• Stan prawny na: 2026-06-05
Przy służebności drogi zasadą jest, że urządzenia potrzebne do korzystania z przejazdu utrzymuje właściciel nieruchomości władnącej, chyba że akt notarialny stanowi inaczej.
Nie oznacza to jednak prawa do samowolnej wycinki drzew na cudzej działce ani obowiązku dbania o całą nieruchomość. Zalewanie drogi można zwalczać wezwaniem, a w razie potrzeby pozwem.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
W pierwszej kolejności trzeba sprawdzić treść aktu notarialnego albo orzeczenia, z którego wynika służebność. To tam powinien być określony przebieg drogi, sposób korzystania z niej, ewentualne obowiązki właściciela nieruchomości obciążonej oraz zakres kosztów utrzymania.
Zasadę ustawową określa art. 289 Kodeksu cywilnego. Przepis stanowi, że w braku odmiennej umowy obowiązek utrzymywania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej obciąża właściciela nieruchomości władnącej. Jeżeli natomiast obowiązek ten włożono na właściciela nieruchomości obciążonej, odpowiada on także osobiście za jego wykonanie.
W praktyce oznacza to, że jeżeli w dokumencie ustanawiającym służebność nie zapisano inaczej, osoba korzystająca z drogi jako właściciel nieruchomości władnącej powinna dbać o jej przejezdność w zakresie potrzebnym do wykonywania służebności. Nie jest to jednak automatyczny obowiązek pielęgnowania całej cudzej działki ani wykonywania prac niezwiązanych z przejazdem.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Obowiązek utrzymywania drogi należy rozumieć rozsądnie i zgodnie z zakresem służebności. Jeżeli służebność obejmuje konkretny pas przejazdu, to zasadniczo chodzi o utrzymanie tego pasa w stanie pozwalającym na korzystanie z prawa przejazdu lub przechodu.
Nie ma podstaw, aby osoba uprawniona ze służebności odpowiadała za całą nieruchomość obciążoną, jeżeli korzysta tylko z wyznaczonej drogi. Nie powinna więc ponosić kosztów prac na tej części działki, która nie jest potrzebna do wykonywania służebności.
Trzeba jednak pamiętać, że zakres obowiązków może być inny, jeżeli wynika to z aktu notarialnego, ugody, orzeczenia sądu albo utrwalonego sposobu korzystania z drogi. Jeżeli z tej samej drogi korzysta kilka osób, warto ustalić zasady ponoszenia kosztów pisemnie, aby uniknąć sporu o remont, odśnieżanie lub utwardzenie nawierzchni.
Drzewa rosnące na cudzej działce są co do zasady związane z własnością tej nieruchomości. Nawet jeśli są to samosiejki, a ich gałęzie, korzenie lub pień utrudniają przejazd, osoba uprawniona ze służebności nie powinna ich samodzielnie wycinać bez zgody właściciela i bez sprawdzenia wymogów wynikających z przepisów o ochronie przyrody.
Bezpiecznym rozwiązaniem jest pisemne wezwanie właściciela nieruchomości obciążonej do usunięcia przeszkody albo przycięcia gałęzi w takim zakresie, w jakim utrudniają wykonywanie służebności. W piśmie warto wskazać, że chodzi nie o dowolną wycinkę, ale o przywrócenie realnej możliwości bezpiecznego przejazdu.
Jeżeli drzewo stwarza nagłe zagrożenie dla ludzi lub mienia, należy dokumentować sytuację i niezwłocznie zawiadomić właściciela, a w razie bezpośredniego niebezpieczeństwa także właściwe służby. Samodzielne działania bez podstawy mogą narazić na zarzut naruszenia cudzej własności albo odpowiedzialność za szkodę.
Jeżeli sąsiad odprowadza wodę w taki sposób, że droga służebna staje się rozmiękczona, grząska, oblodzona lub niebezpieczna, może to naruszać prawo do korzystania ze służebności. Znaczenie ma skala utrudnień, powtarzalność sytuacji oraz to, czy woda jest wynikiem naturalnego spływu, czy celowego albo wadliwego działania człowieka.
W takim przypadku warto zebrać dowody: zdjęcia po opadach, nagrania, korespondencję z właścicielem działki, oświadczenia świadków, informacje o uszkodzeniach pojazdu albo trudnościach w dojeździe. Przy niepełnosprawności lub ograniczonej mobilności warto dodatkowo opisać, w jaki sposób stan drogi realnie uniemożliwia lub poważnie utrudnia korzystanie z dojazdu.
Pierwszym krokiem powinno być pisemne wezwanie do zaprzestania naruszeń i przywrócenia drogi do stanu pozwalającego na bezpieczne korzystanie ze służebności. Wezwanie można skierować do osoby powodującej zalewanie, a także do właściciela nieruchomości obciążonej, jeżeli to on odpowiada za stan drogi albo toleruje działania utrudniające przejazd.
Jeżeli wezwanie nie przyniesie skutku, możliwe jest wystąpienie do sądu z roszczeniem o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie dalszych naruszeń. Ochrona służebności wynika z odpowiedniego stosowania przepisów o ochronie własności do ograniczonych praw rzeczowych.
W pozwie można domagać się w szczególności usunięcia przeszkód utrudniających przejazd, zakazania dalszego kierowania wody na drogę, wykonania określonych prac zabezpieczających albo umożliwienia korzystania z drogi zgodnie z treścią służebności. Zakres żądań trzeba dopasować do faktów i dowodów.
Jeżeli wskutek zalewania powstała szkoda, na przykład uszkodzenie samochodu, koszt naprawy nawierzchni albo konieczność korzystania z alternatywnego dojazdu, można rozważyć również roszczenie odszkodowawcze. Wymaga to jednak wykazania szkody, winy lub innej podstawy odpowiedzialności, związku przyczynowego oraz wysokości poniesionych kosztów.
Przy służebności drogi nie decyduje samo to, że droga znajduje się na cudzej działce. Kluczowe są treść ustanowionej służebności, zakres faktycznego korzystania i zasady z Kodeksu cywilnego. Co do zasady uprawniony powinien utrzymywać urządzenia potrzebne do wykonywania służebności, ale tylko w zakresie związanym z tym prawem.
Drzewa rosnące poza pasem drogi albo na gruncie właściciela nieruchomości obciążonej nie powinny być usuwane samowolnie. Gdy utrudniają przejazd, należy wezwać właściciela do działania. Jeżeli problemem jest zalewanie, rozmiękczanie lub oblodzenie drogi spowodowane przez sąsiada, warto dokumentować naruszenia i żądać ich usunięcia, a w razie braku reakcji skierować sprawę do sądu.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce rozróżnić obowiązek utrzymania drogi, cudzą własność drzew oraz naruszenia polegające na zalewaniu przejazdu.
Pan Andrzej ma ustanowioną służebność przejazdu przez wyznaczony pas działki sąsiada. Po zimie w koleinach zalega błoto i powstały niewielkie ubytki. Akt notarialny nie przerzuca obowiązku utrzymania na właściciela działki. W tej sytuacji Pan Andrzej powinien zadbać o bieżące utrzymanie pasa drogi potrzebnego do przejazdu, ale nie musi porządkować pozostałej części nieruchomości sąsiada.
Pani Maria zauważyła, że samosiejki rosnące przy drodze zaczynają zwężać przejazd i rysować samochód. Ponieważ drzewa rosną na cudzym gruncie, nie wycina ich samodzielnie. Wysyła do właściciela nieruchomości obciążonej pismo z żądaniem usunięcia przeszkody i dołącza zdjęcia pokazujące, że przejazd stał się zbyt wąski.
Pan Krzysztof korzysta z drogi służebnej, na którą sąsiad po każdym większym deszczu kieruje wodę z utwardzonego podjazdu. Droga rozmięka, a zimą tworzy się lód. Pan Krzysztof wykonuje dokumentację fotograficzną, wzywa sąsiada do zaprzestania naruszeń, a po braku reakcji rozważa pozew o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zakaz dalszego kierowania wody na drogę.
Nie. Obowiązek dotyczy urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności, czyli najczęściej pasa drogi, z którego korzysta uprawniony. Nie obejmuje całej nieruchomości obciążonej, chyba że z dokumentów wynika szczególny obowiązek.
Może nie zgadzać się z żądaniem, ale nie oznacza to, że uprawniony pozostaje bez ochrony. Jeżeli drzewa realnie uniemożliwiają albo istotnie utrudniają wykonywanie służebności, można żądać usunięcia przeszkody, a w razie sporu skierować sprawę do sądu.
Samodzielne przycinanie drzew na cudzej nieruchomości jest ryzykowne. Najpierw należy wezwać właściciela do działania i sprawdzić, czy planowane prace nie wymagają zgody lub zgłoszenia na podstawie przepisów o ochronie przyrody.
Należy zebrać dowody, wysłać pisemne wezwanie do zaprzestania naruszeń i zażądać przywrócenia drogi do stanu umożliwiającego bezpieczny przejazd. Jeśli to nie pomoże, możliwy jest pozew o zaniechanie naruszeń i przywrócenie stanu zgodnego z prawem.
Może mieć znaczenie praktyczne i dowodowe, zwłaszcza gdy stan drogi powoduje szczególne zagrożenie albo faktycznie uniemożliwia dojazd. Warto opisać te okoliczności w wezwaniu i dołączyć dokumenty lub zdjęcia pokazujące skalę utrudnień.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 ze zm.
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2017 r., sygn. akt IV CSK 191/16
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.