Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością drogi lub przejazdu?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Problemy z dojazdem do posesji

Anna Sufin • Opublikowane: 19-07-2019

Mam problem z sąsiadem, z którym posiadam drogę dojazdową we współwłasności. Kilka lat temu sąsiad bez mojej wiedzy i zgody posadził sporo roślin na tej drodze. Niedawno zamieszkałam w domu i zaczęły się kłopoty. Jego liczni goście parkują na drodze, przez co nie mogę przez nią przejechać do domu. Ostatnio porysowałam nawet swój samochód. Sąsiad jest złośliwy i wulgarny, a policja bezsilna. Co mogę zrobić? Mam nadzieję na ugodę bez sądu.

Anna Sufin

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedź wyczerpująca i fachowa.
Joanna
Szybko i rzeczowo. Niestety odpowiedź potwierdziła moje przypuszczenie że sprawa jest przegrana.
Marek, 38 lat
Dobre opinie i szybka wyczerpująca odpowiedź
Leszek, 58 lat, maszynista chłodniczy
Konkretna i wyczerpująca odpowiedź. Jestem zadowolona z porady prawnej.
Grażyna
Bardzo dziękuję za uzyskaną poradę, szybko, sprawnie bardzo pomocnie, na temat , wyczerpującą. Doskonała odpowiedź Polecam wszystkim
Marta, prawnik, 63 lata

Ja oczywiście przede wszystkim mogę opisać kwestie sądowego załatwienia sporu, jednak już samo poznanie Pani praw w tym kontekście może przyczynić się do polubownego załatwienia sprawy – być może pisemne wezwanie do sąsiada z przedstawieniem swoich praw poskutkuje. Jeśli nie, pozostaje niestety tylko droga sądowa. W takim wypadku, gdyby legitymowała się Pani odpowiednim prawomocnym postanowieniem, policja nie powinna odmówić interwencji.

Podaje Pani, że wraz z sąsiadem pozostają Państwo współwłaścicielami drogi dojazdowej do swoich posesji w udziale po 1/2. To, że jest to współwłasność udziałowa, nie oznacza, że całą rzecz należy podzielić na pół i tak z niej korzystać. Co prawda można by tak zrobić, ale tylko zawierając wzajemne porozumienie o tzw. podziale do korzystania (por. art. 201 Kodeksu cywilnego). Jeśli Pani się na to nie godzi, oczywiście nie może być mowy o tym, by sąsiad „zabierał” dla siebie połowę drogi. Na mocy art. 206 Kodeksu cywilnego „każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli”.

Każdy więc ze współwłaścicieli może więc posiadać całą rzecz i korzystać z całej rzeczy – niezależnie od wielkości jego udziału. 

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Współwłaścicielowi pozbawionemu współposiadania przez pozostałych przysługuje tzw. ochrona petytoryjna (art. 222), tzn. może on wystąpić z pozwem do sądu o dopuszczenie do współposiadania.

Zgodnie z uchwałą SN z dnia 28 września 1963 r., sygn. akt III CZP 33/62, „współwłaściciel może się domagać dopuszczenia do współposiadania w wypadkach, gdy chodzi o wspólne korzystanie z takich obiektów, jak wspólna droga, wspólne pastwisko itp., a więc gdy każdy ze współwłaścicieli korzysta wprawdzie z całej rzeczy wspólnej, ale niezależnie od takiego korzystania przez pozostałych współwłaścicieli. Nie byłoby natomiast możliwe dopuszczenie do współposiadania w sytuacji, gdy wspólne posiadanie może być, ze względu na charakter i przeznaczenie rzeczy, wykonywane tylko przy zgodnym współdziałaniu wszystkich zainteresowanych”. Dla uzasadnienia podstawy prawnej z art. 206 w zw. z art. 222 podaje się, że art. 206 jest podstawą roszczeń współwłaścicieli między sobą rozumianą jako ochrona uprawnień wzajemnych w rodzaju tej, którą przewiduje dla właścicieli art. 222. Konstrukcja tych roszczeń zbliżona do konstrukcji ochrony własności w art. 222 różni się tym, że w art. 206 są te roszczenia korygowane zakresem współposiadania i korzystania przez współwłaścicieli z rzeczy wspólnej, którego granice zakreślają uprawnienia pozostałych współwłaścicieli. One wyznaczają zasięg kognicji sądu, mogącego w uwzględnieniu zgłoszonego żądania i wyników postępowania dowodowego orzec nakaz przywrócenia stanu zgodnego z prawem (por. wyrok SN z 10.12.1997 r., sygn. akt I CKN 931/97). Pani tak naprawdę zostaje w znacznej mierze pozbawiona możliwości korzystania z drogi – nie może Pani bowiem z niej korzystać do celów przejazdu, który przecież pozostaje głównym motywem jej istnienia.

Każdy ze współwłaścicieli jest zobowiązany przestrzegać uprawnienia do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej przez drugiego współwłaściciela. „Jeżeli jeden ze współwłaścicieli narusza wynikające ze stosunku współwłasności uprawnienia drugiego właściciela do korzystania z rzeczy wspólnej, to współwłaścicielowi, którego prawo zostało dotknięte, przysługuje - w zależności od rodzaju naruszenia - roszczenie o dopuszczenie do współposiadania lub o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń” (por. wyrok SN z 09.07.2003 r., sygn. akt IV CKN 325/01). Tym samym każdy współwłaściciel ma roszczenie wobec drugiego współwłaściciela na wypadek naruszenia jego prawa. Przyjmuje się, że w takim wypadku można wystąpić o dopuszczenie do posiadania rzeczy.

Pozew należy jednak odpowiednio sformułować, by nadawał się do egzekucji – należy więc wskazać, że wnosi Pani o dopuszczenie do współposiadania drogi poprzez przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń, poprzez wycięcie tui posadzonych na drodze oraz nieparkowanie samochodów na pasie przekraczającym (np.) 1,5 m od (północnej) strony drogi. Pani aktualnie również może sformułować do współwłaściciela tożsame żądanie, jeszcze przedprocesowe. 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością drogi lub przejazdu?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zniesienie współwłasności działki i uzyskanie prawa dojazdu do niej

Jestem współwłaścicielką działki. Pozostałymi współwłaścicielami są mój mąż i jego siostra z mężem. Do chwili obecnej funkcjonował...

Jak wyegzekwować utwardzenie drogi do działki?

Dwa lata temu zakupiliśmy działkę i rozpoczęliśmy budowę domu. Nasza działka została zakupiona wraz ze służebnością gruntową...

Uzyskanie służebności lub odkupienie kawałka ziemi

Jestem właścicielem nieruchomości, na której prowadzę działalność gospodarczą, transport autobusowy. Dostęp do drogi publicznej miałem droga wewnętrzna,...

Niszczenie drogi dojazdowej przez sąsiada

Jestem współwłaścicielem działki, do której należy droga (polna) biegnąca wzdłuż mojej działki do działki sąsiedniej ze służebnością dla owej...

Usunięcie przeszkód z drogi koniecznej

Moja żona odziedziczyła niewielką działkę budowlaną. Działka nie ma żadnej drogi dojazdowej. Po 10 (!) i kilku sądach mam prawomocnie postanowienie...

Podział nieruchomości bez zapewnienia dostępu do drogi publicznej

Byłem właścicielem 1,5-hektarowej działki, która z jednej strony przylegała do drogi publicznej (powiatowej), a z drugiej była ograniczona...

Sprzedaż drogi dojazdowej do działki

Działkę zakupiłam w 1995 roku z prawem dojazdu. Właściciel sprzedał następną działkę w 1997 roku łącznie z moją drogą dojazdową....

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »