniem stanowiska, ale decyzja o odroczeniu zależy od rodzaju sprawy, jej stadium i oceny sądu.

Czy sam słup na działce oznacza, że sprzedający mnie oszukał?

Nie. Widoczny słup jest elementem stanu faktycznego, który kupujący mógł dostrzec. Osobno ocenia się jednak zatajenie toczącego się postępowania, istniejącego prawa przedsiębiorstwa, sporu o zasiedzenie, decyzji administracyjnej albo znanych sprzedającemu ograniczeń, o których kupujący nie został poinformowany.

Czy mogę unieważnić zakup działki?

W odpowiednich okolicznościach można uchylić się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Trzeba jednak wykazać ustawowe przesłanki, złożyć pisemne oświadczenie i dochować rocznego terminu od wykrycia błędu. Jeżeli sprzedający zakwestionuje skuteczność takiego działania, sprawa może wymagać rozstrzygnięcia przez sąd.

Czy przysługuje mi wynagrodzenie za służebność przesyłu?

Jeżeli sąd ustanawia służebność przesyłu na podstawie art. 3052 K.c., właściciel może domagać się odpowiedniego wynagrodzenia. Jeżeli jednak sąd przyjmie, że przedsiębiorstwo wcześniej skutecznie nabyło już służebność przez zasiedzenie, nie ustanawia tego samego prawa ponownie za wynagrodzeniem. Zarzutu zasiedzenia nie należy jednak przyjmować automatycznie, zwłaszcza gdy przedsiębiorstwo opiera wymagany okres na posiadaniu sprzed 3 sierpnia 2008 r. W takiej sytuacji trzeba sprawdzić P 10/16, nowsze orzecznictwo oraz dokumenty dotyczące historii urządzeń.

Czy po P 10/16 przedsiębiorstwo nadal może wygrać zasiedzenie?

Nie można udzielić jednej odpowiedzi dla wszystkich spraw. P 10/16 zakwestionował wykładnię pozwalającą przedsiębiorcy przesyłowemu albo Skarbowi Państwa nabywać przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu służebność gruntową odpowiadającą jej treścią. Na 16 września 2026 r. wyrok nie został jednak ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a sądy różnie oceniają skutki tego braku. Ponadto trzeba ustalić, czy przedsiębiorstwo powołuje się właśnie na taką konstrukcję, czy na inny tytuł, na przykład decyzję administracyjną. Nowsze orzecznictwo, w tym postanowienie SN II CSKP 1045/24, daje dodatkowe argumenty przeciw doliczaniu okresu sprzed 3 sierpnia 2008 r., ale każda sprawa wymaga analizy jej akt.

Czy mogę dochodzić roszczeń od pośrednika?

Takie roszczenie może być możliwe, jeżeli z umowy i okoliczności wynikał obowiązek określonej weryfikacji, pośrednik wykonał go nienależycie, a kupujący poniósł z tego powodu szkodę. Trzeba ustalić dokładny zakres zobowiązań agencji i oddzielić tę odpowiedzialność od odpowiedzialności sprzedającego oraz od postępowania dotyczącego służebności.

Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?

Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 795.

2. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, OTK ZU A/2026, poz. 1 – Trybunał Konstytucyjny.

3. Postanowienie Sądu Najwyższego z 19 marca 2026 r., II CSKP 1045/24 – Sąd Najwyższy.

4. Postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 17 marca 2026 r., V Ca 34/26 – SAOS.

5. Orzeczenia dotyczące skutków nieogłoszenia P 10/16: Sąd Okręgowy w Suwałkach, I Ca 115/26 – SAOS oraz Sąd Okręgowy w Szczecinie, II Ca 431/26 – SAOS.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz sytuację i pytania. Prawnik zapozna się ze sprawą i otrzymasz bezpłatną wycenę dalszej pomocy.

Zapytaj prawnika ›

Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj bezpłatną, niezobowiązującą wycenę dalszej pomocy.

Zapytaj prawnika ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin Pracujemy 7 dni w tygodniu

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 2 godzin