Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością drogi lub przejazdu?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zakaz wchodzenia na drogę z ustanowioną służebnością

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 03-12-2018

Pięciu moich sąsiadów posiada drogę dojazdową do swoich działek, żaden z nich nie jest jej właścicielem, ale droga obciążona jest na ich rzecz służebnością dojazdu. Jej właścicielem jest osoba trzecia (jeszcze inny sąsiad). Sąsiedzi zakazują mi wchodzenia na tę drogę z powodu jej „prywatności”. Czy mają takie prawo do takiego zakazu? Owszem, nie należę do grona osób, które mają tę służebność, jednak droga jest otwarta, tzn. nie ma na niej szlabanu ani zakazu wstępu. Z tego, co jest mi wiadomo, drogi obciążone służebnością dojazdu mogą służyć także wszystkim innym osobom. Znajomy policjant twierdzi, że były na ten temat orzeczenia sądów. Chciałbym się dowiedzieć, jak to jest w świetle prawa.

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedź wyczerpująca i fachowa.
Joanna
Szybko i rzeczowo. Niestety odpowiedź potwierdziła moje przypuszczenie że sprawa jest przegrana.
Marek, 38 lat
Dobre opinie i szybka wyczerpująca odpowiedź
Leszek, 58 lat, maszynista chłodniczy
Konkretna i wyczerpująca odpowiedź. Jestem zadowolona z porady prawnej.
Grażyna
Bardzo dziękuję za uzyskaną poradę, szybko, sprawnie bardzo pomocnie, na temat , wyczerpującą. Doskonała odpowiedź Polecam wszystkim
Marta, prawnik, 63 lata

Działka stanowi czyjąś własność. Nie jest to droga publiczna– nawet jeśli wygląda jak droga – tylko kawałek działki przeznaczony na dojazd. Ten kawałek obciążony jest na rzecz pewnych osób, którym właściciel pozwala korzystać ze swego gruntu. Nie ma znaczenia, że jest to kawałek przeznaczony na drogę, to nadal czyjaś własność, czyjaś działka i nie różni się absolutnie niczym od działki budowlanej czy posesji nieogrodzonej – na której właściciel ma prawo chronić swoją własność, zabraniać komuś wejść. Ma do tego pełne prawo.

Wbrew temu, co Pan pisze i bo mówił Panu policjant, nie ma wyroków, które pozwalają wszystkim na korzystanie z czyjegoś gruntu tylko dlatego, że ktoś przeznaczył go na dojazd dla określonej liczny osób. Co więcej, właściciel może nawet sądownie zakazać Panu korzystania z tej drogi.

Roszczenie negatoryjne wynika z prawa własności (art. 140 Kodeksu cywilnego, dalej „K.c.”). Przewidziane zostało w art. 222 § 2 K.c. Zgodnie z jego treścią, przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób, aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń. Aby skutecznie wystąpić z roszczeniem negatoryjnym, właściciel powinien być więc we władaniu nieruchomości.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Ingerencja w cudzą własność (nieruchomość) może mieć charakter:

  • immisji pośrednich,
  • immisji bezpośrednich,
  • bezpośredniego wtargnięcia na grunt sąsiedni.

Niedopuszczalność nadmiernych immisji pośrednich wprowadza art. 144 K.c., ale podstawą do wystąpienia z roszczeniem jest art. 222 § 2 K.c. Ochrona przed bezpośrednim wtargnięciem na cudzą nieruchomość (np. gdy osoba nieuprawniona przechodzi lub przejeżdża przez sąsiednią nieruchomość) oraz przed immisjami bezpośrednimi (np. nieuprawnione kierowanie odpływu wody deszczowej na działkę sąsiada) przysługuje natomiast bezpośrednio na podstawie art. 222 K.c. (jako wynikająca z prawa własności – art. 140 K.c.). Wówczas mamy do czynienia z samodzielnym roszczeniem negatoryjnym.

Na podstawie roszczenia negatoryjnego właściciel nieruchomości może żądać:

  1. przywrócenia stanu zgodnego z prawem,
  2. zaniechania naruszeń.

Jeśli zaś chodzi o posiadających służebność, te osoby nie mają takiego prawa, jak wyżej opisane. Oni mają prawo korzystać ze służebności bez jakichkolwiek ograniczeń i dopóki im nikt tego korzystania nie zakłóca, to zasadniczo nie mają podstaw do roszczeń.

Choć ustawodawca przepisy o ochronie własności nakazuje wyraźnie stosować odpowiednio do:

  1. ograniczonych praw rzeczowych (art. 251 K.c.) – jak służebności,
  2. ochrony praw najemcy do używania,
  3. dzierżawy (art. 694 K.c.);
  4. ochrony praw lokatora do używania lokalu,
  5. ochrony praw dożywotnika (art. 910 w zw. z art. 251 w zw. z art. 222 K.c.).

Jak widać, nie jest tak, że skoro już jest droga – nadal stanowiąca czyjąś własność – to może z niej korzystać każdy bez ograniczeń. Zasadniczo może, dopóki nie sprzeciwi się temu właściciel czy też analogicznie – posiadacz służebności.

Jeśli ten odcinek drogi jest Panu niezbędny do korzystania, powinien Pan albo na mocy umowy z właścicielem, albo sądownie ustanowić służebność przechodu i przejazdu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością drogi lub przejazdu?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Dbanie o drogę służebną tylko przez właścicieli

Na naszej działce jest droga służebna dla sąsiadów. Niestety dbamy o nią tylko my – w kwestii remontu, utrzymywania, plewienia. Dodatkowo...

Przejazd osób trzecich drogą służebną

W akcie notarialnym mam zagwarantowaną służebność gruntową przejazdu i doprowadzenia mediów, droga ta jest też pasem technicznym, ponieważ przebiega...

Kupno działki bez udziału w drodze i ustanowienie służebności drogi koniecznej

Jestem właścicielem działki oraz udziałów w drodze łączącej kilka działek z drogą publiczną. Ostatnio pewna osoba kupiła dwie działki bez...

Problem z sąsiadem i drogą

Mam problem z sąsiadem i drogą. Otóż, w akcie notarialnym mam zapisaną służebność dojazdu z jasno określoną szerokością drogi, jak...

Roszczenie wobec sąsiada za korzystanie z drogi

Chciałbym wystąpić z roszczeniem negatoryjnym wobec sąsiada, który korzysta z drogi, której jestem współwłaścicielem. Nie ma ustanowionej...

Problem z dostępem do drogi publicznej

Ja i jeszcze kilku innych sąsiadów mamy problem z dostępem do drogi publicznej. Nasze domy zbudowane były przed 50, 60 laty legalnie...

Zasiedzenie służebności drogi koniecznej do działki letniskowej

W 1971 r. moi rodzice zawarli umowę dzierżawy wieczystej dotyczącej działki letniskowej graniczącej z drogą szerokości 4 metrów, którą...

Niszczenie drogi dojazdowej przez sąsiada

Jestem współwłaścicielem działki, do której należy droga (polna) biegnąca wzdłuż mojej działki do działki sąsiedniej ze służebnością dla owej...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »