• Stan prawny na: 2026-07-10
Na podstawie umowy dożywocia nabywca nieruchomości ma wykonywać świadczenia określone w akcie notarialnym. Gdy umowa nie reguluje ich inaczej, zasadą jest między innymi przyjęcie dożywotnika jako domownika, zapewnienie mu mieszkania, utrzymania, pomocy i opieki w chorobie.
Nie oznacza to jednak, że dożywotnik może jednostronnie wybrać dowolne miejsce wspólnego zamieszkania albo narzucić przeprowadzkę całej rodzinie nabywcy. Odpowiedź zależy od treści aktu, warunków lokalowych i sposobu dotychczasowego wykonywania umowy; przy trwałym konflikcie sąd może zamienić świadczenia na dożywotnią rentę.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
W opisanej sytuacji należy posługiwać się pojęciami właściwymi dla umowy dożywocia. Osoba, która przeniosła własność nieruchomości w zamian za dożywotnie utrzymanie, jest zbywcą i dożywotnikiem, a osoba, która nieruchomość nabyła, jest nabywcą zobowiązanym z umowy dożywocia. Nie jest to zwykła darowizna, ponieważ umowa dożywocia ma charakter odpłatny i wzajemny: własność nieruchomości zostaje przeniesiona w zamian za oznaczone świadczenia.
Pierwszym krokiem powinno być dokładne odczytanie aktu notarialnego. Strony mogły w nim szczegółowo ustalić miejsce zamieszkania dożywotnika, zakres korzystania z budynku, obowiązek zapewnienia wyżywienia, opału, opieki, przewozów, wizyt lekarskich albo świadczeń pieniężnych. Takie postanowienia mają pierwszeństwo przed ustawowym modelem dożywocia.
Zobacz również: umowa dożywocia dotycząca udziału w nieruchomości.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 908 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie, to w braku odmiennej umowy powinien:
Ustawowy katalog stosuje się tylko w takim zakresie, w jakim strony nie uregulowały świadczeń inaczej. W akcie notarialnym można zatem zastąpić wspólne zamieszkanie prawem korzystania z określonej części domu, służebnością mieszkania, świadczeniami pieniężnymi, dostarczaniem określonych rzeczy albo innym modelem utrzymania. Art. 908 § 2 k.c. pozwala włączyć do treści prawa dożywocia także użytkowanie, służebność osobistą oraz powtarzające się świadczenia pieniężne lub rzeczowe.
Sam obowiązek „przyjęcia jako domownika” nie daje dożywotnikowi prawa do jednostronnego ustalenia, że nabywca ma przeprowadzić się wraz z rodziną do konkretnego budynku albo zabrać dożywotnika do własnego domu rodzinnego. Trzeba ustalić, jaki sposób wykonywania umowy strony uzgodniły, gdzie miało znajdować się wspólne gospodarstwo domowe oraz czy po zawarciu umowy utrwaliła się akceptowana przez obie strony praktyka.
Jeżeli akt notarialny wyraźnie przewiduje wspólne zamieszkanie w przekazanym domu, nabywca nie może bez ważnej przyczyny całkowicie zignorować tego obowiązku. Jeżeli jednak umowa zapewnia dożywotnikowi mieszkanie w dotychczasowym budynku i określone świadczenia, a nie nakazuje nabywcy osobistego zamieszkania z nim, samo żądanie przeprowadzki może nie mieć podstawy prawnej.
Znaczenie mają również realne warunki. Budynek powinien nadawać się do bezpiecznego zamieszkania. Jeżeli jest w złym stanie technicznym, a dożywotnik odmawia koniecznych napraw, należy dokumentować stan domu, proponowane prace i odmowę dostępu. Nie zwalnia to automatycznie nabywcy ze świadczeń, ale może mieć istotne znaczenie przy ocenie, czy wymaganie wspólnego zamieszkania jest nadal rozsądne i możliwe.
Po zawarciu umowy dożywocia właścicielem nieruchomości jest nabywca. Co do zasady to on może podejmować decyzje właścicielskie, w tym dotyczące remontu, przebudowy lub zabezpieczenia budynku, z poszanowaniem praw dożywotnika wynikających z umowy i księgi wieczystej. Nie wolno jednak prowadzić prac w sposób, który faktycznie pozbawiłby dożywotnika mieszkania albo uniemożliwił mu wykonywanie przysługującej służebności.
Dożywotnik nie ma prawa dowolnie blokować każdej naprawy koniecznej dla zachowania substancji budynku lub bezpieczeństwa mieszkańców. W praktyce spór o zakres prac warto poprzedzić ekspertyzą techniczną, kosztorysem i pisemnym harmonogramem. Jeżeli potrzebne jest czasowe opuszczenie domu, należy zaproponować dożywotnikowi odpowiednie lokum zastępcze i pokrycie uzasadnionych kosztów.
Jeżeli między dożywotnikiem a nabywcą powstały takie stosunki, że nie można wymagać, aby nadal pozostawali w bezpośredniej styczności, każda ze stron może wystąpić do sądu na podstawie art. 913 § 1 k.c. Sąd może wtedy zamienić wszystkie albo niektóre uprawnienia objęte dożywociem na dożywotnią rentę odpowiadającą ich wartości.
Nie trzeba wykazywać winy drugiej strony. Istotne jest to, czy konflikt, zerwanie relacji, odległość, stan zdrowia albo inne okoliczności sprawiają, że osobiste wykonywanie świadczeń nie powinno być dalej wymagane. Renta nie jest karą, lecz ekonomicznym odpowiednikiem świadczeń należnych dożywotnikowi. Jej wysokość zależy od treści umowy, zakresu świadczeń, potrzeb dożywotnika, kosztów utrzymania i wartości świadczeń zastępowanych rentą.
Pozew składa się do sądu właściwego według zasad Kodeksu postępowania cywilnego. W sprawie należy przedłożyć akt notarialny, odpis księgi wieczystej, dowody dotychczasowych świadczeń, korespondencję, rachunki, dokumentację medyczną i techniczną oraz dowody konfliktu. Przed wniesieniem pozwu warto rozważyć ugodę lub mediację, ponieważ strony mogą dobrowolnie uzgodnić zmianę sposobu wykonywania świadczeń, a zmiany dotyczące praw rzeczowych do nieruchomości wymagają zachowania właściwej formy.
Zobacz również: wykreślenie prawa dożywocia z księgi wieczystej oraz kupno nieruchomości obciążonej dożywociem.
Na podstawie art. 913 § 2 k.c. sąd może rozwiązać umowę o dożywocie tylko w wypadkach wyjątkowych i tylko na żądanie zobowiązanego albo dożywotnika będącego zbywcą nieruchomości. Sam konflikt rodzinny, niechęć, brak serdecznych relacji lub spór o sposób wykonywania świadczeń zwykle nie wystarczają.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że rozwiązanie umowy ma charakter ostateczny. Powinno być rozważane przede wszystkim wtedy, gdy zamiana świadczeń na rentę nie zapewni należytej ochrony dożywotnika. Znaczenie mogą mieć między innymi długotrwałe niewykonywanie podstawowych obowiązków, porzucenie dożywotnika, przemoc, rażące krzywdzenie, uporczywa zła wola albo działania faktycznie pozbawiające go mieszkania.
Ocena zawsze zależy od całego stanu faktycznego, w tym także zachowania dożywotnika. Jeżeli do eskalacji prowadzi odmowa przyjmowania prawidłowo oferowanych świadczeń, blokowanie koniecznych napraw lub stawianie żądań niewynikających z umowy, może to przemawiać przeciwko rozwiązaniu umowy, choć nie pozbawia dożywotnika należnych mu praw.
Do czasu zmiany umowy albo prawomocnego wyroku nabywca nie powinien jednostronnie zaprzestawać wykonywania świadczeń. Może natomiast wykonywać je w sposób możliwie zbliżony do umówionego i wykazywać, że przeszkody wynikają z warunków technicznych, konfliktu lub odmowy współdziałania dożywotnika.
Poniższe sytuacje pokazują, jak treść aktu notarialnego i zachowanie stron wpływają na możliwe rozwiązanie sporu.
Akt notarialny stanowi, że dożywotnik ma prawo mieszkać w dwóch pokojach przekazanego domu, a nabywca ma dostarczać opał, żywność i zapewniać pomoc w chorobie. Nie ma zapisu nakazującego nabywcy zamieszkanie w tym samym domu. Dożywotnik nie może więc skutecznie żądać przeprowadzki całej rodziny nabywcy, ale może domagać się wykonywania wymienionych świadczeń i poszanowania prawa do zajmowanych pomieszczeń.
Umowa przewiduje wspólne zamieszkanie stron, ale po kilku latach dochodzi do stałych awantur i wzajemnych oskarżeń. Nabywca nadal opłaca media i kupuje leki, lecz osobista opieka prowadzi do kolejnych konfliktów. Każda ze stron może żądać zamiany świadczeń wymagających bezpośredniego kontaktu na rentę; sąd ustali jej wysokość według wartości tych świadczeń.
Budynek wymaga pilnej naprawy instalacji elektrycznej i dachu. Nabywca przedstawia opinię techniczną, proponuje dożywotnikowi lokal zastępczy na czas remontu i deklaruje pokrycie kosztów przeprowadzki. Dożywotnik odmawia wpuszczenia ekipy. Taka odmowa nie znosi jego prawa do świadczeń, ale może dowodzić braku współdziałania i uzasadniać zmianę sposobu wykonywania umowy.
Nie zawsze. Miejsce i sposób zapewnienia mieszkania wynikają przede wszystkim z aktu notarialnego. W braku szczegółowych zapisów trzeba odtworzyć zgodny zamiar stron i ustawowy obowiązek przyjęcia dożywotnika jako domownika.
Zakres osobistego zaangażowania zależy od umowy. Nabywca odpowiada za zapewnienie należnych świadczeń, ale część czynności może wykonywać przez inne osoby, jeżeli zapewnia to dożywotnikowi odpowiednią i zgodną z umową pomoc.
Nie automatycznie. Nabywca powinien wykazać konieczność prac, zaproponować bezpieczną organizację remontu i nadal wykonywać pozostałe świadczenia. Odmowa współdziałania może jednak mieć znaczenie dowodowe.
Tylko za zgodą stron, najlepiej w prawidłowo sporządzonym porozumieniu. Bez zgody dożywotnika trwałej zamiany dokonuje sąd na podstawie art. 913 § 1 k.c.
Nie. Typowym rozwiązaniem jest zamiana świadczeń na rentę. Rozwiązanie umowy jest zastrzeżone dla wyjątkowych przypadków, gdy łagodniejszy środek nie zapewni właściwej ochrony.
Dożywotnik może domagać się świadczeń wynikających z aktu notarialnego, a w braku odmiennych zapisów także świadczeń wskazanych w art. 908 k.c. Nie może jednak dowolnie rozszerzać obowiązków nabywcy ani jednostronnie narzucać miejsca wspólnego zamieszkania. Przy ocenie sprawy kluczowe są dokładne postanowienia umowy, stan techniczny domu, dotychczasowy sposób wykonywania świadczeń i gotowość obu stron do współdziałania. Jeżeli konflikt uniemożliwia osobiste wykonywanie dożywocia, zasadniczym środkiem prawnym jest żądanie zamiany świadczeń na dożywotnią rentę.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marcelina Mazurkiewicz
Radca prawny. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Aplikację radcowską ukończyła zaś przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Poznaniu. Doświadczenie zdobywała w kancelariach radcowskich i adwokackich, a także w notarialnych i komorniczych. Zajmowała...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.