• Stan prawny na: 2026-05-31
Dożywotnik nie może samym oświadczeniem skutecznie rozwiązać umowy dożywocia. Jeżeli odmawia przyjmowania posiłków, zakupów lub opieki, zobowiązany powinien nadal wykazywać gotowość wykonania umowy i dokumentować odmowę.
W praktyce najczęściej rozważa się wezwanie do współdziałania, zabezpieczenie dowodów oraz pozew o zamianę obowiązków z umowy dożywocia na rentę. Rozwiązanie umowy przez sąd jest możliwe tylko wyjątkowo.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Umowa dożywocia polega na tym, że właściciel nieruchomości przenosi jej własność na nabywcę, a nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie. Jest to umowa zawierana w formie aktu notarialnego, ponieważ dotyczy przeniesienia własności nieruchomości.
Podstawę prawną stanowi art. 908 i następne Kodeksu cywilnego. Jeżeli strony nie uregulowały obowiązków inaczej, nabywca powinien w szczególności przyjąć dożywotnika jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający miejscowym zwyczajom.
W praktyce zakres obowiązków zależy przede wszystkim od treści aktu notarialnego. Jeżeli umowa szczegółowo wskazuje, że nabywca ma robić zakupy, przygotowywać posiłki, zapewniać opiekę lekarską albo opłacać określone koszty, to właśnie ten dokument będzie punktem wyjścia dla sądu.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie. Samo oświadczenie dożywotnika, że nie chce już świadczeń i chce rozwiązać umowę, nie powoduje automatycznego wygaśnięcia umowy dożywocia. Po przeniesieniu własności nieruchomości umowa nadal obowiązuje, dopóki strony nie dokonają odpowiedniej czynności prawnej albo dopóki sąd nie wyda orzeczenia.
Jeżeli dożywotnik chce doprowadzić do rozwiązania umowy, musi wykazać przed sądem przesłanki z art. 913 Kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje przede wszystkim zamianę obowiązków na rentę, gdy między stronami powstaną takie stosunki, że nie można wymagać, aby pozostawały nadal w bezpośredniej styczności. Rozwiązanie umowy jest możliwe tylko w wypadkach wyjątkowych.
To oznacza, że sama zmiana zdania, niezadowolenie bez konkretnych podstaw albo odmowa przyjmowania pomocy nie muszą wystarczyć do rozwiązania umowy. Sąd bada całokształt relacji stron, przyczyny konfliktu, sposób wykonywania obowiązków oraz to, czy mniej dotkliwe rozwiązanie, czyli renta, może zabezpieczyć interesy dożywotnika.
Najbezpieczniejsze jest połączenie dalszej gotowości wykonywania umowy z dokładnym dokumentowaniem zachowania dożywotnika. Zobowiązany nie powinien pochopnie uznawać, że skoro dożywotnik odmawia, to można całkowicie zaprzestać wykonywania świadczeń. Taka postawa mogłaby zostać później wykorzystana jako argument w sprawie o rentę albo rozwiązanie umowy.
Warto w szczególności:
Takie działania pomagają wykazać, że nabywca nieruchomości nie uchylał się od obowiązków. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy dożywotnik w przyszłości zarzuci niewykonywanie umowy.
Teoretycznie można rozważać roszczenia związane z obowiązkiem współdziałania przy wykonywaniu zobowiązania, wynikającym z ogólnych zasad Kodeksu cywilnego. W praktyce pozew o samo zaniechanie utrudniania wykonywania umowy dożywocia bywa jednak trudny do precyzyjnego sformułowania i późniejszego wykonania.
Sąd może mieć problem z wydaniem wyroku, który w sposób konkretny nakaże dożywotnikowi przyjmować posiłki, zakupy lub osobistą pomoc. Takie świadczenia mają silny element osobisty, a przymuszanie do ich przyjmowania często nie rozwiązuje konfliktu.
Dlatego w typowych sprawach bardziej praktycznym rozwiązaniem jest:
Art. 913 Kodeksu cywilnego pozwala sądowi zamienić wszystkie albo niektóre obowiązki z umowy dożywocia na dożywotnią rentę. Może tego żądać zarówno dożywotnik, jak i zobowiązany nabywca nieruchomości.
Warunkiem jest powstanie takich stosunków między stronami, że nie można wymagać, aby pozostawały nadal w bezpośredniej styczności. Nie musi to oznaczać winy jednej strony. Wystarczające mogą być głęboki konflikt, brak zaufania, uporczywa odmowa kontaktu, napięcia rodzinne albo sytuacja, w której osobiste wykonywanie obowiązków przestało być realne.
Renta powinna odpowiadać wartości świadczeń, które zastępuje. Sąd bierze pod uwagę m.in. zakres obowiązków z aktu notarialnego, potrzeby dożywotnika, dotychczasowy sposób wykonywania umowy, lokalne ceny usług opiekuńczych, koszty wyżywienia, leków, pomocy w chorobie i innych świadczeń.
Rozwiązanie umowy dożywocia jest środkiem dalej idącym niż zamiana świadczeń na rentę. Sąd może je zastosować tylko w wypadkach wyjątkowych. Chodzi o sytuacje, w których utrzymanie umowy, nawet po zastąpieniu osobistych obowiązków rentą, byłoby nie do pogodzenia z okolicznościami sprawy.
W orzecznictwie podkreśla się, że zwykłe nieporozumienia, rozczarowanie relacją albo sama niechęć do dalszego kontaktu nie zawsze wystarczają do rozwiązania umowy. Znaczenie mogą mieć natomiast poważne i trwałe konflikty, rażące zachowania, przemoc, uporczywe naruszanie obowiązków albo sytuacja, w której żadna realna forma wykonywania umowy nie zabezpiecza dożywotnika.
Jeżeli zobowiązany faktycznie wykonywał umowę, a dożywotnik bez uzasadnionej przyczyny przestał przyjmować świadczenia, ryzyko rozwiązania umowy nie znika, ale jest mniejsze niż w przypadku rzeczywistego zaniedbywania dożywotnika.
Jeżeli pozew dotyczy zamiany obowiązków z umowy dożywocia na rentę miesięczną płatną bez oznaczonego końcowego terminu, wartość przedmiotu sporu co do zasady ustala się według wartości świadczeń za jeden rok. Jeżeli proponowana renta wynosiłaby 800 zł miesięcznie, wartość przedmiotu sporu wyniosłaby 9600 zł.
Inaczej może być przy innych żądaniach, np. przy pozwie o rozwiązanie umowy dożywocia. Wtedy sposób ustalenia wartości przedmiotu sporu wymaga odrębnej analizy, ponieważ spór dotyczy dalej idących skutków majątkowych niż sama okresowa renta.
W pozwie warto uzasadnić proponowaną wysokość renty. Pomocne są rachunki, cenniki usług opiekuńczych, informacje o kosztach wyżywienia, leków, dojazdów, sprzątania, opieki i czasu poświęcanego na wykonanie obowiązków.
Przed złożeniem pozwu warto podjąć kilka działań porządkujących sytuację. Po pierwsze, należy dokładnie przeanalizować akt notarialny i ustalić, które obowiązki wynikają z umowy, a które były jedynie zwyczajową pomocą. Po drugie, trzeba zebrać dowody prób wykonania umowy. Po trzecie, dobrze jest wysłać do dożywotnika pismo z propozycją dalszego sposobu wykonywania świadczeń.
W piśmie można wskazać, że zobowiązany pozostaje gotowy do wykonywania umowy, prosi o umożliwienie świadczeń i proponuje konkretne godziny lub formy pomocy. Jeżeli dożywotnik nadal odmawia, pismo będzie dowodem, że problem nie polegał na bierności zobowiązanego.
Jeżeli konflikt narasta, należy rozważyć pozew o zamianę obowiązków na rentę. Takie rozwiązanie często zmniejsza ryzyko dalszych sporów, bo zastępuje osobiste kontakty świadczeniem pieniężnym.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać odmowa przyjmowania świadczeń przez dożywotnika i jakie działania mogą być racjonalne po stronie zobowiązanego.
Pani Maria przekazała mieszkanie siostrzeńcowi w zamian za dożywotnie utrzymanie. Po roku zaczęła odmawiać obiadów i zakupów, twierdząc, że nie chce już kontaktu. Siostrzeniec zachowywał paragony, wysyłał wiadomości z propozycją pomocy i raz w tygodniu ponawiał gotowość wykonania obowiązków. Gdy konflikt się utrwalił, wystąpił o zamianę osobistych świadczeń na rentę, wykazując, że problem wynika z odmowy współdziałania, a nie z jego zaniedbań.
Pan Stefan po zawarciu umowy dożywocia z córką uznał, że woli samodzielnie robić zakupy i gotować. Nie zarzucał córce zaniedbań, ale nie chciał jej codziennych wizyt. Córka nie przerwała kontaktu od razu, lecz zaproponowała pisemnie zmianę sposobu wykonywania obowiązków. Ponieważ ojciec konsekwentnie odmawiał, strony mogły rozważyć ugodę albo sądową zamianę części obowiązków na miesięczną rentę.
Dożywotnik zapowiedział, że pozwie nabywcę nieruchomości o rozwiązanie umowy, choć wcześniej przez wiele miesięcy odrzucał każdą formę pomocy. Nabywca przedstawił w sądzie korespondencję, notatki z prób wizyt i dowody ponoszonych kosztów. Taki materiał dowodowy mógł mieć istotne znaczenie przy ocenie, czy rzeczywiście doszło do niewykonywania umowy przez zobowiązanego.
Nie zawsze. Odmowa dożywotnika może mieć znaczenie prawne, ale nie powoduje automatycznego wygaśnięcia umowy. Zobowiązany powinien wykazać gotowość świadczenia i dokumentować, że to dożywotnik uniemożliwia wykonanie obowiązków.
Najlepiej nie robić tego bez zabezpieczenia dowodów i wcześniejszego pisemnego wezwania. Nagłe zaprzestanie świadczeń może zostać przedstawione jako niewykonywanie umowy, nawet jeśli przyczyną była wcześniejsza odmowa dożywotnika.
Podstawowym rozwiązaniem przewidzianym w art. 913 Kodeksu cywilnego jest zamiana obowiązków na rentę. Rozwiązanie umowy jest wyjątkowe i wymaga szczególnie poważnych okoliczności.
Należy oszacować wartość świadczeń, które renta ma zastąpić: wyżywienie, pomoc, opiekę, pielęgnację, dojazdy, zakupy, koszty czasu i inne obowiązki z aktu notarialnego. W sporze sądowym trzeba te kwoty uzasadnić dowodami.
Nie zawsze jest formalnie konieczne, ale zwykle jest bardzo przydatne. Pismo pokazuje, że zobowiązany chce wykonywać umowę i prosi dożywotnika o współdziałanie, co może mieć znaczenie dowodowe w sądzie.
Dożywotnik, który odmawia przyjmowania świadczeń, nie rozwiązuje w ten sposób umowy dożywocia. Zobowiązany powinien działać ostrożnie: nadal wykazywać gotowość wykonania umowy, zabezpieczać dowody i nie podejmować pochopnych decyzji o zaprzestaniu świadczeń.
Jeżeli osobiste wykonywanie obowiązków stało się niemożliwe albo konflikt jest trwały, najczęściej warto rozważyć pozew o zamianę obowiązków na rentę. Wartość przedmiotu sporu przy rencie okresowej ustala się zwykle według wartości świadczeń za jeden rok. Rozwiązanie umowy dożywocia pozostaje środkiem wyjątkowym.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Joanna Korzeniewska
Radca prawny , absolwentka prawa oraz europeistyki na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zdobywała doświadczenie w wielu firmach, zajmując się m.in. prawem budowlanym, prawem zamówień publicznych, regułami kontraktowymi FIDIC i prawem...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.