Kategoria: Służebność osobista

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością osobistą?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy sąd stwierdzi wygaśniecie służebność mieszkania, której nie wykonywano, bo właściciel to utrudniał?

Autor: Michał Soćko • Opublikowane: 27-07-2018

Moi dziadkowie mieli ustanowioną dożywotnią, osobistą służebność mieszkania na nieruchomości córki i byłego zięcia. Dziadkowie dołożyli sporo pieniędzy do kupna tego domu. Przez długi czas byli oni zbywani przez zięcia, że remontuje dom i niedługo będą mogli się wprowadzić. Ostatecznie zięć zmienił zamki i w ogóle nie było możliwości wejścia do domu. Dziadkowie ze względu na wiek i choroby wieku nie mieli możliwości nic z tym zrobić. Aktualnie są zmuszeni wciąż wynajmować mieszkanie, w którym panują niekomfortowe dla nich warunki. Zięć wniósł sprawę o zniesienie służebności i utraty części, którą włożyli dziadkowie, ze względu na to, że 10 lat nie korzystali ze służebności. Co można w tej sytuacji zrobić? Czy dziadkowie mają szanse w sądzie?

Michał Soćko

»Wybrane opinie klientów

 Szybko, łatwo i konkretnie. Pańska odpowiedź rozwiewa wszystkie moje wątpliwości. Dziękuję bardzo za pomoc. 
Bożena, pielęgniarka, 61 lat
 Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Ewa
Szybko i sprawnie, dokładna odpowiedź na zadane pytanie. Wyczerpujące odwołania do dotychczasowej wykładni i wyjaśnienia. 
Tomasz, programista, 27 lat
Jestem usatysfakcjonowana udzielonymi odpowiedziami na zadane kwestie,Szybko i kompetentnie .
Urszula, 57 lat, nauczyciel
Odpowiedzi były jasne i wyczerpujące a co bardzo ważne - wyjątkowo szybkie. Dziękuję bardzo
Henryk
Witam, Dziękuję za szybką, dokładną i wyczerpującą odpowiedć. Jestem pod wrażeniem. 
Dorota
Jestem pod wrażeniem szybkiej i profesjonalnej pomocy. Koszt wstępnej usługi do przyjęcia, w którym uzyskałam dodatkowe wskazówki i informacje na pytania uzupełniające (bez dodatkowych opłat). 
Beata
Poradę prawną uzyskaną od Państwa, a konkretnie przez Panią Izabelę Nowacką-Marzelon, uważam oceniam bardzo wysoko. Porada ta pozwoliła mi zrozumieć całą złożoność zgłoszonego przeze mnie problemu w świetle wszystkich przepisów, jakie powinnam znać. Bardzo sobie cenię te wyjaśnienia i jestem rada, że udało mi się wpaść na trop tak kompetentnego zespołu prawników. Polecam ich wszystkim zainteresowanym.
Maria, 70 lat, emerytowana nauczycielka
Jasna i szybko wydana opinia. Polecam ten serwis.
Ewa
Dziękuję i wystawiam najwyższą opinię.
Jacek
Dziękuję uprzejmie za szybką i wyczerpującą odpowiedź wyjaśniającą moje obawy.
Maria, 55 lat
Jestem zadowolona z odpowiedzi. 
Ewa
Bardzo solidna, rzetelna i szybka porada
Przemysław
Fantastyczny pomysł, szybkie, a jednocześnie wnikliwe i dogłębnie analizujące temat odpowiedzi!
Magdalena
Fachowa porada Pana Marcin Sądej (BRAVOOO :)), rzetelnie, jasno i przejrzyście. Oczywiście wszystko oparte na podstawach prawnych i fachowej wiedzy. 
Wojtek
Dziękuję, spełniliście moje oczekiwania
Joanna, 58 lat, księgowa
Dziękuje bardzo za odpowiedz. Wiem teraz co powinnam zrobić.
Beata
Bardzo dziękuję za szybką i wyczerpującą (na chwilę obecną) odpowiedź. Jestem z niej bardzo zadowolona, zawiera to, o czym słyszałam, ale brakowało mi potwierdzenia. W razie dalszych problemów na pewno się z Państwem skontaktuję.
Renata
Jestem bardzo zadowolona z uzyskanej odpowiedzi, która była wyczerpująca i zadowalająca. Szczególnie ważne w serwisie ePorady24 jest to, że można zadać dodatkowe pytanie bez dodatkowych opłat:-)
Marzena, nauczyciel, 54 lata
Bardzo dziękuję za poradę. Pomogła mi ona błyskawicznie rozwiązać mój problem - w rozmowie z adwersarzem czułam się pewnie, mając w zanadrzu (i wykorzystując w trakcie dyskusji) merytoryczną wiedzę, przekazaną przez ePorady.
Anna
Korzystam z serwisu już po raz czwarty - jestem zadowolony ze świadczonych usług, w tym odpowiedzi i pomocy udzielanej przez prawników serwisu.
Rafał, inżynier lotnictwa, 34 lata
Wszystko zgodnie z opisem. Jestem zadowolony
Dawid, 36 lat
Odpowiedź wyczerpująca, Otrzymałam wyjaśnienie mojego problemu i sposób jego rozwiązania. 
Lidia
Bardzo szybka i wyczerpująca odpowiedź.
Bohdan
Jestem zadowolona. Oczekiwałam właśnie na zaproponowanie takiego sposobu rozwiązania problemu. Przypominanie 86 letniemu prezesowi jakich obowiązków nie dopilnował było nieludzkie / ze względu na stan jego zdrowia /. Sądzę, że w przeszłości nie planowali z żoną powrotu do Polski na starość. 
Bogumiła
Bardzo fajny serwis i profesjonalne porady polecam
Karolina
Bardzo szybka, rzetelna odpowiedź, poparta aktami prawnymi. Spełnia moje oczekiwania. Na podkreślenie zasługuje fakt, że odpowiedź otrzymałam w weekend.
Anna, nauczyciel, logopeda, 56 lat
Odpowiedzi na moje pytania są bardzo konkretne, rzeczowe i zrozumiałe. Jestem bardzo zadowolona z konwersacji na tym portalu i rad prawnika.
Ewa, ekonomista, 45 lat
Wystawiam bardzo dobra ocenę za udzielona odpowiedz na moje pytanie odpowiedz byla szybka konkretna i rzeczowa. Rowniez cena za usluge byla przyzwoita. 
Danuta
Bardzo dobry i dosyć szybki serwis usługi prawnej. Odpowiedź która otrzymałam jest konkretna i zawiera bardzo duża ilość szczegółów z czego jestem bardzo zadowolona. Porada otrzymana jest profesjonalna i wysokiej jakości. 
Krystyna, fotograf, 39 lat

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na właściwe przepisy prawa cywilnego, które regulują służebność mieszkania. Przepisy te zawarte są w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. 2017 poz. 459; zwanej dalej „K.c.”).

Istotą służebności mieszkania jest to, że dana osoba mająca taką służebność ma prawo zamieszkiwania w cudzej nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 302 K.c.:

Art. 302. § 1. Mający służebność mieszkania może korzystać z pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców budynku.

§ 2. Do wzajemnych stosunków między mającym służebność mieszkania a właścicielem nieruchomości obciążonej stosuje się odpowiednio przepisy o użytkowaniu przez osoby fizyczne.”

Natomiast co do ustania służebności mieszkania, to w grę mogą wchodzić różne sytuacje. Co do zasady wygasa ona najpóźniej z chwilą śmierci osoby uprawnionej.

Art. 299. Służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego.”

Z opisu wynika, że zięć nie chce czekać do śmierci dziadków i stara się już za ich życia o uchylenie takiej służebności. Podstawą prawną takiego działania jest najprawdopodobniej art. 293 K.c. w związku z art. 297 K.c. Przepisy te stanowią:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Art. 293. § 1. Służebność gruntowa wygasa wskutek niewykonywania przez lat dziesięć.

§ 2.Jeżeli treść służebności gruntowej polega na obowiązku nieczynienia, przepis powyższy stosuje się tylko wtedy, gdy na nieruchomości obciążonej istnieje od lat dziesięciu stan rzeczy sprzeczny z treścią służebności.”

„Art. 297. Do służebności osobistych stosuje się odpowiednio przepisy o służebnościach gruntowych z zachowaniem przepisów rozdziału niniejszego.”

Tak też przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, że służebność osobista mieszkania może wygasnąć, jeżeli nie była wykonywana przez lat 10. W wyroku z dnia 16 kwietnia 1968 r., sygn. akt II Cr 187/68, Sąd Najwyższy stwierdził, że „do służebności osobistych ma zastosowanie przepis art. 293 § 1 K.c., a więc i służebność osobista wygasa wskutek niewykonywania przez lat dziesięć”.

W dalszej kolejności wskazać należy, że wygaśnięcie służebności na podstawie art. 293 K.c. wskutek niewykonywania prawa przez 10 lat ma miejsce z mocy prawa (ex lege). Dzieje się zatem niezależnie od woli stron. Sam zaś wyrok sądu ma jedynie charakter deklaratoryjny. Innymi słowy potwierdza zaistniały już stan rzeczy.

Dodać należy, że wygaśnięcie służebności oznacza jej całkowite unicestwienie.

Tytułem przykładu można wskazać wyrok Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z dnia 21 grudnia 2017 r., sygn. akt II Ca 826/17, w którym stwierdzono, że „wygaśnięcie służebności w rozumieniu art. 293 k.c. następuje z mocy samego prawa i w razie potrzeby stwierdzenia wygaśnięcia służebności można wytoczyć powództwo w trybie art. 189 k.p.c.”. Ewentualnie można wystąpić z żądaniem uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.

Przesłanką wygaśnięcia służebności jest tylko sam fakt niewykonywania tego prawa przez 10 lat. Przyjmuje się bowiem, że skoro osoba uprawniona do służebności nie wykonuje tego prawa przez tak długi okres, to nie zależy jej na tym prawie. Innymi słowy, nie jest ta służebność dla strony niezbędna.

Zatem podstawową linią obrony dziadków powinno być kwestionowanie tego, że nie wykonywali oni służebności przez dziesięć lat. Wystarczyłoby wykazać, że w okresie tych 10 lat chociaż przez jeden dzień zamieszkiwali w tym budynku lub w jakikolwiek inny sposób korzystali z tej służebności. W tym jednak zakresie należałoby się odnieść do treści zawartej umowy służebności mieszkania. Ustalić zwłaszcza, do czego ona uprawniała dziadków.

Skutek opisany w art. 293 § 1 K.c. w zw. z art. 297 K.c., tj. wygaśnięcie służebności mieszkania, nastąpi bowiem w razie nieprzerwanego 10-letniego niekorzystania ze służebności. Każdy przejaw korzystania z niej przerywa bieg tego terminu, a odcinki pomiędzy poszczególnymi działaniami nie sumują się. W przypadku przerwania tego terminu, zaczyna on biec od nowa.

Natomiast same przyczyny, dla których dziadkowie nie korzystali ze służebności, nie mają istotnego znaczenia. Przesłanką wygaśnięcia służebności mieszkania jest bowiem tylko niewykonywanie tego prawa przez 10 lat.

Kwalifikacja niekorzystania ze służebności jest niezależna od charakteru jej przyczyny, tzn. okoliczności, czy ma ona charakter obiektywny, czy subiektywny. Niekorzystanie ze służebności może być więc zarówno wynikiem świadomego zaniechania przez uprawnionego, które wyraża jego brak zainteresowania tym prawem, jak i może wynikać z nieświadomości przysługującego mu prawa albo z powstania obiektywnej przeszkody w korzystaniu ze służebności (zob. np. wyrok Sądu Rejonowego w Koninie z dnia 8 października 2015 r., sygn. akt I C 1374/14).

Jeśli chodzi o wykazanie korzystania ze służebności w ciągu tych 10 lat, to może to nastąpić wszelkimi dostępnymi dowodami. Mogą to być zeznania świadków. Jeśli są jakieś dowody z dokumentów, to też można przedstawić je w sądzie, np. zaświadczenie o zameldowaniu w tym budynku choćby przez jakiś czas w ciągu tych 10 lat.

Jeśli sąd nie stwierdzi wygaśnięcia służebności, będzie można ubiegać się o wyegzekwowanie możliwości zamieszkiwania w tym budynku.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością osobistą?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Opieka nad babcią mającą służebność osobistą

Problem dotyczy opieki nad babcią mającą służebność osobistą. W 1987 r. rodzice przekazali gospodarstwo rolne bratu i jego żonie, dostali renty od państwa. W akcie notarialnym jest zapis o służebności osobistej mieszkania. Ojciec zmarł, brat i żona też. Pozostały ich dzieci, które podzieliły się gospodarstwem, ale babcia ich nie interesuje.  Kto ma się zająć babcią zgodnie z prawem?

Notarialna umowa dożywocia zamyka roszczenia rodzeństwa

Mieszkam wraz z rodzicami w ich domu rodzinnym. Ojciec ma jeszcze małe gospodarstwo i trochę ziemi. Jest nas troje rodzeństwa, siostra i brat założyli już swoje rodziny i się wyprowadzili. Opiekuję się rodzicami, bo mają 80 lat i wiele dolegliwości swojego wieku. Mam narzeczonego, który mi bardzo w tym pomaga. Zamierzamy się pobrać. Problem polega na tym, że z rodzicami, a szczególnie z ojcem, nie da się poważnie porozmawiać na temat podziału ich majątku czy zapisu domu między nas. Dom niezapisany, a ja już sporo pieniędzy włożyłem w remonty, które także im ułatwiły funkcjonowanie. Nie wiem, jak mam z ojcem na ten temat rozmawiać, co zaproponować, aby go przekonać. On nie rozumie, że nie regulując tych spraw, naraża nas w przyszłości na rodzinne kłótnie o spadek. Bardzo proszę o poradę w tej sprawie!

Służebność utrudnieniem w sprzedaży mieszkania

Jestem właścicielką mieszkania (od ponad 10 lat) przepisanego przez dziadków. W akcie notarialnym zapisana jest dożywotnia służebność na rzecz obojga dziadków. Mój dziadek już nie żyje, natomiast babcia wymaga całodobowej opieki i obecnie mieszka u mojej siostry. Siostra złożyła wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowite babci i takie ubezwłasnowolnienie zostało orzeczone przez sąd (siostra została opiekunem prawnym). Chcę sprzedać mieszkanie, ponieważ nikt w nim nie mieszka i nie ma szans na to, aby babcia mogła mieszkać w nim kiedykolwiek sama. Niestety służebność to utrudnienie w sprzedaży mieszkania. Jak w takiej sytuacji należy postąpić, aby taką służebność znieść?

Rozwiązanie umowy dożywocia z powodu konfliktu z dożywotnikiem

Chodzi o umowę dożywocia zawartą przed 5 laty. Ze strony darczyńcy narasta agresja, stosuje różne metody nacisku, presji na nas – dwojgu obdarowanych. Na zmianę pełnimy opiekę: ja po kilka godzin w tygodniu, druga osoba w weekendu – sobota z noclegiem i niedziela. Darczyńca ma 80 lat, mieszka sam i ma ciągle pretensje, że opieka nie taka. Zakupy na nasz koszt, sprzątanie, pomoc w obejściu, lekarz – wszystko robimy, by było dobrze. Jednak obdarowany ciągle wszczyna awantury, lecą wyzwiska. Mamy tego dość. Jak rozwiązać umowę z uwzględnieniem jakiegoś zadośćuczynienia dla nas za te 5 lat pomocy? Dodam jeszcze, że człowiek ten jest w dobrej formie, poza dolegliwościami podeszłego wieku na nic nie choruje. Sam jednak nic nie robi, ale hoduje zwierzęta, którymi my musimy się opiekować i je wyżywić. Twierdzi, że wszyscy z naszych rodzin powinni mu pomagać.

Jak najszybciej zwolnić mieszkanie od obciążenia służebnością?

Moja mama jest właścicielem prawa do mieszkania, na którym ustanowiono ograniczone prawo rzeczowe w postaci służebności osobistej na rzecz dziadków (rodziców mamy). Dziadek zmarł przed laty. Przy życiu pozostaje babcia, która jednak nie zamieszkuje już w tym mieszkaniu. Nie mieszka tam też moja mama, dlatego chcielibyśmy je jak najszybciej sprzedać. Problem w tym, że mieszkanie jest obciążone na rzecz babci, która i tak z prawa nie korzysta. Babcia ma problemy zdrowotne, które przekładają się na pamięć. Jak najszybciej uwolnić mieszkanie od obciążenia służebnością?

Wykreślenie służebności z ksiąg wieczystych

Odziedziczyłam po mamie mieszkanie, które ona z kolei otrzymała w formie darowizny od swojej siostry z zapisem służebności w stosunku do darującej. 4 lata temu ciocia została umieszczona w domu opieki społecznej. Ciocia nie ma męża ani dzieci. Powyższe mieszkanie chciałabym sprzedać i kupić inne. W księgach wieczystych figuruje zapis o służebności w stosunku do cioci. Czy mogę wykreślić służebność z ksiąg wieczystych na podstawie posiadanych dokumentów (orzeczenia o skierowaniu cioci do DPS)?

Służebnik w domu opieki a sprzedaż mieszkania

Ciocia mojej żony zrobiła darowiznę na jej rzecz ze swojego mieszkania z zapisem dożywotniej i nieodpłatnej służebności mieszkania w całym lokalu. Obecnie jednak ciotka–służebnik jest w domu opieki społecznej. Czy żona (i jak) może sprzedać to mieszkanie?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »