• Autor: Eliza Rumowska
Problem dotyczy opieki nad babcią mającą służebność osobistą. W 1987 r. rodzice przekazali gospodarstwo rolne bratu i jego żonie, dostali renty od państwa. W akcie notarialnym jest zapis o służebności osobistej mieszkania. Ojciec zmarł, brat i żona też. Pozostały ich dzieci, które podzieliły się gospodarstwem, ale babcia ich nie interesuje. Kto ma się zająć babcią zgodnie z prawem?

Kodeks cywilny stanowi wobec służebności osobistych zasadę:
„Art. 299. [Wygaśnięcie]
Służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego”.
Z tej reguły wynika, że śmierć obdarowanego czy nabycie nieruchomości przez inne osoby (tu spadkobierców obdarowanego) nie zmienia oczywistego faktu, że babcia aż do śmierci ma ustanowiony aktem notarialnym zakres praw swej służebności osobistej. Ważne, co zapisano w akcie i z niego te prawa wynikają – raz jest to tylko prawo do mieszkania, innym razem także opieka. Proszę więc ten akt notarialny załączyć.
Niemniej jednak Kodeks także zapewnia niezbywalność tejże służebności:
„Art. 300. [Niezbywalność]
Służebności osobiste są niezbywalne. Nie można również przenieść uprawnienia do ich wykonywania”.
Jeżeli służebność dotyczyłaby tylko zamieszkania, to stosuje się poniższy przepis:
„Art. 301. [Służebność mieszkania]
§ 1. Mający służebność mieszkania może przyjąć na mieszkanie małżonka i dzieci małoletnie. Inne osoby może przyjąć tylko wtedy, gdy są przez niego utrzymywane albo potrzebne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Dzieci przyjęte jako małoletnie mogą pozostać w mieszkaniu także po uzyskaniu pełnoletności.
§ 2. Można się umówić, że po śmierci uprawnionego służebność mieszkania przysługiwać będzie jego dzieciom, rodzicom i małżonkowi.
Art. 302. [Odpowiednie stosowanie przepisów o użytkowaniu]
§ 1. Mający służebność mieszkania może korzystać z pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców budynku.
§ 2. Do wzajemnych stosunków między mającym służebność mieszkania a właścicielem nieruchomości obciążonej stosuje się odpowiednio przepisy o użytkowaniu przez osoby fizyczne”.
Takie standardowe korzyści każdemu służebnikowi gwarantuje ustawodawca bez względu na to, czy notariusz je w akcie notarialnym wpisał, czy też nie. Co do samej opieki – i tak wnuki są do niej zobowiązane według Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, chyba że żyją jeszcze inni bliżsi krewni, tj. inne dzieci babci.
Maria z Poznania codziennie odwiedza swoją 89-letnią mamę, która ma ustanowioną służebność mieszkania w domu odziedziczonym przez jej wnuka. Chociaż formalnie właścicielem domu jest już młodsze pokolenie, to babcia wciąż zajmuje jeden pokój z kuchnią, zgodnie z aktem notarialnym z 1987 roku. Mimo że wnuk mieszka kilkaset kilometrów dalej i rzadko bywa na miejscu, Maria czuje się moralnie i prawnie zobowiązana do opieki nad mamą, zapewniając jej zakupy, pomoc medyczną i codzienne wsparcie.
Paweł i jego żona odziedziczyli po ojcu gospodarstwo rolne, ale z racji pracy za granicą nie mogą doglądać swojej babci, która mieszka w jednym z pokoi na mocy służebności osobistej. Starsza pani została praktycznie pozostawiona sama sobie. Wnukowie uznali, że skoro babcia ma wpisane tylko prawo do mieszkania, nie muszą jej pomagać. Jednak sąsiedzi powiadomili MOPS, a po interwencji okazało się, że opieka nad seniorką może spaść na rodzinę — właśnie na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego, niezależnie od treści służebności.
Anna, wnuczka pani Zofii, początkowo nie była świadoma, że razem z odziedziczoną częścią domu „dziedziczy” też obowiązki wobec babci. Dopiero w trakcie zakładania centralnego ogrzewania dowiedziała się od notariusza, że pomieszczenia zajmowane przez babcię są objęte służebnością osobistą. Zaczęła więc odwiedzać babcię częściej, załatwiła opiekunkę środowiskową i uznała, że to nie tylko obowiązek prawny, ale i naturalny odruch – dbać o starszego członka rodziny.
Służebność osobista mieszkania daje uprawnionemu – w tym przypadku babci – prawo do korzystania z części nieruchomości aż do śmierci, niezależnie od tego, kto aktualnie jest właścicielem domu. Sam fakt dziedziczenia gospodarstwa przez wnuków nie zwalnia ich z odpowiedzialności moralnej i rodzinnej, a w określonych sytuacjach również prawnej – zwłaszcza gdy zachodzi konieczność zapewnienia opieki starszej osobie. Treść aktu notarialnego ma tu znaczenie podstawowe, ale równolegle obowiązują przepisy Kodeksu rodzinnego, które nakładają na krewnych obowiązek pomocy najbliższym w potrzebie.
Potrzebujesz pomocy prawnej w sprawach związanych ze służebnością mieszkania, obowiązkiem opieki nad seniorem lub innymi kwestiami rodzinnymi? Skorzystaj z naszej porady online – szybko, dyskretnie i bez wychodzenia z domu. Wystarczy opisać problem, a doświadczony prawnik przygotuje dla Ciebie jasną i konkretną odpowiedź wraz z praktycznymi wskazówkami.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Eliza Rumowska
Absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego prawniczka. Specjalizuje się w prawie cywilnym, zwłaszcza w prawie konsumenckim (reklamacje, gwarancje itp.). Z serwisem ePorady24 związana od początku jego istnienia, udzielała porad w najbardziej złożonych sprawach. W swej wieloletniej karierze pracowała jako powiatowy rzecznik konsumentów, sekretarz gminy, inspektor ds. kredytów oraz radca w TP SA. Od 2008 r. prowadzi własne biuro prawne, jako prokurent obsługuje trzy spółki prawa handlowego, współpracuje z samorządem terytorialnym przy realizacji programów dotowanych z UE.
Zapytaj prawnika