Kategoria: Służebność osobista

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością osobistą?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dziedziczenie służebności przez drugą żonę

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 26-01-2018

Teść ma zapisaną służebność w domu, który 18 lat temu zapisał na mnie i żonę. Teściowa zmarła w zeszłym roku, w kolejnym roku teść planuje kolejne małżeństwo z nową partnerką. Czy ona z automatu dziedziczy jego służebność? Jakie jeszcze prawa uzyskuje względem mojego domu nowa żona teścia? Czy mogę się uchronić przed ewentualnymi negatywnymi skutkami nowego małżeństwa w formie stosownego aktu notarialnego?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Odpowiedz bardzo wyczerpująca i ogarniająca cały temat - mimo, iż część przepisów było mi znane. Przekaz zrozumiałym językiem. 
Katarzyna
Jestem bardzo zadowolona z usługi .Otrzymałam błyskawiczne wycenę usługi i odpowiedz.
 
Janina
Rzetelna,szybka odpowiedź na moje pytanie bardzo mi pomogła w egzekwowaniu moich praw. Dziękuję i polecam.
Jolanta
Porada jak najbardziej pomocna za którą bardzo dziękuję
Beata
 Szybko, łatwo i konkretnie. Pańska odpowiedź rozwiewa wszystkie moje wątpliwości. Dziękuję bardzo za pomoc. 
Bożena, pielęgniarka, 61 lat
 Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
Ewa
Szybko i sprawnie, dokładna odpowiedź na zadane pytanie. Wyczerpujące odwołania do dotychczasowej wykładni i wyjaśnienia. 
Tomasz, programista, 27 lat
Jestem usatysfakcjonowana udzielonymi odpowiedziami na zadane kwestie,Szybko i kompetentnie .
Urszula, 57 lat, nauczyciel
Odpowiedzi były jasne i wyczerpujące a co bardzo ważne - wyjątkowo szybkie. Dziękuję bardzo
Henryk
Witam, Dziękuję za szybką, dokładną i wyczerpującą odpowiedć. Jestem pod wrażeniem. 
Dorota
Jestem pod wrażeniem szybkiej i profesjonalnej pomocy. Koszt wstępnej usługi do przyjęcia, w którym uzyskałam dodatkowe wskazówki i informacje na pytania uzupełniające (bez dodatkowych opłat). 
Beata
Poradę prawną uzyskaną od Państwa, a konkretnie przez Panią Izabelę Nowacką-Marzelon, uważam oceniam bardzo wysoko. Porada ta pozwoliła mi zrozumieć całą złożoność zgłoszonego przeze mnie problemu w świetle wszystkich przepisów, jakie powinnam znać. Bardzo sobie cenię te wyjaśnienia i jestem rada, że udało mi się wpaść na trop tak kompetentnego zespołu prawników. Polecam ich wszystkim zainteresowanym.
Maria, 70 lat, emerytowana nauczycielka
Jasna i szybko wydana opinia. Polecam ten serwis.
Ewa
Dziękuję i wystawiam najwyższą opinię.
Jacek
Dziękuję uprzejmie za szybką i wyczerpującą odpowiedź wyjaśniającą moje obawy.
Maria, 55 lat
Jestem zadowolona z odpowiedzi. 
Ewa
Bardzo solidna, rzetelna i szybka porada
Przemysław
Fantastyczny pomysł, szybkie, a jednocześnie wnikliwe i dogłębnie analizujące temat odpowiedzi!
Magdalena
Fachowa porada Pana Marcin Sądej (BRAVOOO :)), rzetelnie, jasno i przejrzyście. Oczywiście wszystko oparte na podstawach prawnych i fachowej wiedzy. 
Wojtek
Dziękuję, spełniliście moje oczekiwania
Joanna, 58 lat, księgowa
Dziękuje bardzo za odpowiedz. Wiem teraz co powinnam zrobić.
Beata
Bardzo dziękuję za szybką i wyczerpującą (na chwilę obecną) odpowiedź. Jestem z niej bardzo zadowolona, zawiera to, o czym słyszałam, ale brakowało mi potwierdzenia. W razie dalszych problemów na pewno się z Państwem skontaktuję.
Renata
Jestem bardzo zadowolona z uzyskanej odpowiedzi, która była wyczerpująca i zadowalająca. Szczególnie ważne w serwisie ePorady24 jest to, że można zadać dodatkowe pytanie bez dodatkowych opłat:-)
Marzena, nauczyciel, 54 lata
Bardzo dziękuję za poradę. Pomogła mi ona błyskawicznie rozwiązać mój problem - w rozmowie z adwersarzem czułam się pewnie, mając w zanadrzu (i wykorzystując w trakcie dyskusji) merytoryczną wiedzę, przekazaną przez ePorady.
Anna
Korzystam z serwisu już po raz czwarty - jestem zadowolony ze świadczonych usług, w tym odpowiedzi i pomocy udzielanej przez prawników serwisu.
Rafał, inżynier lotnictwa, 34 lata
Wszystko zgodnie z opisem. Jestem zadowolony
Dawid, 36 lat
Odpowiedź wyczerpująca, Otrzymałam wyjaśnienie mojego problemu i sposób jego rozwiązania. 
Lidia
Bardzo szybka i wyczerpująca odpowiedź.
Bohdan
Jestem zadowolona. Oczekiwałam właśnie na zaproponowanie takiego sposobu rozwiązania problemu. Przypominanie 86 letniemu prezesowi jakich obowiązków nie dopilnował było nieludzkie / ze względu na stan jego zdrowia /. Sądzę, że w przeszłości nie planowali z żoną powrotu do Polski na starość. 
Bogumiła
Bardzo fajny serwis i profesjonalne porady polecam
Karolina

Służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego. Służebności osobiste są niezbywalne. Nie można również przenieść uprawnienia do ich wykonywania. Mający służebność mieszkania może przyjąć na mieszkanie małżonka i dzieci małoletnie. Inne osoby może przyjąć tylko wtedy, gdy są przez niego utrzymywane albo potrzebne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Dzieci przyjęte jako małoletnie mogą pozostać w mieszkaniu także po uzyskaniu pełnoletności. Można się umówić, że po śmierci uprawnionego służebność mieszkania przysługiwać będzie jego dzieciom, rodzicom i małżonkowi.

Innymi słowy, służebność mieszkania nie przechodzi na nową żonę teścia. Z chwilą jego śmierci prawo do wygasa, chyba że strony (a zatem Pan i żona wraz z żoną teścia) umówicie się inaczej. Po zawarciu małżeństwa, jak również przed jego zawarciem, teść ma prawo przyjąć do swojej części, w której może zamieszkiwać, osoby, ale tylko wówczas, gdy są one przez niego utrzymywane, względnie są potrzebne do prowadzenia gospodarstwa domowego. Po śmierci teścia, o ile nie wyrazicie zgody na zamieszkiwanie tej pani, będzie musiała z tego domu się wyprowadzić. Nie wiedzę także możliwości zameldowania nowej żony teścia, jej wnuków w Państwa domu.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze służebnością osobistą?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Co zrobić gdy służebnik nie wyraża zgody na przeniesienie służebności?

Mój mąż chce sprzedać stary, niezamieszkały od 5 lat dom z działką, który otrzymał w darowiźnie od rodziców, w akcie notarialnym zapisana została dla nich dożywotnia służebność. Tuż obok jest drugi dom z działką, w którym mieszkamy razem z jego ojcem, mama zmarła. Mąż i ten dom otrzymał w darowiźnie, ale tu już służebności nie ma. Służebnik - teść jest stary i wmówił sobie, że jak go wygonimy z domu, w którym mieszkamy, to pójdzie do tego starego. Co się oczywiście nigdy nie wydarzy. Dom nie nadaje się do zamieszkania. Wymaga całkowitego remontu. Dlatego mąż chce go sprzedać. I tu powstaje problem: co z tą służebnością w sytuacji, gdy służebnik nie wyraża zgody na przeniesienie służebności? Mąż chciał przenieść służebność na dom, w którym mieszkamy z teściem, żeby ten czuł się bezpiecznie, ale on się nie zgodził. Czy drogą sądową uda nam się załatwić ten problem?

Służebność na całości nieruchomości

Czy w umowie darowizny domku jednorodzinnego dopuszczalne są poniższe zapisy: „Dożywotnia bezpłatna służebność obejmująca dożywotnie prawo wyłącznego bezpłatnego zamieszkiwania i korzystania tylko przez darczyńców z całego budynku i wszystkich jego pomieszczeń jak też wyłącznego korzystania z całego przynależnego budynkowi gruntu przyległego obejmującego taras i ogród.
Obdarowany nie może wkraczać do budynku i jego pomieszczeń i na przynależny budynkowi grunt ani wprowadzać w nich, żadnych zmian w szczególności rekonstrukcji, remontów, napraw, malowania, odświeżania sprzątania itd. Obdarowany nie może nikomu udostępniać , sprzedać ani darować nieruchomości lub jej części; obciążać innymi służebnościami, prawami, kredytami lub w inny sposób”?

Sprzedaż nieruchomości z ustanowionym dożywociem

Posiadam nieruchomość, na której ustanowione jest prawo dożywocia dla mojej babci. Babcia ciężko choruje, opiekuje się nią moja mama w swoim domu. Chcę tę nieruchomość sprzedać w celu zapewnienia środków na opiekę dla babci – specjalistyczny dom opieki. Sam budynek nie nadaje się do zamieszkania, a babcia i tak nie mieszka tam 10 lat. Czy mogę sprzedać nieruchomość?

Zniesienie służebności ojca-alkoholika

Kilka lat temu rodzice darowali mi mieszkanie z zastrzeżeniem dożywotniej służebności nieodpłatnej całego mieszkania. Mój ojciec od dawna nadużywa alkoholu, co przybrało na sile. Od około 2 lat mama z ojcem nie pozostaje w pożyciu (choć nie ma formalnie rozwodu ani separacji). Często wyjeżdża z mieszkania, by nie przebywać w nim z pijącym ojcem. Podczas jej nieobecności zdarza się, że ojciec przyprowadza do domu osoby o ujemnej opinii społecznej. Kilka razy zdarzyło się także, że zasnął podczas przygotowywania jedzenia, co skutkowało spaleniem jedzenia, garnka itp. i tylko czujność sąsiadów uchroniła od tragedii. Czy w świetle powyższej sytuacji możliwe jest staranie się o zniesienie służebności względem ojca–alkoholika? Jeżeli miałaby to być zamiana służebności na rentę, to jakiej wysokości renty mogę się spodziewać i czy byłaby ona płatna jednorazowo, czy comiesięcznie?

Niespełnienie warunków zapewnienia dożywocia

Po śmierci taty (5 lat temu) moja mama darowała siostrze mieszkanie, które pomogłem rodzicom wykupić, w zamian za dożywocie. Mama poinformowała mnie o tym. Stan faktyczny jest jednak taki, że siostra nigdy nie zamieszkała z mamą, a mama do śmierci utrzymywała się sama z własnej emerytury, sama płaciła swoje rachunki i pogrzeb został opłacony z pieniędzy mamy. Czy taka umowa jest ważna? Intencją mamy nie było wydziedziczenie pozostałych dzieci. Czy taką czynność darowizny, jeżeli nie zostały spełnione warunki zapewnienia dożywocia, można podważyć?

Kredyty osoby z wpisaną służebnością osobistą

Jestem właścicielem domu z wpisaną służebnością osobistą dożywotniego mieszkania na rzecz mojej mamy – jest to parter budynku. Dom dostałem w darowiźnie od ojca, który był jego jedynym właścicielem. Mama ma 70 lat i intelektualnie trochę odbiega już od normy. Niestety ostatnio się okazało, że wpadła w spiralę kredytową. Wciskano jej po prostu kredyty, z których każdy następny powiększał się o prowizję, a ta wynosiła ponad 120% kredytu. Ma ich chyba z 20 na łączną sumę ok. 140 tys. zł. Powiedziała mi o tym, jak w końcu odmówili kolejnego i nie mogła spłacać rat. To za duży dług, żebym jej pomógł. Ona posiada tylko ok. 1500 zł emerytury, nie wiem, jak mogli w ogóle udzielać jej takich kredytów, skoro nie była wypłacalna. Nie posiada żadnych nieruchomości poza telewizorem i paroma szafkami. Nie wiem, jak w tej sytuacji jej pomóc, jest załamana, ja zresztą też. Obawiam się też, że jak w końcu przyjdzie komornik, to będzie próbował zajmować moje rzeczy w reszcie domu. Co można zrobić w tej sytuacji?

Zakup mieszkania i zapis o dożywociu

Kupujemy z mężem mieszkanie (my będziemy właścicielami, ale pieniądze na nieruchomość w połowie dajemy my, a w połowie matka męża). Matka męża będzie mieszkać w kupowanym mieszkaniu. Chcemy zapisać jej dożywocie w tej nieruchomości. Czy dożywocie można ując w tym samym akcie notarialnym, który sporządzimy przy kupnie mieszkania, czy lepiej podpisać oddzielną umowę? Jakie są koszty przy podpisywaniu takich umów?

Nieregulowanie opłat za mieszkanie przez służebnika

W roku 2007 moja córka kupiła mieszkanie i jednocześnie nieruchomość przekazała nieodpłatnie i dożywotnio służebność na rzecz wuja. W akcie notarialnym jest zapisane, że dożywotnia służebność osobista mieszkania polega na prawie zamieszkiwania w całym lokalu mieszkaniowym, bez prawa do nieodpłatnego czerpania wody, energii elektrycznej, gazu i ogrzewania oraz bez praw do innych świadczeń (koszty eksploatacji związane z lokalem będzie ponosił uprawniony). Na te warunki wuj–służebnik wyraził zgodę pisemną. Od 2011 roku pojawiły się problemy z płatnościami przez służebnika. Przeprowadzenie wielu rozmów właściciela nieruchomości ze służebnikiem nie dało rezultatu, a zadłużenie wciąż rośnie. Wspólnota mieszkaniowa zaległościami w kwocie kilku tysięcy złotych obciąża właściciela. Czy istnieje podstawa prawna do wyegzekwowania zadłużenia od służebnika? Czy wspólnota mieszkaniowa postępuje prawidłowo?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »