• Data: 2025-08-26 • Autor: Katarzyna Bereda
Szwagier zawarł umowę służebności na dwa pokoje z dostępem do łazienki i kuchni ze swoją mamą – jest to zapisane w akcie notarialnym (mieszkanie ma trzy pokoje). Szwagier zmarł 8 lat temu i w testamencie napisał, że daruje to mieszkanie swojemu bratankowi. Bratanek nigdy nie mieszkał w tym mieszkaniu, nie ma tam nawet swoich rzeczy. Przyjeżdżał tam tylko na chwilę odwiedzać babcię. Czy ta służebność przeszła na bratanka? Czy bratanek powinien ponosić jakieś konsekwencje służebności? Jakieś opłaty? Czy powinien zwrócić babci pieniądze za czynsz za te 8 lat itd.?

Jeżeli to szwagier posiadał uprawnienie służebności osobistej mieszkania, to służebność ta wygasa z chwilą jego śmierci. Zgodnie bowiem z treścią art. 299 Kodeksu cywilnego służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego. Zgodnie natomiast z art. 300 służebności osobiste są niezbywalne.
Nie można również przenieść uprawnienia do ich wykonywani Z uwagi na powyższe, jeżeli to szwagier był uprawniony z tytułu służebności, nie mógł jej przenieść na kogoś innego, a z chwilą śmierci służebność ta wygasła.
Jeżeli jednak mieszkanie było szwagra, a to jego mama posiada służebność mieszkania, to służebność ta trwa nadal – bo obciąża ona nieruchomość i będzie trwała aż to śmierci jego mamy. Jeżeli bratanek przyjął nieruchomość w spadkobraniu, to obowiązany on jest ponosić koszty związane z utrzymaniem nieruchomości oraz ponosić nakłady konieczne na nieruchomość.
Zgodnie bowiem z treścią art. 302 § 2 Kodeksu cywilnego do wzajemnych stosunków między mającym służebność mieszkania a właścicielem nieruchomości obciążonej stosuje się odpowiednio przepisy o użytkowaniu przez osoby fizyczne. Odnosząc się natomiast do powyższego odesłania w zakresie przepisów o użytkowaniu, należy podnieść, iż mając na uwadze art. 260 § 1, użytkownik obowiązany jest dokonywać napraw i innych nakładów związanych ze zwykłym korzystaniem z rzeczy. O potrzebie innych napraw i nakładów powinien niezwłocznie zawiadomić właściciela i zezwolić mu na dokonanie potrzebnych robót.
Zgodnie natomiast z art. 258 w stosunkach wzajemnych między użytkownikiem a właścicielem użytkownik ponosi ciężary, które zgodnie z wymaganiami prawidłowej gospodarki powinny być pokrywane z pożytków rzeczy.
W oparciu o powyższe wskazuję, iż uprawniony do służebności, a więc mama zmarłego, ma obowiązek pokrywać wszelkie opłaty związane z jej zamieszkiwaniem – opłaty za media, czynsz do wspólnoty, opłaty związane z uszkodzeniami zajmowanych pomieszczeń. Jeżeli służebność dotyczy tylko kilku pomieszczeń, a nie całej nieruchomości, z tytułu reszty obowiązany ponosić jest właściciel nieruchomości. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że do obciążeń użytkownika należy zaliczyć podatki i inne ciężary publiczne, obowiązkowe ubezpieczenia majątkowe. W przypadku prawa użytkowania lokalu mieszkalnego do tej kategorii dołączyć trzeba opłaty eksploatacyjne związane z korzystaniem z lokalu (tak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 lipca 2011 r., sygn. akt III SA/Lu 184/2011).
Właściciel może dokonać sam nakładów i żądać ich zwrotu na podstawie przepisów o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia (art. 259 Kodeksu cywilnego) albo po wygaśnięciu prawa żądać wynagrodzenia szkody spowodowanej niewykonaniem tego obowiązku przez użytkownika (art. 262) – chodzi oczywiście o nakłady, których powinien dokonać użytkownik, a tego nie zrobił (K. Zaradkiewicz, w: Pietrzykowski, Komentarz KC, t. I, 2015, s. 813–816).
Z uwagi na powyższe mamę zmarłego obciążają opłaty związane z wykonywaniem służebności oraz nakłady związane ze zwykłym korzystaniem z rzeczy przez nią – tj. odmalowywanie zajmowanych pomieszczeń, naprawy bieżące itp. Na właścicielu ciążą natomiast obowiązki napraw i nakładów innych niż związane ze zwykłym korzystaniem z rzeczy.
Chodzi o nakłady, które wynikają z istoty (charakteru) rzeczy, są związane z jej eksploatacją itp., którą realizują inne osoby niż użytkownik – mowa tu więc o dużych remontach całej nieruchomości, co nie powinno obciążać uprawnionego w zakresie służebności.
Starsza pani Maria przekazała swoje mieszkanie córce, zastrzegając dla siebie służebność jednego pokoju i prawa do korzystania z kuchni. Po kilku latach córka sprzedała lokal, a nowy właściciel musiał pogodzić się z tym, że starsza pani nadal mieszka w swoim pokoju – służebność trwała aż do jej śmierci, mimo zmiany właściciela.
Pan Andrzej, zapisując mieszkanie w testamencie swojemu bratankowi, wcześniej ustanowił służebność dla żony – prawo do korzystania z całego lokalu do końca życia. Po śmierci pana Andrzeja bratanek odziedziczył mieszkanie, ale nie mógł w nim zamieszkać, bo ciotka nadal miała pełne prawo do korzystania z niego i to ona ponosiła bieżące opłaty związane z eksploatacją.
Małżeństwo Nowaków podarowało synowi dom jednorodzinny, jednak w akcie notarialnym zastrzegli sobie dożywotnią służebność polegającą na korzystaniu z parteru. Kiedy syn chciał przeprowadzić remont całego budynku, musiał go sfinansować z własnych środków, ponieważ większe nakłady spoczywały na właścicielu, a rodzice pokrywali jedynie koszty drobnych napraw i bieżących opłat za media.
Służebność osobista mieszkania to prawo silnie związane z osobą uprawnioną – nie można go sprzedać ani przekazać innym, a wygasa najpóźniej z chwilą śmierci tej osoby. Jeśli jednak została ustanowiona na rzecz kogoś innego niż właściciel, obciąża nieruchomość i wiąże także nowych właścicieli. W praktyce oznacza to, że osoba korzystająca ze służebności ponosi koszty związane ze swoim zamieszkiwaniem, a właściciel odpowiada za większe nakłady i remonty. Dlatego zarówno darczyńcy, jak i obdarowani powinni pamiętać, że ustanowienie służebności wpływa na korzystanie z nieruchomości i może mieć konsekwencje przez wiele lat.
Jeśli masz podobny problem prawny i chcesz dowiedzieć się, jakie masz prawa i obowiązki, skorzystaj z naszych porad prawnych online. Prześlij swoje pytanie, a otrzymasz szybką i rzetelną odpowiedź prawnika bez wychodzenia z domu. Dzięki temu oszczędzisz czas i unikniesz niepewności związanej z interpretacją przepisów.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 lipca 2011 r., sygn. akt III SA/Lu 184/2011
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Zapytaj prawnika