Kategoria: Służebność drogi

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością drogi lub przejazdu?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Problem z sąsiadem i drogą

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 21-11-2018

Mam problem z sąsiadem i drogą. Otóż, w akcie notarialnym mam zapisaną służebność dojazdu z jasno określoną szerokością drogi, jak i jej położenie. Ostatnio sąsiad ograniczył mi dojazd do mojej posesji, zwężając mi drogę. Chcę, aby droga dojazdowa była zgodna z dokumentami. Co mogę zrobić?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedz bardzo wyczerpująca i ogarniająca cały temat - mimo, iż część przepisów było mi znane. Przekaz zrozumiałym językiem. 
Katarzyna
Jestem bardzo zadowolona z usługi .Otrzymałam błyskawiczne wycenę usługi i odpowiedz.
 
Janina
Rzetelna,szybka odpowiedź na moje pytanie bardzo mi pomogła w egzekwowaniu moich praw. Dziękuję i polecam.
Jolanta
Porada jak najbardziej pomocna za którą bardzo dziękuję
Beata
 Szybko, łatwo i konkretnie. Pańska odpowiedź rozwiewa wszystkie moje wątpliwości. Dziękuję bardzo za pomoc. 
Bożena, pielęgniarka, 61 lat
 Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Ewa
Szybko i sprawnie, dokładna odpowiedź na zadane pytanie. Wyczerpujące odwołania do dotychczasowej wykładni i wyjaśnienia. 
Tomasz, programista, 27 lat
Jestem usatysfakcjonowana udzielonymi odpowiedziami na zadane kwestie,Szybko i kompetentnie .
Urszula, 57 lat, nauczyciel
Odpowiedzi były jasne i wyczerpujące a co bardzo ważne - wyjątkowo szybkie. Dziękuję bardzo
Henryk
Witam, Dziękuję za szybką, dokładną i wyczerpującą odpowiedć. Jestem pod wrażeniem. 
Dorota
Jestem pod wrażeniem szybkiej i profesjonalnej pomocy. Koszt wstępnej usługi do przyjęcia, w którym uzyskałam dodatkowe wskazówki i informacje na pytania uzupełniające (bez dodatkowych opłat). 
Beata
Poradę prawną uzyskaną od Państwa, a konkretnie przez Panią Izabelę Nowacką-Marzelon, uważam oceniam bardzo wysoko. Porada ta pozwoliła mi zrozumieć całą złożoność zgłoszonego przeze mnie problemu w świetle wszystkich przepisów, jakie powinnam znać. Bardzo sobie cenię te wyjaśnienia i jestem rada, że udało mi się wpaść na trop tak kompetentnego zespołu prawników. Polecam ich wszystkim zainteresowanym.
Maria, 70 lat, emerytowana nauczycielka
Jasna i szybko wydana opinia. Polecam ten serwis.
Ewa
Dziękuję i wystawiam najwyższą opinię.
Jacek
Dziękuję uprzejmie za szybką i wyczerpującą odpowiedź wyjaśniającą moje obawy.
Maria, 55 lat
Jestem zadowolona z odpowiedzi. 
Ewa
Bardzo solidna, rzetelna i szybka porada
Przemysław
Fantastyczny pomysł, szybkie, a jednocześnie wnikliwe i dogłębnie analizujące temat odpowiedzi!
Magdalena
Fachowa porada Pana Marcin Sądej (BRAVOOO :)), rzetelnie, jasno i przejrzyście. Oczywiście wszystko oparte na podstawach prawnych i fachowej wiedzy. 
Wojtek
Dziękuję, spełniliście moje oczekiwania
Joanna, 58 lat, księgowa
Dziękuje bardzo za odpowiedz. Wiem teraz co powinnam zrobić.
Beata
Bardzo dziękuję za szybką i wyczerpującą (na chwilę obecną) odpowiedź. Jestem z niej bardzo zadowolona, zawiera to, o czym słyszałam, ale brakowało mi potwierdzenia. W razie dalszych problemów na pewno się z Państwem skontaktuję.
Renata
Jestem bardzo zadowolona z uzyskanej odpowiedzi, która była wyczerpująca i zadowalająca. Szczególnie ważne w serwisie ePorady24 jest to, że można zadać dodatkowe pytanie bez dodatkowych opłat:-)
Marzena, nauczyciel, 54 lata
Bardzo dziękuję za poradę. Pomogła mi ona błyskawicznie rozwiązać mój problem - w rozmowie z adwersarzem czułam się pewnie, mając w zanadrzu (i wykorzystując w trakcie dyskusji) merytoryczną wiedzę, przekazaną przez ePorady.
Anna
Korzystam z serwisu już po raz czwarty - jestem zadowolony ze świadczonych usług, w tym odpowiedzi i pomocy udzielanej przez prawników serwisu.
Rafał, inżynier lotnictwa, 34 lata
Wszystko zgodnie z opisem. Jestem zadowolony
Dawid, 36 lat
Odpowiedź wyczerpująca, Otrzymałam wyjaśnienie mojego problemu i sposób jego rozwiązania. 
Lidia
Bardzo szybka i wyczerpująca odpowiedź.
Bohdan
Jestem zadowolona. Oczekiwałam właśnie na zaproponowanie takiego sposobu rozwiązania problemu. Przypominanie 86 letniemu prezesowi jakich obowiązków nie dopilnował było nieludzkie / ze względu na stan jego zdrowia /. Sądzę, że w przeszłości nie planowali z żoną powrotu do Polski na starość. 
Bogumiła
Bardzo fajny serwis i profesjonalne porady polecam
Karolina

Ma Pan zapisaną służebność. Uprawnia ona Pana do korzystania z przejazdu, a sąsiada zobowiązuje do tolerowania tego i powstrzymania się od wszelkich czynności mogących to zakłócić.

Zgodnie z treścią art. 251 Kodeksu cywilnego (dalej K.c.) do ochrony praw rzeczowych ograniczonych, do których zalicza się służebności gruntowe, stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności, tj. te, które dają się pogodzić z naturą ograniczonych praw rzeczowych. W przypadku zatem naruszenia służebności gruntowej przejazdu, przechodu i przegonu bydła, zastosowanie będzie miał odpowiednio przepis art. 222 K.c. Treścią roszczenia windykacyjnego z art. 222 § 1 K.c. jest żądanie wydania rzeczy. Roszczenie windykacyjne znajdzie zastosowanie do ochrony ograniczonego prawa rzeczowego, w przypadkach gdy podmiot uprawniony został w sposób trwały pozbawiony faktycznego władztwa nad służebnością. Treścią roszczenia negatoryjnego z art. 222 § 2 K.c. jest żądanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń. Roszczenie to przysługuje podmiotowi ograniczonego prawa rzeczowego w sytuacji, gdy jego prawo zostało w sposób trwały naruszone bez pozbawienia go faktycznego władztwa nad służebnością.

Do ochrony ograniczonych praw rzeczowych znajdzie też zastosowanie przepis art. 223 K.c., który przewiduje, że roszczenie windykacyjne i roszczenie negatoryjne, jeżeli dotyczą nieruchomości, nie ulegają przedawnieniu. Z powodu bezwzględnego charakteru ograniczonych praw rzeczowych wskazane roszczenia przysługują zarówno przeciwko osobom trzecim, jak też przeciwko właścicielowi rzeczy obciążonej, jeżeli dokonuje on naruszenia ustanowionego (istniejącego) prawa. W przypadku jednakże ograniczonych praw rzeczowych, ich ochrona przysługuje tylko i wyłącznie w zakresie, w jakim powodowie są uprawnieni do korzystania z niej.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Co do zasady, zakres służebności gruntowej i sposób jej wykonywania powinny wynikać przede wszystkim z woli stron, czyli z umowy, mocą której strony ukształtowały stosunek prawny służebności, względnie, jeżeli źródłem służebności było orzeczenie sądowe lub decyzja administracyjna, akty te powinny o tym rozstrzygać. W braku takich danych lub jeśli na ich podstawie nie da się określić zakresu i sposobu wykonywania służebności w sposób pełny, należy odwołać się do regulacji zawartej w treści art. 287 K.c., zgodnie z którym zakres służebności gruntowej i sposób jej wykonywania oznacza się, w braku innych danych, według zasad współżycia społecznego przy uwzględnieniu zwyczajów miejscowych.

Proszę wezwać sąsiada do umożliwienia korzystania ze służebności, a jeśli tego nie zrobi skierować sprawę do sądu.

Ochrona przewidziana w art. 222 § 2 K.c. ma zastosowanie także do ochrony służebności – przysługuje, gdy podejmowane są działania utrudniające lub uniemożliwiające korzystanie ze służebności zgodnie z jej zakresem.

Sąsiad mógłby sądownie dochodzić zmiany treści służebności.

Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego:

„Art. 291. Jeżeli po ustanowieniu służebności gruntowej powstanie ważna potrzeba gospodarcza, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać za wynagrodzeniem zmiany treści lub sposobu wykonywania służebności, chyba że żądana zmiana przyniosłaby niewspółmierny uszczerbek nieruchomości władnącej.”

Ww. przepis dotyczy zmiany treści lub sposobu wykonywania służebności gruntowej z ważnej potrzeby gospodarczej po stronie nieruchomości obciążonej, na żądanie jej właściciela.

Zmiana treści obejmuje np. ograniczenie służebności przechodu, przejazdu. Ważna potrzeba zmiany musi mieć charakter obiektywny. Przepis nie precyzuje pojęcia „ważnej potrzeby gospodarczej”, pozostawiając jej ocenę sądowi na tle okoliczności faktycznych sprawy.

Wówczas służebność znoszona jest za wynagrodzeniem, ale jeśli nadal jest wykonywana i niezbędna – nie zostanie zniesiona.

„Art. 293. § 1. Służebność gruntowa wygasa wskutek niewykonywania przez lat dziesięć.

§ 2. Jeżeli treść służebności gruntowej polega na obowiązku nieczynienia, przepis powyższy stosuje się tylko wtedy, gdy na nieruchomości obciążonej istnieje od lat dziesięciu stan rzeczy sprzeczny z treścią służebności.”

Jeśli korzysta Pan ze służebności – nie zostanie ona na tej podstawie zniesiona.

„Art. 294. Właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zniesienia służebności gruntowej za wynagrodzeniem, jeżeli wskutek zmiany stosunków służebność stała się dla niego szczególnie uciążliwa, a nie jest konieczna do prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej.”

„Art. 295. Jeżeli służebność gruntowa utraciła dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zniesienia służebności bez wynagrodzenia.”

Ustanie służebności następuje:

1) Wskutek jej niewykonywania przez 10 lat (art. 293 Kodeksu cywilnego). W przypadku służebności czynnej będzie to oznaczać brak korzystania z nieruchomości sąsiedniej, w przypadku zaś służebności biernych za niewykonywanie uważa się istnienie na nieruchomości czynnej stanu sprzecznego z treścią służebności (np. budynku zasłaniającego światło). W literaturze panuje spór, czy w ten sposób może wygasnąć służebność drogi koniecznej.

Zgodnie z dominującym poglądem, służebność drogi koniecznej utrzymuje się tak długo, jak istnieją przesłanki jej ustanowienia, gdyż zastosowanie art. 293 Kodeksu cywilnego byłoby sprzeczne z istotą tego rodzaju służebności (tak, W. Kocon, Droga konieczna, 1977 r., s. 93-94, pogląd ten reprezentuje też S. Rudnicki, Prawo obrotu nieruchomościami, Warszawa 2001 r., s. 845).

Należy jednak wskazać, iż niewykonywanie przez 10 lat służebności drogi koniecznej najczęściej świadczyć będzie o tym, że utraciła ona dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie. W konsekwencji właściciel nieruchomości obciążonej może wówczas wystąpić o zniesienie takiej służebności na podstawie art. 295 K.c.

2) Zniesienia służebności na żądanie właściciela nieruchomości obciążonej:

– za wynagrodzeniem, jeśli służebność stała się dla niego szczególnie uciążliwa wskutek zmiany stosunków, a nie jest konieczna do prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej. Zmiana stosunków musi mieć charakter obiektywny i to ona właśnie ma spowodować szczególną uciążliwość służebności (art. 294 K.c.). Uważa się, że przepis ten nie dotyczy służebności drogi koniecznej (S. Rudnicki, Prawo…, s. 844);

– bez wynagrodzenia, jeśli służebność utraciła dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie – art. 295 K.c. (np. gdy nieruchomość władnąca uzyskała dogodny dostęp do drogi publicznej).

3) Zniesienia służebności w uchwale Rady Gminy o scaleniu lub podziale nieruchomości, jeśli służebność ustanowiona na nieruchomościach objętych scaleniem lub podziałem stała się zbędna do korzystania z nowo wydzielonych nieruchomości (art. 105 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami; tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603). W praktyce będą to sytuacje podobne do objętych treścią art. 294 i 295 K.c.

4) Konfuzji, tzn. połączenia w jednej osobie własności nieruchomości władnącej i nieruchomości obciążonej.

5) Działania zasady rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych.

6) Upływu terminu, na jaki została ustanowiona.

Ponadto, jeżeli służebność jest służebnością osobistą, ustaje ona także w razie:

7) Śmierci uprawnionego.

8) Przejścia własności nieruchomości władnącej na inną osobę niż uprawniony.

Z powyższych uwag wynika, że ustanie służebności jest pojęciem najszerszym i obejmuje każdy przypadek, kiedy służebność przestaje z jakiegokolwiek powodu istnieć. Pojęcia wygaśnięcia i zniesienia służebności odnoszą się natomiast do określonych przyczyn ustania służebności.

W żadnym innym przypadku nie ma mowy, aby sąsiad pozbawił Pana prawa jakim jest służebność, w jakimkolwiek zakresie je ograniczył. Nawet w sądzie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością drogi lub przejazdu?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Czy możliwa jest budowa nadwieszeń nad drogą służebną?

Nasza firma jest użytkownikiem (trwały zarząd) zabudowanej nieruchomości w centrum miasta. Jeszcze w 1983 r. ówczesny właściciel (gmina) na naszą rzecz ustanowił prawo bezpłatnej służebności przechodu i przejazdu po terenie sąsiedniej niezabudowanej działki (obecnie własność osoby fizycznej) pasem szer. 5,6 m. Przejazd odbywa się po istniejącej od wielu lat drodze brukowej i stanowi dla nas jedyny dostęp do drogi publicznej. Zarówno w chwil ustanawiania służebności, jak i do chwili obecnej sąsiednia działka obciążona służebnością była niezabudowana, tym samym nad pasem drogi służebnej nie było i nie ma żadnych zabudowań. Aktualny właściciel działki obciążonej służebnością zamierza budować kamienicę (prawomocne pozwolenie) i nad drogą nadwiesić 3 kondygnacje (wysokość pozostawionego prześwitu wynosi 4 m). Droga w dalszym ciągu będzie pełnić swoją funkcję komunikacyjną. Czy dopuszczalna jest budowa nadwieszeń nad drogą służebną, jeżeli w trakcie ustanawiania służebności nad drogą nie było zabudowań?

Niezgodność w wymiarach służebności drogi koniecznej

Na mojej działce została ustanowiona bezpłatnie droga konieczna dla szwagra, a właściwie służebność obejmuje każdoczesnego właściciela działki sąsiedniej. Okazało się, że rzeczywisty stan służebności nie odpowiada parametrom opisanym w akcie notarialnym. To znaczy – w akcie droga konieczna ma szer. 4 m i dł. 33 m. W rzeczywistości długość wynosi 33,70 m i 3 m szerokości. Służebność została ustanowiona w latach 90-tych. W mapach i planie zagospodarowania terenu jest wpisana szerokość 3 m. Nie mam pojęcia, skąd się wzięły te różnice. Jeśli właściciele działki władnącej nie wykonywali nigdy wskazanej w akcie służebności, czy mogę żądać zmiany treści służebności na zgodną ze stanem faktycznym i stosownej zapłaty?

Przejazd osób trzecich drogą służebną

W akcie notarialnym mam zagwarantowaną służebność gruntową przejazdu i doprowadzenia mediów, droga ta jest też pasem technicznym, ponieważ przebiega nią trakcja elektryczna. Droga kończy się ślepo równo z końcem mojej działki. Naprzeciwko mojego domu jest działka niezabudowana, a dalej las. Zdarza się, drogą „na dziko” przejeżdżają quady. Miałem ostatnio utarczkę słowną z jednym z kierujących quadem, ponieważ zakwestionowałem jego prawo do przejazdu drogą. Zaznaczę, że droga została odremontowana na mój koszt. Właściciel drogi, który udzielił służebności, zrobił to notarialnie kilka lat wcześniej, na rzecz poprzednich właścicieli, od których kupiłem działkę. I w ogóle się nigdy tutaj nie pojawia. Czy mam prawo domagać się nieprzejeżdżania osób trzecich tą drogą?

Kupno działki bez udziału w drodze i ustanowienie służebności drogi koniecznej

Jestem właścicielem działki oraz udziałów w drodze łączącej kilka działek z drogą publiczną. Ostatnio pewna osoba kupiła dwie działki bez udziału w drodze i złożyła do sądu wniosek o ustanowienie służebności drogi koniecznej. Nie chciałbym, aby taka służebność była ustanowiona na mojej części. Jak ta sprawa wygląda w świetle prawa? Czy mogę nie zgodzić się na służebność?

Zakaz wchodzenia na drogę z ustanowioną służebnością

Pięciu moich sąsiadów posiada drogę dojazdową do swoich działek, żaden z nich nie jest jej właścicielem, ale droga obciążona jest na ich rzecz służebnością dojazdu. Jej właścicielem jest osoba trzecia (jeszcze inny sąsiad). Sąsiedzi zakazują mi wchodzenia na tę drogę z powodu jej „prywatności”. Czy mają takie prawo do takiego zakazu? Owszem, nie należę do grona osób, które mają tę służebność, jednak droga jest otwarta, tzn. nie ma na niej szlabanu ani zakazu wstępu. Z tego, co jest mi wiadomo, drogi obciążone służebnością dojazdu mogą służyć także wszystkim innym osobom. Znajomy policjant twierdzi, że były na ten temat orzeczenia sądów. Chciałbym się dowiedzieć, jak to jest w świetle prawa.



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »